PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 18 paź 2019, o 16:51

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 19 lut 2012, o 18:05 
Offline
Mistrz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 3 lis 2010, o 19:14
Posty: 216
Lokalizacja: Śródziemie
unikaj osób którzy lubią bawić się ludźmi pod pretekstem potrzymywania znajomości.

_________________
Nature's most raw beauty is the circle: perfect in its continuance, with no break between death and life


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 19 lut 2012, o 18:19 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Quarrel pisze:
trzeba być radosnym, mieć multum zainteresowań i być człowiekiem "sukcesu" - jak ktoś ma dylematy, nie uśmiecha się 24/7 i jeszcze nie daj Boże powie głośno, że ma problem, to już jest skreślony, przegrany i ma "ponure usposobienie" ;] Takie myślenie nam się próbuje wtłoczyć.
Może nie tyle trzeba, co ludzie raczej mają dosyć swoich problemów i znacznie chętniej spędzają czas z takimi ludźmi, którzy pozwalają zapomnieć o problemach i dają poczucie relaksu i zabawy. Znajdzie się też niemało ludzi, którzy będą chętnie będą słuchali o problemach i narzekania, choć zazwyczaj wtedy musisz narzekać na samego siebie, a nie na innych.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 19 lut 2012, o 19:33 
Offline
Mistrz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 3 sty 2012, o 16:13
Posty: 187
A ja zupełnie z innej strony, bo najwyraźniej nikt nie odważy się poradzić Ci wizyty u specjalisty, bo przecież to nie wypada. Depresję jak każdą inna chorobę można leczyć czy to metodami pseudonaukowymi jak psychologia czy tymi wykorzystującymi techniki o znamionach metody naukowej. Piszę to z perspektywy osoby, która od lat walczyłą brakiem samoakceptacji, depresją, spoleczną izolacją, mającą za sobą próbę samobójczą; osoby która dziś może przyznać, że tą walkę wygrała.

_________________
"Bo od kota lepsze są już tylko 2 koty" - kolega Przemek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 19 lut 2012, o 19:53 
Offline
Ciasteczkowy skrytożerca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lis 2008, o 01:40
Posty: 2418
Lokalizacja: Praga Północ
eheaha pisze:
bo najwyraźniej nikt nie odważy się poradzić Ci wizyty u specjalisty
Wiem, że w KPH na Chłodnej są sensowni ;)

_________________
hań-ba, hań-ba...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 21 lut 2012, o 00:55 
Offline
Mistrz-Magik ;)
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 mar 2009, o 02:40
Posty: 453
Jako przyszły psycholog uwielbiam dawać rady ludziom, którzy o to nie proszą, przy czym sam mam problemy ze sobą ;)
Do sedna, myślę że dwie rzeczy mogłyby Ci pomóc, biorąc pod uwagę pracę/znajomych/szukania partnera.

1. Po takiej serii niepowodzeń na pewno się zniechęciłeś i wyrobiłeś sobie nastawienie do innych, które ciężko opanować. Radzę Ci, monitoruj się na kolejnej randce i w wiadomościach do innych, czy przypadkiem z powodu samego nastawienia już nie okazujesz, że jesteś markotnym, zgorzkniałym, nudnym, skupionym na sobie malkontentem (a w dodatku) niezbyt atrakcyjnym. [bo i tak wiesz, że wszyscy inni są źli, świat zły itd..]

2. W pracy rozważ, albo spróbuj parę razy, żeby w liście motywacyjnym napisać coś w rodzaju "pomimo, że nie jestem obdarzony urodą, jestem taki a taki [cenzura] w tym i tym i biorąc mnie zyskacie Państwo ponadprzeciętne to i to i tamto." Tylko sztuczka ma mniejsze szanse powodzenia, jeśli określisz się jako mniej nieładnego niż jesteś, już lepiej opisz się gorzej, niech na rozmowie pomyślą "nawet nie jest tak źle!".


I o wiele skuteczniejsze niż wmawianie sobie, że jesteś wartościowy i musisz kochać siebie (takie metody nie mają potwierdzenia przynajmniej w badaniach pseudonaukowopsychologicznych ( ;) ), zastanów się czy się nie da niczego z tym zrobić. w grę może wchodzić np.
- sport
- dieta
- zmiana fryzury, przeszczep włosów, ogolenie na łyso
- dermatolog
- mikrodermobrazja
- zmiana stylu ubierania
- tabletki na odchudzanie
- medycyna estetyczna
- kosmetyki w tym botox ;)

jest masa możliwości, jak się sam sobie zaczniesz podobać, to i wartość i humor się poprawi, nie wszyscy muszą być pewni siebie, czarujący itd

_________________
czytasz, nie czytasz - i tak nie idę z tobą do łóżka.


Ostatnio zmieniony 26 lut 2012, o 12:37 przez Błażej, łącznie zmieniany 2 razy
dwa posty jednocześnie


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 15 mar 2012, o 21:00 
Offline
Mistrz

Rejestracja: 13 sie 2009, o 18:17
Posty: 113
Przeczytałem cały temat i trochę przypomina to mnie. Każdy udzielił jakiś rad, przemyśleń itd z którymi się zgadzam. Płyną z nich mądrości :d

U mnie powodem częstych depresji jest właśnie powód wyglądu bo chciałbym wyglądać inaczej, zmienić wiele rzeczy ale to wiąże się z kosztami a ja nie mogę sb na to pozwolić bo na razie nie pracuje i robię z sb sierotę i to się nakręca we mnie i człowiek w pewnym momencie chodzi ciągle smutny , z spuszczona głową i ciągle marudzi a jak ktoś zauważył nie wolno być takim bo Cię ludzie zniszczą przez to że nie będą chcieli z Tb się zadawać!! Musisz pokazać, że cieszy Cie życie, mam taką koleżankę w dodatku śliczną i ciągle widzę jak się uśmiecha nie mogę się nadziwić ile w niej energii i szczęścia to samo jeden z kolegów i wiesz co już za sama aurę jako wytwarzają ich się po prostu lubi. Nie muszą nic więcej robić. Ja osobiście staram się z tym walczyć i dużo się zmieniło. Jest lepiej niż było, myślę, że dzięki związkowi jaki przeżyłem. Osoba ta adorowała mnie, walczyła o mnie z miłości a ja ją gnoiłem za niepowodzenia i za to jaki jestem. Jestem potworem, ale Ona też nie była święta (głownie ze względu na zbyt duży popęd seksualny, spoko miał super ciało i ze tak sie wyraze lubił się bzykać a dla mnie był to problem i nie umiał tego uszanować że ja nie chce - nawet teraz mam propozycje tylko na numerek co jest dla mnie żałosne) ale to mogło być spowodowane moim zachowaniem. Zarzuciła mi jedno, ze wprowadzam ją w depresje swoim sposobem bycia a to była osoba która miała również ogromna chęć do życia i wysoką samoocenę. Na szczęście, to się skończyło na szczęście dla tej 2 osoby bo On mnie kochał na początku i miał wciaż nadzieje, że sie ułozy (bo poźniej zacząl nienawidzic) a ja go doceniam do teraz ale chyba to nigdy nie była miłość - nie wiem czy jestem zdolny w ogóle kochać. Kiedyś zastanawiałem się, dlaczego taki jestem i z czego to wynika i tak wymyśliłem, że to mogło zaważyć moje dzieciństwo gdzie zawsze miałem fatalne relacje z ojcem i teraz jest to samo. Zamykalem się w pokoju i siedziałem, bylem wyobcowany a teraz pokutuje za to. Boje się ludzi to fakt, są dni czasem gdy jest lepiej a czasem gdy siedze caly dzien w pokoju i nie wyjdę. To jest takie przykre. Chciałem się wziąć za sb bo się zaniedbałem alee nie mam motywacji, wiadomo np zapisać się na siłownie to z kimś albo pobiegac wtedy jest inaczej alee jak jestes zamknięty w sb to nie ma szans znaleźć kolegi. Stąd moja samotność. A czas tyka, a jest tyle do zrobienia.

Dalej ktoś poruszył, że to może być spowodowane, że napatrzyliśmy się w tych panów z pornoli czy czasopism i szukamy takiego idealu. Owszem, ja to mam bzika, podoba mi się sporo osób, moj były nie mógł się nadziwić, że tak latwo mnie zadowolić. Ja to był najlepiej chciał jakiegoś Don Juana z Żurnala, idealnego pod każdym względem ale nigdy to się nie ziści i powinienem oprzytomnieć. Uczuć nie mam, ale potrzebuje jakiegoś bodźca do dzialania.

Mozna dużo pisac i pisac ale ja postanoiwlem sie znow odizolowac i skupić sie na nauce, chcociaz wiem ze to i tak bez sensu. Byle nie myslec bo wtedy lapie mnie depresja :)

Trzeba zmienić podejscie do zycia - latwo napisać trudniej zrobić. Jak Ci się coś nie podoba należy to zmienic. Taki wniosek.

_________________
My ding ding dong xD
http://www.internetshouldbeillegal.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 16 mar 2012, o 09:55 
Offline
Rusałka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 cze 2009, o 10:19
Posty: 1318
Lokalizacja: WAWA
@marcinn12:
1. Zmienianie wyglądu nie musi kosztować wiele, albo zgoła i nic
2. Z ciekawości - jakiej płci była ta adorująca Cię osoba - bo jakoś trudno to odczytać z Twojego posta? ;-)
3. Z zachowania tej osoby wynika, że jesteś ładny, a przynajmniej sexy. Ja bym się nie martwił :lol:
4. Piszesz, że podoba Ci się sporo różnych osób. Pomimo sugerowania się pornolami. No to go on, podrywaj...
5. Jeśli w dzieciństwie zamykałeś się w pokoju i wyobcowywałeś, to może po prostu masz stosunkowo małą potrzebę kontaktu z ludźmi i stosunkowo dużą potrzebę kontaktu ze sobą? Tacy ludzie też . I zazwyczaj mają spore wzięcie, a nawet niekiedy tworzą udane związki ;-) Poszukaj, czego lubisz (możliwie mało destrukcyjnego) i się tym zajmij...
6. Zostaw nieszczęsnego ojca i lepiej poszukaj powodów, dla których lubisz czuć się źle, niekochanie, nieszczęśliwie i negatywistycznie. Np. od korzyści z tego płynących. Zaczynając od pozostawania w centrum uwagi i otrzymywania wielu durnych rad :-)

_________________
Даже если вам немного за тридцать
Есть надежда выйти замуж за принца


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 16 mar 2012, o 10:35 
Offline
Mistrz

Rejestracja: 13 sie 2009, o 18:17
Posty: 113
Solaris pisze:
@marcinn12:
1. Zmienianie wyglądu nie musi kosztować wiele, albo zgoła i nic
2. Z ciekawości - jakiej płci była ta adorująca Cię osoba - bo jakoś trudno to odczytać z Twojego posta? ;-)
3. Z zachowania tej osoby wynika, że jesteś ładny, a przynajmniej sexy. Ja bym się nie martwił :lol:
4. Piszesz, że podoba Ci się sporo różnych osób. Pomimo sugerowania się pornolami. No to go on, podrywaj...
5. Jeśli w dzieciństwie zamykałeś się w pokoju i wyobcowywałeś, to może po prostu masz stosunkowo małą potrzebę kontaktu z ludźmi i stosunkowo dużą potrzebę kontaktu ze sobą? Tacy ludzie też . I zazwyczaj mają spore wzięcie, a nawet niekiedy tworzą udane związki ;-) Poszukaj, czego lubisz (możliwie mało destrukcyjnego) i się tym zajmij...
6. Zostaw nieszczęsnego ojca i lepiej poszukaj powodów, dla których lubisz czuć się źle, niekochanie, nieszczęśliwie i negatywistycznie. Np. od korzyści z tego płynących. Zaczynając od pozostawania w centrum uwagi i otrzymywania wielu durnych rad :-)


1. W moim wypadku hmm wiele bo mam dużo potrzeb. Ale zamiast do tego dążyć stoje w miejscu to mnie najbardziej wkurza. Alee nie potrafię się zmusić i przełamać. U mnie trochę jest problem wyjść w miejsce publiczne a np na siłownie to nie ma mowy bo bym się ze wstydu spalił. Mam wrażenie, że ludzie ciągle mnie obgadują a tak naprawdę Oni mają swoje problemy ale mi nie przegadasz.
2. FACET a raczej chłopiec...
3. Bo jej pasowało taki jaki jestem i mnie akceptował. On zawsze miał dziwny gust i podobały mu się chłopaki, na których bym nie zwrócił uwagi.
4. Podoba ale czy satysfakcjonuje... mam swoje fetysze że tak się wyrażę. W sumie ten moj ciastek był spoko (ale zbyt lalusiowaty) a mimo to czegoś mi brakowało ... Mam typ faceta, który mnie jara alee o tym nie bedę pisał ;D
5. Ja mam już dosyć bycia sam. Ileż można, ja lubie być sam owszem ale to chyba już z przyzwyczajenia. Czasem jednak potrzebuje kogoś obok.
6. Wszystko sprowadza się do mojego wyglądu i tych popieprz... ludzi w okół mnie.


btw trochę nie uprzejmie, komuś temat zepsułem ...

_________________
My ding ding dong xD
http://www.internetshouldbeillegal.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 16 mar 2012, o 10:52 
Offline
Mistrz

Rejestracja: 17 lis 2011, o 15:58
Posty: 73
Nie czekaj na ideał, bo się możesz do usranej śmierci nie doczekać. Ideały istnieją tylko w filmach i reklamach. Poza tym, w związku nie chodzi tylko o wygląd, ale przede wszystkim o wieź jaka Cię łączy z drugą osobą. Baw się, poznawaj nowych ludzi, podrywaj, a kiedyś znajdziesz kogoś z kim połączy Cię coś więcej. Chwilowy brak faceta, to jeszcze nie jest powód do depresji.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 16 mar 2012, o 11:11 
Offline
Mistrz

Rejestracja: 13 sie 2009, o 18:17
Posty: 113
"Chwilowy brak faceta, to jeszcze nie jest powód do depresji." Tym się akurat nie martwię i to nie jest główny powód. Jako, ze to nie jest mój temat, nie będę spamował.

_________________
My ding ding dong xD
http://www.internetshouldbeillegal.com


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 16 cze 2013, o 22:23 
Offline
Czarownica nie z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2012, o 15:52
Posty: 537
Lokalizacja: Warszawa(Ursynów)
Jutro pierwsze zaliczenia, a ja jak przed zimową sesją- znowu zwiedzam zakątki forum :D


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 17 cze 2013, o 13:30 
Offline
Mistrz-Magik ;)

Rejestracja: 30 paź 2011, o 20:49
Posty: 425
Masochista.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 17 cze 2013, o 14:31 
Offline
Czarownica nie z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 maja 2012, o 15:52
Posty: 537
Lokalizacja: Warszawa(Ursynów)
chyba Ty!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 17 cze 2013, o 21:21 
Offline
Mistrz-Magik ;)

Rejestracja: 30 paź 2011, o 20:49
Posty: 425
Czytasz wątki które cie nie interesują, i co ciekawe jeszcze odpowiadasz, wiec poświecasz czas na robienie czegoś czego nie znosisz. To jak?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pustka
Nieprzeczytany post: 17 cze 2013, o 21:43 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
izotop pisze:
Czytasz wątki które cie nie interesują, i co ciekawe jeszcze odpowiadasz, wiec poświecasz czas na robienie czegoś czego nie znosisz. To jak?

E, przesada. to nic wielkiego. To chyba nie jest tak, że Frugo tego nie znosi. Problem raczej w tym, że marnuje czas na bzdury. Ja też marnuję czas na mnóstwo bzdur, które mnie właściwie nie interesują ani nie sprawiają zbytnio przyjemności.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group