PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 16 paź 2019, o 16:42

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: 5 lip 2009, o 23:54 
Przez ostatnie dni trochę czasu zajęło mi zastanawianie się nad ostatecznym wyborem preferowanego kierunku - informatyka czy budownictwo, budownictwo czy informatyka - oto jest pytanie.. Jednak w końcu skłaniam się ku informatyce. Powody są następujące :

- moim zdaniem bardziej będę rozwijał na tym kierunku niż na budownictwie języki obce ( a w szczególności angielski ), które od zawsze lubiłem

- wygodniejsza praca i studiowanie ( nie ma takich examów, jak na budownictwie, których nie można poprawiać, nie pracuje się na jakiś budowach, gdzie mogą panować różne warunki pogodowe i gdzie mogą pracować nieco prości ludzie, dla których życie ogranicza się do wypicia z 10 najtańszych piw dostępnych na rynku po robocie, może też być tak, że trzeba będzie dojeżdżać na jakieś miejsce budowy )

- szybciej można już sobie złapać jakąś pracę choćby na niepełny etat ( niby mizerny argument, bo wybór kierunku studiów powinien zależeć od pasji i od tego co się chcę robić w przyszłości, a nie tym, że się jakąś kaskę zarobi szybciej niż gdzie indziej, ale taka prawda, że nie mam milionerów w rodzinie, a też chcę się bawić, każdy ma swoje hobby ( niektóre kosztują ) i chcę mieć coś własnych pieniędzy jak najszybciej, a po takim budownictwie to jeszcze robienie uprawnień itd. w sumie to w momencie kiedy absolwent budownictwa zdobędzie uprawnienia to absolwent informatyki może dysponować już 5-cio letnim stażem pracy )

- od zawsze lubiłem siedzenie przed kompem, co prawda bardziej w celach rekreacyjnych niż naukowych, no ale w końcu trzeba się wziąć za coś sensowniejszego niż jakieś głupie gry czy filmy.. chociaż nigdy tego nie robiłem ( mowa o programowaniu ) to myślę, że jakoś dam radę, w końcu to polega głownie na logicznym myśleniu, w czym tak naprawdę nie jestem taki zły.. w sumie to w szkole nic a nic nie robiłem w kierunku informatyki to się dziwić, że na lekcjach mi nie szło..

- kierunek z pewnością przyszłościowy i nieźle płatny

- mam lęk wysokości, nie wiem to chyba też może być przeszkoda :P.. no chyba że bym tylko projektował jakieś wysokie budowle, a nie nadzorował ich wykonywania/powstawania

Mam nadzieję, że taki wybór już pozostanie w mojej głowie, bo już mam w niej delikatny mętlik :P. Jak ktoś ma coś do dodania/powiedzenia to bardzo chętnie przeczytam, bo ja już na prawdę trochę się nad tym głowiłem, a nie jest tak łatwo podjąć odpowiednią decyzję.


Na górę
  
 
Nieprzeczytany post: 6 lip 2009, o 01:04 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Ładnie to sobie uzasadniłeś. Jeśli faktycznie tak myślisz jak napisałeś to właściwie już zdecydowałeś. Czepię się tylko tego, że nie słyszałem jakoby na budownictwie się jakoś specjalnie trudniej studiowało niż gdzie indziej.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 6 lip 2009, o 16:08 
No, a ja właśnie słyszałem, że na budownictwie najwięcej ludzi odpada na 1 roku i łatwo coś oblać, czasem bez możliwości poprawy, a na informatyce nie wygląda to aż tak strasznie ( z tego co mi mówił brat studiujący informatykę na polibudzie w poznaniu ). Poza tym tutaj ktoś pisał z lądowego ( już mi się nie chcę nawet sprawdzać kto to był ), że są jakieś trudne przedmioty geometria wykreślna, miernictwo coś tam i jakieś examy bez możliwości poprawy .. i że dopiero na 8 semestrz znalazł czas na zloty PWG :D

A i jeszcze dzisiaj rozmawiałem ze znajomym, który ma paru znajomych informatyków to on mówił, że nie wie czy by chciał studiować informatykę, bo według niego informatycy to trochę tak jakby kosmici, którzy preferują komputery niż ludzi :P. Może troszkę w tym prawdy jest, bo miałem np w klasie kumpla, którego informatyka od zawsze kręciła no i sobie w czasie wolnym robił stronki, jakiś kod klepał no i rzeczywiście w jego zachowaniu było widać, że jest trochę jakby "inny' przez to non-stopowe obcowanie z komputerem i cyferkami.. Miał chłopak swój świat i jakoś się inni z nim nie dogadywali albo po prostu naśmiewali się z jego niektórych zachowań. Ale ja tam się nie przejmuję, bo jestem zdania, że wszystko zależy od charakteru i nawet jeśli się informatyki nie kocha to można zostać w niej dobrym, a nawet bardzo dobrym i w czasie wolnym zamiast klepania kodu może iść się odprężyć w jakiś fajniejszy sposób :D


Na górę
  
 
Nieprzeczytany post: 6 lip 2009, o 21:47 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Generalnie im człowiek się czemuś bardziej poświęca, tym jest w tym lepszy. Czasami mogą przeszkadzać jakieś inne uwarunkowania, talenty, itp. ale i tak wychodzi na to samo, bo jak ktoś nie ma do czegoś talentu, to mniej chętnie się temu poświęca i w efekcie nie jest taki super.

Informatycy często są kosmiciowaci, szczególnie Ci lepsi. Można też być bardziej informatykiem nie z zamiłowania, tylko z doskoku.

Fakt, na informatyce nie ma geometrii wykreślnej, a to trudny przedmiot. Za to są inne milusie przedmiociki. które można wiele razy powtarzać i powtarzać.

Ja pamiętam jeszcze jak jedna pani od przedmiotów humanistycznych uczyła na EiTI i na IL i narzekała, że na IL jest znacznie niższy poziom dyskusji na przedmiotach humanistycznych. Ach - i pan od prawa narzekal, ze na IL prace sa na nizszym poziomie. Chyba ze sie podlizywali.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 6 lip 2009, o 22:00 
Niedawno wróciłem do domu, a podczas pobytu poza domem spotkałem znajomego, który studiuję architekturę na politechnice poznańskiej - właśnie przyjechał do rodzinnego miasteczka na wakacje.. I znowu wzbudził we mnie wątpliwości, bo powiedział mi, że fajnym połączeniem jest też budownictwo+architektura - jak się skończy takie coś to nie ma szans na niskie zarobki. Poza tym powiedział mi jeszcze, że na informatyce jest "mega zamulona wiara", a np budownictwo to bardzo wyluzowany wydział ( pod względem ludzi - no bo w sumie łatwo się tam dostać to idą spoko ludzie a nie kujony jak na informatykę - to oczywiście nie jest zasada, ale po części pewnie tak
jest ). Ja go spytałem jak to zrobić, żeby to razem studiować, bo przecież na architekturę rysunek i w ogóle.. ale powiedział, że jakoś po roku studiowania nie jest tak trudno się dostać, no trzeba ten rysunek zaliczyć, ale to pewnie tak jak z programowaniem - jak się człowiek przyłoży, poćwiczy i pouczy to można być w tym dobrym, a część ocen można przepisać. I znów mętlik w mojej głowie osiąga coraz to większe rozmiary.. :P

Ale tak se myślę, że można też sobie skończyć np informatykę+automatykę/robotykę/elektrotechnikę czy cokolwiek innego i też mieć z tego niezłą kasę - w końcu dwa kierunki to nie jeden. A u Was na PW są może osoby co studiują naraz budownictwo i architekturę czy za ciężko? Bo tam ktoś pisał, że na 8 semestrze ledwo znajdował czas na wyjścia - skoro aż tak hardcore'owo to jak tu jeszcze inny kierunek studiować..


Na górę
  
 
Nieprzeczytany post: 6 lip 2009, o 23:40 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Nie znam nikogo co by studiowal architekture i budownictwo na raz, choc to moze dlatego ze malo jest osob, ktore studiuja dwie rzeczy na politechnice na raz, a ja nie znam bardzo wielu z Architektury ani z IL.
Za to z EiTI znam bardzo wielu i chyba nikogo kto by studiowal Elektronike/telekomunikacje i informatyke na raz (automatyka to specjalizacja na informatyce). Sam jestem przykladem kogos, kto najbardziej studiowal te dwa kierunki na raz, tj. elektronike i uzupelnialem ja przedmiotami z informatyki ale bylo bardzo ciezko, wiec calej informatyki nie bylem w stanie zrobic, tylko fragmenty i dyplom mam tylko jeden ale moge sie zajmowac zarowno informatyka, jak i elektronika, automatyka i wszystkim co w okolicy. Tyle ze troche marny ze mnie informatyk jak na obecne czasy, ale to glownie z powodu za malej praktyki.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 7 lip 2009, o 16:21 
Każdy, kto chce otrzymać uprawnienia budowlane i chce pracować na budowie musi poddać się tzw. badaniom wysokościowym, sprawdzającym zmysł równowagi i wykrywającym istniejący lęk wysokości.

Znalazłem taką informację na stronce uniwersytetu kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Mógłby mi ktoś powiedzieć jak to do końca z tym jest? Nie mam stwierdzonego lęku wysokości, w sumie nawet nie wiem czy go mam, ale wydaję mi się że czuję się troszkę inaczej, niepewniej kiedy przebywam na wysokości. Ale nie wiem czy nie jest to całkiem normalne.. Czy np lęk wysokości to kategoryczne przeciwwskazanie do studiowania budownictwa czy można sobie z tym normalnie studiować, zdobyć dobrą pracę, zarabiać dobrą kasę? W sumie po np specjalizacji mosty i budowle podziemne nie będę zbytnio robił na wysokościach. A jak się okaże, że mam ten lęk to co nie będę mógł w ogóle zdobyć uprawnień budowlanych? Czy np tylko części z nich? A może jest tak, że z tymi uprawnieniami na wysokość jest najlepsza praca, a ludzie posiadający je są najbardziej w cenie? Proszę o szybką odpowiedź, bo ogłoszenie list przyjętych już niebawem ( wrocław jutro, warszawa 12.07 ) i w razie czego muszę dokonywać migiem zmian , jeśli się na coś zdecyduję.


Na górę
  
 
Nieprzeczytany post: 7 lip 2009, o 17:15 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
jeśli się nie mylę, to prawdopodobnie trzeba mieć odpowiednie badania by pracować na wysokości, a by by pracować na budowie, trzeba móc pracować na wysokości. Tymczasem by zdobyć uprawnienia, trzeba popracować na budowie, a więc trzeba mieć odpowiednie badania z wynikiem dobrym.
[edited]

A lęk wysokości? Wydaje mi się, że nie stosuje się jakiejś specjalnej aparatury do wykrywania go. To chyba chodzi o to, by nie mieć zawrotów głowy na dużych wysokościach i by móc się poruszać np. po płaskim dachu tak samo jak po chodniku. Możesz sobie sprawdzić na ile jesteś zdolny do pracy na wysokości. Wejdź sobie na balkon na przynajmniej drugim piętrze, powyglądaj za balustradę postój tam (nie siadaj) i np. poczytaj książkę będąc opartym o barierkę. Jeśli możesz się w takiej sytuacji skoncentrować na książce to już nie jest źle. Myślę, że ludzie z lękiem wysokości w takich sytuacjach czują bardzo dużą potrzebę by odsunąć się od krawędzi i po tym poznaje się że mają lęk.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Ostatnio zmieniony 7 lip 2009, o 19:48 przez 7z9, łącznie zmieniany 1 raz
@priv


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 14 lip 2009, o 12:09 
Offline
Newbie

Rejestracja: 3 lip 2009, o 12:57
Posty: 2
Nie wiem co poczac sprawa przedstawia sie nastepujaco. Interesuje mnie informatyka na eiti. Dostalem sie na makrokierunek od pazdziernika a z informatyka jestem w rezerwie w pierwszej 20 od lutego. Podpowiedzcie prosze co lepiej jest zrobic w tej sytuacji. Czy pojsc na makro i sie przenosic na infe czy zaryzykowac i poczekac do kolejnej rekrutacji z nadzieja dostania sie na infe od lutego. A i jeszcze jedno czytalem troche plan lekcji pierwszego semestru na infie i makro. Na informatyce jest duzo matmy a na makro fizyki czy sytuacja ta odwraca sie w pozniejszych latach?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 14 lip 2009, o 22:31 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
fizyki jako takiej jest podobnie na obu kierunkach, tyle ze na makro jest duzo wiecej elektroniki, ktora z punktu widzenia licealisty jest fizyka.
na przenoszenie sie z kierunku na kierunek nie licz. praktycznie nikt tego nie robi z roznych powodow.
w zamian za to ciesz sie z okazji korzystani z jedynego w swoim rodzaju forum dla gejow z panstwowej uczelni - i to w dodatku technicznej. :)

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 14 lip 2009, o 22:49 
Offline
Czarownica z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 3 paź 2005, o 15:39
Posty: 933
Lokalizacja: Tajne/poufne
Chłopcze, nie jedynego. Chłopcy z AGH też założyli, niestety z zamkniętym dostępem: http://homoagh.phorum.pl/

_________________
Nie będziemy tego poprawiać. Wszyscy tak robią!
Ludzie się naoglądali telewizji HD i teraz chcą nie wiadomo czego…


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 14 lip 2009, o 23:12 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
śmiesznie, że na uczelniach technicznych pojawiaja sie takie fora. To chyba dlatego, ze na innych jest wiecej gejow, po ktorych widac ze sa homo i to sprawia, ze mozna sie rownie dobrze zagadac na korytarzu. :)

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 16 lip 2009, o 10:59 
Offline
Mistrz-Magik ;)
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lis 2008, o 18:25
Posty: 247
Moim zdaniem wynika to z 2 powodów:

1. Studenci humanistyczi nie potrafią na ogół założyć i administrować forum - na większości takich kierunków jakie znam szczytowym osiągnięciem informatyzacyjnym jest mail grupowy. Nawet jak znajdą się pojedyńcze jednostki próbojące coś takie zorganizować, to reszta po prostu nie chce z tego korzystać.

2. To już moja hipoteza, ale na kierunkach technicznych jest większy odsetek facetów, bardzo często znacznie większy, więc może zwyczajnie na studiach humanistycznych jest za mało gejów, żeby osiągnęli masę krytyczną niezbędną do organizacji?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 16 lip 2009, o 11:51 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
ale na humanistycznych jest chyba wiekszy odstetek homoseksualnych chlopakow wsrod chlopakow. Jak sie wejdzie na jakis czat czy probuje kogos poznac w inny sposob, to bardzo trudno trafic na kogos z uczelni technicznej. A jak juz ktos z moich znajomych pozna kogo z PW to sie okazuje, ze ja juz tego kogos znam. Wyglada wiec na to ze znam bardzo duzy procent gejow z PW, a przeciez wiecej znam gejow z uczelni nietechnicznych. Tyle ze wlasnie ludzie mniej techniczni nie spedzaja tez tyle czasu przed komputerami, by skutecznie tworzyc tresc for.
Pozdrawiam.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group