PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 15 paź 2019, o 09:02

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 14:46 
Offline
Ciasteczkowy skrytożerca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lis 2008, o 01:40
Posty: 2418
Lokalizacja: Praga Północ
Makaron pisze:
Wybacz, ale mieszasz pojęcia, bo nagle okazuje się, że zasady dostępu do Spotkań - od tego zaczął się wątek - mają wpływ na ilość nowych użystkowników. Otóż nie mają. Wystarczy wpisać w google'a 'politechnika warszawska forum' i jesteśmy na pierwszej stronie.
nie mylę pojęć, tylko staram się przy okazji nakreślić szerszy problem.
tu nie chodzi o to, co nowi użytkownicy sobie mogą a co nie - jasne że technicznie można się zarejestrować i pisać - ale nie będą pisać jeśli nie będą czerpać z tego żadnej przyjemności, nie mówiąc już o wsparciu (o ile to założenie że istniejemy po to aby wspierać jest słuszne bo coraz częściej dochodzę do wniosku że nie).
poza tym nic nie napisałeś odnośnie tego co zacytowałeś na koniec - jak wyobrażasz sobie ciągłość funkcjonowania tego forum.
Cytuj:
nikt z nowych nie uskarżał się na taką a nie inną procedurę przyznawania uprawnień, tylko Puma
mylisz się - tylko Puma głośno to powiedział

_________________
hań-ba, hań-ba...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 15:00 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Król pik pisze:
Cytuj:
Teraz dbamy tak samo. Najczęstszy, powtarzany od bardzo dawna schemat wygląda następująco: ktoś nowy (najczęściej młody) pojawia się na forum. Ktoś z PWG go poznaje osobiście. Nowy zaczyna czuć największą sympatię do jednej, dwóch osób, które nieco dłużej są na PWG - najczęściej tych poznanych osobiście jako pierwszych. Zazwyczaj przychodzą do nas single, więc niedługo później nowy łączy się z którymś z tych chłopaków w parę. Są ze sobą przez jakiś czas, po czym rozstają się, a nowy już nie jest taki nowy. Przychodzą nowi nowi, których poprzedni nowi zaciągają do łóżka. I tak w kółko. Mi się ten schemat bardzo nie podoba, ale od lat się nie zmienia.

:shock: Abstrakcja jak dla mnie. W końcu sam w pewnym sensie byłem niedawno nowy i takiego schematu nie przechodziłem :P Nie podejrzewałem nawet, że funkcjonuje... Ale co do sympatii do kilku osób to prawda. Widać nawet na zlotach kto częściej z kim przesiaduje ;-)
Ponieważ nie znam szczegółów Twojego życia prywatnego, to faktycznie na razie psujesz mi schemat. Niemniej kiedyś wybrałem losową grupę 50 użytkowników forum i chciałem policzyć ile było w niej par (aktualnych lub istniejących dawniej) i nie było ich mało - licząc tylko te o których sam wiedziałem.

Równocześnie do tej dyskusji, prowadzę na ten sam temat rozmowę na privie (osobom czującym się, że nie mają jak komunikować się przez forum uprzejmie przypominam, że prywatne wiadomości działają tu bardzo sprawnie). Quarrel powiedział, że szkoda, że nie piszę publicznie o tym co piszę mu na privie. Niniejszym aby mu zrobić przyjemność, ujawniam szczegóły dyskusji:

Chłopiec do Quarrela pisze:
Jeśli chcesz [dyskutować] w większym gronie, to największe możliwe dla PWG, to post na forum. Pewnie niewielu się zainteresuje, ale można próbować. Lepszej metody nie ma. Makaron trzyma się zasad demokratycznie ustalonych, więc trzeba odwołać się do demokracji naszej, by je zmienić.

Nie widzę nieuczciwości w tym, że ktoś oferuje coś jakiejś grupie ludzi, a nie jakiejś szerszej grupie ludzi - to tak w ogóle.
Nie zależy mi też na tym by jakoś specjalnie pomagać nowym w poznawaniu kogokolwiek. Niemniej - nie umiem niestety zrozumieć, dlaczego Twoim zdaniem obecnie nie mogą?

Kto wchodzi na forum, może łatwo się zarejestrować. Może napisać prywatną wiadomość do dowolnej osoby na forum. Może w niej przekazywać dowolne swoje dane (telefony, maile). Nie chcę by znali moje dane, mój adres ani mój telefon. Jeśli chcesz, by znali Twoje, możesz podać je im prywatnie, bądź napisać je w części otwartej forum.
Czy możesz mi napisać, co obecna postać rzeczy uniemożliwia (w domyśle, co uniemożliwia nowym)?


Quarrel do Chłopca pisze:
Cytuj:
Nie zależy mi też na tym by jakoś specjalnie pomagać nowym w poznawaniu kogokolwiek
to zdanie powoduje że nie mam więcej pytań :/
powtarzam raz jeszcze - to nie jest moja fanaberia że rzucam się z motyka na słońce i chcę pomagać 'nowym' - taki był zakreślony cel ew. stowarzyszenia
Cytuj:
Niemniej - nie umiem niestety zrozumieć, dlaczego Twoim zdaniem obecnie nie mogą?
bo widzą "ścianę" w postaci starych którzy sobie to forum zawłaszczyli?
bo działa psychologia na zasadzie "nic tu po mnie, oni znają się doskonale a ja ich wcale"?
szkoda że omijasz szerokim łukiem to co ja nakreśliłem w wątku jako problemy
oraz to, że piszesz do mnie prywatnie - ja piszę wszystko to co myślę do wszystkich na forum, a ty się kryjesz...

Oraz moja odpowiedź:
Na działania PWG składa się to co robią wszyscy PeWuGejowicze, a nie tylko ja. To, że ja nie mam ochoty specjalnie komukolwiek w czymkolwiek pomagać, nie znaczy, że Ty np. też nie możesz. Jeśli takich jak Ty będzie więcej, to pomysł przejdzie, a ja nie będę rościł do nikogo z tego powodu urazy. Stowarzyszenia nie założyliśmy, bo cele i metody z nimi związane nie przypadły do gustu PeWuGejowiczom.
W każdej grupie, do której dołącza ktoś nowy, ten nowy będzie czuł się trochę wyobcowany. Moim zdaniem, większości PWG nie zależy by grupowo tym wyobcowanym pomagać, ale nie ma potrzeby bym to udowadniał, bo jeśli jest odwrotnie, to problem się sam automatycznie rozwiąże. Udostępniamy platformę kontaktową i na tym kończy się działanie grupowe. Pozostałe działania są indywidualne. Otwarcie na innych polega na tym, że każdy może gadać na forum, ale każdy też jest zdany na siebie i tych, których sobie sam pozna, a którzy go polubią. Gdybyśmy byli zamknięci, rejestracja na forum odbywałaby się tylko po uzyskaniu zaproszenia od jakichś forumowiczów.

Cytuj:
tu nie chodzi o to, co nowi użytkownicy sobie mogą a co nie - jasne że technicznie można się zarejestrować i pisać - ale nie będą pisać jeśli nie będą czerpać z tego żadnej przyjemności, nie mówiąc już o wsparciu (o ile to założenie że istniejemy po to aby wspierać jest słuszne bo coraz częściej dochodzę do wniosku że nie).
Jeśli nie czerpią przyjemności z czytania i pisania forum, to niepotrzebnie się rejestrują.
Cytuj:
Cytuj:
nikt z nowych nie uskarżał się na taką a nie inną procedurę przyznawania uprawnień, tylko Puma
mylisz się - tylko Puma głośno to powiedział
Oczekujesz, że będziemy przewidywać z góry, co się komu nie podoba, zanim ten ktoś to wyjawi?

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 15:20 
Offline
Emanacja Pi i Sigmy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 5 wrz 2007, o 15:04
Posty: 1680
Lokalizacja: Mchtr
Ech... co Was znowu tak ten dział spotkań boli ? Może go zlikwidujmy i będzie po kłopocie ? Nikt nie będzie jęczał że nie ma do niego dostępu.

Ponieważ już parę osób przedstawiło tu swoją wizję działania i celowości forum, to ja również się nią podziela.
Forum zawsze wydawało mi się nielicznym miejscem w polskim internecie, gdzie w grupie homoseksualistów toczyło się inteligentne rozmowy. Dodatkowo forum wyrosło ze studentów PW, którzy próbowali przyciągnąć innych studentów do dyskusji i do towarzyskich spotkań. Ponieważ jak się gada i spotyka, to się nawiązują przyjaźnie i chce się z tymi ludźmi robić różne rzeczy, dla tego dział spotkań stał się naturalnym przedłużeniem. Ponieważ po jakimś czasie większość forumowiczów stała się moimi dobrymi znajomymi, to istnieje miejsce, gdzie mogę rzucić hasło wpadnijcie na imprezę i znajomi przyjdą. Jeżeli dział spotkań byłyby otwarty.. no to albo nie mógłbym tak napisać, bo nie chcę w domu nieznanych mi osób, albo musiałbym wypisać po nickach kogo zapraszam.. bezsens.

Jeżeli chodzi o zarzut nieopiekowania się nowymi.. to wskażcie mi kogoś kto pojawił się na forum, zadał pytanie i nie dostał odpowiedzi. Albo odezwał się, przywitał i w jakiś sposób nie został zaproszony do dalszej dyskusji ? Było coś takiego ? Ale widocznie niektórzy myślą, że jak już się pojawili, to powinna się do nich osobiście udać delegacja z koszem pełnym słodyczy.
Ktoś kiedyś przyszedł na spotkanie i się nie zaaklimatyzował ? Szkoda.. ale widocznie nie miał woli, by się zgrać z grupą. Nie oszukujmy się, jak jest się nowym, a reszta się zna, to trzeba się przygotować, na to,że w jakiś sposób się człowiek musi dokręcić, złapać temat. Oni się znają i wiedzą o czym lubią porozmawiać. I nie jest to przejaw złej woli. I nie uważam, też za złe, że spędzę większą część jakiegoś zlotu rozmawiając ze starymi znajomymi niż skacząc w okół kogoś, kogo zupełnie nie znam. Z drugiej strony uważam, że raczej nie można mi też zarzucić, że zrażam jakoś do siebie nowe osoby. Zawsze staram się z każdym przywitać i przynajmniej dowiedzieć kim jest. Jednak ten nowy też ma do odwalenia kawał pracy. Musi się postarać wkręcić w rozmowę, zaczepiać ludzi. To nie jest żłobek.

Na koniec powiem że uważam totalnie głupie, że znowu podnosi się całą dyskusję o dostępnie do działu spotkań tylko dlatego że ktoś się poczuł urażony że z racji że śmiał zaszczycić nas swoja obecnością to całe forum nie padło mu do stóp i nie obsypało go kwiatami krzycząc witaj o boski!

_________________
Polityczna poprawność - narzędzie obrony głupców.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 15:27 
Offline
Emanacja Pi i Sigmy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lis 2003, o 14:54
Posty: 2058
ja tylko na szybko, bo niestety ostatnio na udzielanie sie aktywne i czeste na forum nie mam czasu:

1. przeczytalem z tego watku tylko pierwszy post pumy bez dalszej dyskucji, wiec to co isze nie odnosi sie do tego co pisali inni. Jezeli cos waznego pominalem prez to to prosze mnie na privie szturchnąć

2. zasady jakie sa w dziale spotkania maja swoje wady i zalety. AKurat ograniczony dostep do spotkan przez innych uzytkownikow byl bardzo silnie wspierany, bo bali sie na "pedalskim" spotkaniu spotkac kogos kto mial by byc wrogo nastawiony. stad wstepna weryfikacja.

Jakie sa argumenty przeciw tej zasadzie jak sadze juz zostal ow toku dyskusji poruszone

3. kazde zasady mozna zmienic jezeli taka bedzie wola forumowiczow. Kwestia dogadania sie a nie darcia szat.

4. Puma, czy oprocz tego ze nie od razu dostales dostep do forum "spotkania" zdarzylo sie cos jeszcze co tak cie poruszylo? (mozesz odpoweidziec na priv). BO powiem szczerze, ze jezeli chodzi tylko o dostep do "spotkan" to nie bardzo widze skad wziely sie w Twoim oryginalnym poscie okreslenia takie jak: "Ale to jest już chore!!!... Prowadzi to do zacofania!", "Wasze zachowania... Sa bulwersujące.", "czuje sie poniżany a nawet w pewnym sensie poniewierany..". "dziś moglem odczuć że jestem gorszy od Was... dyskryminowany..." itp. itd.
Chodzi mi o to, że używasz bardzo emocjonalnego języka a nie podajesz żadnych faktół - w efekcie np. ja nie za bardzo wiem o co ci chodzi.

czekam na wyjasnienia

pozdr
tre

_________________
niestety Trekker ma dysklawiaturozę
[edit] oraz jest leniwy, mimo że ma Firefoxa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 15:29 
Offline
Wiedźma jak ta lala

Rejestracja: 3 sie 2006, o 01:26
Posty: 1112
Lokalizacja: #intj / #intp
Gidja pisze:
[….]

Obrazek

_________________
,,Niewłaściwie dobrane słowa potrafią stworzyć wspaniałą przeszkodę dla umysłu'', F. Bacon.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 15:45 
Offline
Mistrz-Magik ;)

Rejestracja: 28 lis 2009, o 20:05
Posty: 268
Myślę, że post Gidji skutecznie wyczerpał temat (w pozytywnym znaczeniu oczywiście)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 16:09 
Offline
Ciasteczkowy skrytożerca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lis 2008, o 01:40
Posty: 2418
Lokalizacja: Praga Północ
Gidja pisze:
Ech... co Was znowu tak ten dział spotkań boli ? Może go zlikwidujmy i będzie po kłopocie ? Nikt nie będzie jęczał że nie ma do niego dostępu.
też sobie pomyślałem czy nie byłoby to dobre rozwiązanie
Krol Pik pisze:
Myślę, że post Gidji skutecznie wyczerpał temat (w pozytywnym znaczeniu oczywiście)
moim zdaniem nie wyczerpał, ponieważ nie znalazłem w nim odpowiedzi na dręczące mnie pytania - ale widocznie tylko ja uważam że jest problem
Surion pisze:
Obrazek
poziom zaangażowania w dyskusję potwierdza to, że tak naprawdę wszystko jest OK

EDIT: chociaż nie, pośrednio Gidja napisał odnośnie tego co ja uważam za problem:
Gidja pisze:
Dodatkowo forum wyrosło ze studentów PW, którzy próbowali przyciągnąć innych studentów do dyskusji i do towarzyskich spotkań. Ponieważ jak się gada i spotyka, to się nawiązują przyjaźnie i chce się z tymi ludźmi robić różne rzeczy, dla tego dział spotkań stał się naturalnym przedłużeniem. Ponieważ po jakimś czasie większość forumowiczów stała się moimi dobrymi znajomymi, to istnieje miejsce, gdzie mogę rzucić hasło wpadnijcie na imprezę i znajomi przyjdą. Jeżeli dział spotkań byłyby otwarty.. no to albo nie mógłbym tak napisać, bo nie chcę w domu nieznanych mi osób, albo musiałbym wypisać po nickach kogo zapraszam.. bezsens.
rozumiem z tego że pomysł na PWG się "nasycił" i jest ono niestety skazane na śmierć w dalszej perspektywie. czy w takim razie dalsze występowanie pod szyldem PW jest zasadne i uczciwe?

_________________
hań-ba, hań-ba...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 16:34 
Offline
Wiedźma jak ta lala

Rejestracja: 3 sie 2006, o 01:26
Posty: 1112
Lokalizacja: #intj / #intp
Ostatnio odświeżono stronę serwisu (część poza forum). Nie zachodzi tutaj więc brak zmian znamionujący koniec epoki. :D

_________________
,,Niewłaściwie dobrane słowa potrafią stworzyć wspaniałą przeszkodę dla umysłu'', F. Bacon.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 16:44 
Offline
Mistrz-Magik ;)

Rejestracja: 14 maja 2011, o 14:22
Posty: 331
Każdy ma swoje zdanie i niektórzy bardzo podobne mają. Każdy forsuje swoje zdanie że jest najlepsze i jedyne które ma racje. Lecz czy ktoś spróbował zrozumieć osobę o przeciwnym zdaniu? Nie... Każdy mnie atakuje tudzież Quarrel'a.... I czuje jakbyście mogli to byście Nas pochłonęli jak czarna dziura pochłania wszystko. Trek to już jeden przykład. Moim zdaniem to jest zachowanie nawet bym powiedział agresywne. Lecz hmm Abyście nie mówili, że wytykam zacznę Was rozumieć bo rozumiem i to doskonale.

Ale wpierw dygresja. Pamiętacie jak opowiadałem historie o pewnym Chłopaku? Przepraszam ale całej prawdy nie powiedziałem otóż.

Na pewnym zjeździe w tamtym roku właśnie On się pojawił z kolegą. Starał się zagadywał każdego jak tylko się dało. Lecz hmm mówiąc kolokwialnie "gówno" mu to dało? Bo jego kolega był przystojniejszy. I zagadywali tego jego Kolegę a on chodź też zagadywał był olewany. Więc doszło do eliminacji jakiejś? ten brzydsze wiec akysz? ja mówię tylko to co usłyszałem i wiele z tego co napisałem to cytaty. To nie jest moje zdanie tylko mojego kolegi. Który uznał Was za "hermetycznych chamów" przepraszam za wyrażenie. Ja tak nie uważam lecz mój kolega ma takie zdanie.

Okey to teraz hmm powiem co rozumiem w Waszym rozumowaniu.

Zacznę od "Gidja'i" który moim zdaniem bardzo sensownie napisał swoją wypowiedź i serio zgadzam się z nią. Lecz nie o to do końca mi chodziło :) ale może upomnę wpierw


Cytuj:
"Na koniec powiem że uważam totalnie głupie, że znowu podnosi się całą dyskusję o dostępnie do działu spotkań tylko dlatego że ktoś się poczuł urażony że z racji że śmiał zaszczycić nas swoja obecnością to całe forum nie padło mu do stóp i nie obsypało go kwiatami krzycząc witaj o boski!"


Ja mam nick ;) Nie wymagam abyście mnie ubóstwiali i abyście mi składali oiary ;) w postaci kwiatów słodyczy itd nie wymagam i nie chce a broń Panie nie mówcie do mnie Witaj o Boski :D to tak ironicznie zabrzmiało.

Trek widzisz? Ja chciałem dobrze bo zauważyłem pewny problem o którym warto by podyskutować! A nie się spierać kto ma Racje!! DYSKUSJA A NIE KŁÓTNIA!! Widzisz i jak tu nie poczuć się atakowany? Czuje się jak szynka rzucona dla Psa. serio. I mam z tego powodu klaskać stopami i szczerzyć zęby ? Bo wyraziłem zdanie którego nikt nie potrafi uszanować tylko próbują zmienić to! Czyli zmienić to co czuje i myślę! Chcą na mnie wpłynąć. Ja bardziej bym potrzebował zrozumienia chodź macie przeciwne zdania do tego co napisałem w 1 poście. Lecz spotkałem się z atakiem. I bardzo ironicznymi wypowiedziami do mnie. to tak też na marginesie :D

Wracając do wypowiedzi Gidja.
Cytuj:
"Ktoś kiedyś przyszedł na spotkanie i się nie zaaklimatyzował ? Szkoda.. ale widocznie nie miał woli, by się zgrać z grupą. Nie oszukujmy się, jak jest się nowym, a reszta się zna, to trzeba się przygotować, na to,że w jakiś sposób się człowiek musi dokręcić, złapać temat. Oni się znają i wiedzą o czym lubią porozmawiać. I nie jest to przejaw złej woli. I nie uważam, też za złe, że spędzę większą część jakiegoś zlotu rozmawiając ze starymi znajomymi niż skacząc w okół kogoś, kogo zupełnie nie znam. Z drugiej strony uważam, że raczej nie można mi też zarzucić, że zrażam jakoś do siebie nowe osoby. Zawsze staram się z każdym przywitać i przynajmniej dowiedzieć kim jest. Jednak ten nowy też ma do odwalenia kawał pracy. Musi się postarać wkręcić w rozmowę, zaczepiać ludzi. To nie jest żłobek."


Na to już odpowiedziałem mówiąc o odczuciach mojego znajomego. Super nie? Starać się a jednak nikt go nie zauważył lub nie chciał? Bo sepleni? i Jest nie atrakcyjny? Jak byś się poczuł na jego miejscu? No jak?

Ile takich osób było ile? Nie wiem i nie dowiemy się temu nie piszą lub po 1 zlocie mają dość i koniec członkostwa na forum wcale się nie dziwie. Lecz uważam takie zachowanie za tchórzostwo. Powinni się odezwać na cóż musiał ktoś się w końcu odezwać, wypadło na mnie. Znam osobiście wiele osób na forum na żywo z nikim się nigdy nie pokłóciłem, bo umiem wysłuchać nawet jak mam przeciwne zdanie i mówić o swoim zdaniu. Na co dowodem jest Nasze spotkanie Chłopcze....

Kwestia tego działu spotkań. Nie zależy mi na nim serio:) Podzielam zdanie chyba to było Chłopca, jeżeli chce się z kimś spotkać to piszę na pw i nie ma problemu :) Nie potrzebuje do tego działu spotkań dostępu gdyż jest mi zbyteczne. Lecz czuję się taki niestety ale gorszy. Słyszałem wiele faktów o regulaminie że aby mieć dostęp do tego działu trzeba się wypowiadać przez minimum 3 miesiące co spełniam, trzeba znać kogoś w realu z forum kto ma dostęp do tego dziłu znam hmm 7 osób a może więcej? I był fakt że trzeba być na zlocie tak nie byłem na nim co wiele osób mi to wypomniało ( na marginesie bardzo wiele osób lubi kogoś upominać, lecz niech wpierw sam siebie upomni i zobaczy czy jest w porządku a potem niech innych upomina) hmm serio bardzo chciałem być na tym zlocie niestety sprawy osobiste. O których wybaczcie ale nie powiem. Musiałem pojechać do domu i bardzo było mi żal że się nie zjawiłem. :( bardzo... dlatego napisałem do Makarona z zapytaniem o zlot listopadowy lecz nie wiadomo czy będzie. hmm kurde więc myśle co by tu zrobić. Lecz byłem u Twistera. On wszedł na forum i zobaczył temat o Imprezie Piątkowej i powiedział że jest chętny i ze ja jestem. Tak to prawda byłem chętny. Lecz ten wątek był w dziale spotkań. Nie chciałem aby Twsiter miał problem prze zemnie wiec napisałem do Chłopca w tej sprawie....

Napisałem :

Cześć. mam bardzo dyskretna sprawe. mam nadzieje ze zostanie to pomiędzy nami. jak pewnie czytałeś w piątek pewnie bede z Twisterem. bo mi zaproponował a ja się zgodziłem. lecz jak wiesz nie mam dostępu do działu spotkań. dlatego proszę. nie chce by Twister miał problemy bo mi na nim zależy. dlatego jak ktoś będzie miał coś przeciwko abym był obecny daj znać. to się nie zjawie. :) buziak


Oczekiwałem odpowiedzi okey możesz przyjść tudzież sory wybacz ale nie masz dostępu do działy to wybacz ale nie. I koniec tematu a w zamian dostałem to co mnie ruszyło...

końcówkę uciąłem z powodów osobistych gdyż to było chamskie w stosunku do kogoś!! lecz mniejsza o to.

"Hej.
Teoretycznie nie byłeś zapraszany, ale nie boję się Ciebie jako gościa. Zresztą wspomniałem o tym w ostatnim poście na temat imprezy (nie wiem czy wiesz co w nim było, bo to w dziale spotkań) i poczekam na jakieś reakcje. Pewnie ludzie powiedzą, że spoko i że chcą byś był, więc nie powinno być problemu. "

Więc gdyby ktoś miał problem to już byłbym blee? Gorszy bo ktoś mnie nie chce? Zna mnie w realu wiele osób z forum i nikogo nie ugryzłem lecz jakby ktoś miał coś przeciw to akysz zmoro!!

Zabolało to mnie bo poczułem się jak zabawka np koloru czerwonego może się pobawię nią albo wezmę sobie zielonego klocka. ( Chłopcze pamiętasz??:D te określenie :P porównanie ?:D :P )

Dlatego mnie już ruszyło i nie wytrzymałem. Eksplodowałem. nawet odpowiedź nie możesz lub możesz tak by mnie nie zabolało jak to co mi napisałeś.... heh w ogóle by mnie nie zabołao gdyś napisał nie albo ok możesz. ;) lecz napisałeś to takim dla mnie językiem że szczerze? Bardzo mi się przykro zrobiło bardzo.

Przypomniała mi się też historia jak Quarrel rozmawiał z Makaronem abym ja i Rav miał dostęp do działu spotkań chodź Quarell'a nie prosiłem o to ale zrobił to. Bardzo miło mi się zrobiło że pomyślał o mnie do momentu aż dowiedziałem się że się o to pokłócił z Makaronem. No o co to była kłótnia o głupi dział? Nie chciałem aby ktokolwiek z mojego powodu się kłócił czy psuł znajomość. Jeżeli miała być jakiś chaos czy coś o ten dostęp dla mnie to go nie chciałem i dalej nie chce bo nie chciałem kłótni serio a tu psikus poruszyłem temat nie związany z tym że nie mam dostępu to tego dziłu tylko napisałem ze przez ten dział czuje się gorszy od innych.... czemu? Hmm tu można dać za przykład pw Chłopca z odpowiedzią na moje pytanie. Poczułem się jak człowiek drugiej gorszej rasy... Taki taki gorszy, i to mnie boli boo ja się staram wypowiadam się na forum spotykam się z ludźmi tak jak Gidja napisał staram się!! I całkiem dobrze mi to wychodzi bo mam Osoby za którymi wręcz szaleje w pozytywnym słowa tego znaczeniu i Oni o mnie się martwią dbają o mnie doradzają mi... tak... staram się Gidja... a co w zamian mam? Ataki na mnie bo powiedziałem że mnie boli to że ciągle tak jakby jestem upominany że nie mam dostępu do tego działu? Ja to odbieram jako wyśmiewanie i odbieram to tak że czuję się gorszy.... muszę odpocząć i nie mam warunków aby dalej pisać abym chętnie jeszcze dużo pisał.... później może buziaki


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 17:34 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
puma80a pisze:
Więc gdyby ktoś miał problem to już byłbym blee? Gorszy bo ktoś mnie nie chce? Zna mnie w realu wiele osób z forum i nikogo nie ugryzłem lecz jakby ktoś miał coś przeciw to akysz zmoro!!
Zabolało to mnie bo poczułem się jak zabawka np koloru czerwonego może się pobawię nią albo wezmę sobie zielonego klocka. ( Chłopcze pamiętasz??:D te określenie :P porównanie ?:D :P )

Jak wiadomo, do nazbyt miłych ludzi nie należę. Zapytałeś mnie, czy dla Ciebie złamię coś co zadeklarowałem i wyjaśniłem, że jak ujdzie mi to na sucho, to tak.
Jestem przyzwyczajony do tego, że jeśli jest jakaś grupa ludzi, do której ktoś się chce dołączyć, to zapytanie grupy o to czy nikomu nie przeszkadza, że ten ktoś dołączy jest dobrym zachowaniem. I raczej przy tym pozostanę.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 17:42 
Offline
Mistrz-Magik ;)

Rejestracja: 14 maja 2011, o 14:22
Posty: 331
Kochany to bylo wpierw zapytac po tem odpowiedziec krotko tak lub nie. i koniec tematu. lecz zrobiles jak zrobiles mowi sie trudno

Ps. dalej uwazam Cie za milego i sympatycznego czlowieka:)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 17:46 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
puma80a pisze:
Kochany to bylo wpierw zapytac po tem odpowiedziec krotko tak lub nie. i koniec tematu. lecz zrobiles jak zrobiles mowi sie trudno

Wtedy dostałbyś odpowiedź dopiero po pewnym czasie.
Solaris nauczył mnie, że to nieładnie tak robić, szczególnie jak ktoś ma... przewagę imperatywu ( dobrze pamiętam? )

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 17:52 
Offline
Mistrz-Magik ;)

Rejestracja: 14 maja 2011, o 14:22
Posty: 331
Chyba logiczne bylo ze przygotowany jestem na czekanie? w koncu prosilem o cos nie wymagalem natychmiastowej odpowiedzi.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 18:01 
Offline
Mistrz-Magik ;)
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 mar 2009, o 02:40
Posty: 453
:olaboga: uroniłem niejedną łzę

pumo, po co ty się chcesz z nimi spotykać, hm? spotkaj się z tymi, których lubisz. a niech się kiszą we własnym sosie ;) ja tam nie chodzę na spotkania, nie czuję potrzeby. do paru osób z forum czuję sympatię (np. do tych którzy się ze mną nie zgadzają w paru tematach ^^) i z nimi bym się mogł spotkać, np. można zagadać na privie. mi się nie podobają takie 'kluby', ja bym na miejscu decydentów bardziej zautomatyzował proces przyjęcia. ale nie bardzo rozumiem dlaczego cię ciągnie na te spotkania, skoro osoby na nim są takie dyskryminujące. jak chcesz iść, to spełnij te warunki i nie twórz sobie problemów... na razie pisanie podania do zaprzyjaźnionych z forum albo studiowanie na pw nie jest warunkiem koniecznym rozmawiania tu. korzystajmy! :)

_________________
czytasz, nie czytasz - i tak nie idę z tobą do łóżka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 1 lis 2010, o 18:56 
Offline
Emanacja Pi i Sigmy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 5 wrz 2007, o 15:04
Posty: 1680
Lokalizacja: Mchtr
puma80a pisze:
Hmm tu można dać za przykład pw Chłopca z odpowiedzią na moje pytanie. Poczułem się jak człowiek drugiej gorszej rasy... Taki taki gorszy, i to mnie boli boo ja się staram wypowiadam się na forum spotykam się z ludźmi tak jak Gidja napisał staram się!! I całkiem dobrze mi to wychodzi bo mam Osoby za którymi wręcz szaleje w pozytywnym słowa tego znaczeniu i Oni o mnie się martwią dbają o mnie doradzają mi... tak... staram się Gidja... a co w zamian mam? Ataki na mnie bo powiedziałem że mnie boli to że ciągle tak jakby jestem upominany że nie mam dostępu do tego działu? Ja to odbieram jako wyśmiewanie i odbieram to tak że czuję się gorszy.... muszę odpocząć i nie mam warunków aby dalej pisać abym chętnie jeszcze dużo pisał.... później może buziaki

Z tego co piszesz, wynika iż to Chłopiec wymyślił sobie jako kryterium umożliwiające wzięcie udziału w imprezie należenie do działu Spotkań. Czy gdyby wybrał że zaprasza tylko rodowitych Warszawiaków, twierdziłbyś, że Warszawiacy Cię dyskryminują ?

puma80a pisze:
. Starał się zagadywał każdego jak tylko się dało. Lecz hmm mówiąc kolokwialnie "gówno" mu to dało? Bo jego kolega był przystojniejszy. I zagadywali tego jego Kolegę a on chodź też zagadywał był olewany.

Nie wiem jak to było na prawdę. Ale mogło być i tak.
Czy Ty Pumo umawiasz się z każdym? Rozmawiasz z każdym ? Całujesz się z każdym? Sypiasz z każdym ? Czy też może na podstawie tylko sobie znanego klucza wybierasz osoby, z którymi chętnie porozmawiasz, spędzisz czas, prześpisz się. Czymś oczywistym jest, że niektóre osoby wzbudzają nasze większe zainteresowanie i to na nich się skupiamy. Nie uważam, że czymś złym jest jeżeli porozmawiam z chłopakiem, którego uważam za interesującego i ładnego. Jest to wręcz naturalny wybór. Może twój kolega jest faktycznie brzydki, może jest nudny... no i nikt się nim nie zainteresował. Może też przesadza i dramatyzuje. Nie ważne. Nikt tu nie ma żadnego obowiązku nadskakiwać komuś bo się pojawił. Nie podobało mu się ? Jego strata. Odnoszę wrażenie, że PWG cały czas zyskuje jakiś nowych członków, czego dla mnie przykładem może być np. Król Pik.
Zamiast 10 nowych zostanie 1 ? Super.. pewnie ten jeden ma właśnie coś ciekawego do powiedzenia, a może po prostu jest ładny.. ważne, że się dopasował. Wszystkim nie dogodzisz i lepiej nawet nie próbuj.

_________________
Polityczna poprawność - narzędzie obrony głupców.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 67 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group