PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 18 paź 2019, o 16:27

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Makowiec...
Nieprzeczytany post: 25 sty 2008, o 11:31 
Offline
Czarownica z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 3 paź 2005, o 15:39
Posty: 933
Lokalizacja: Tajne/poufne
Uwaga: przepis tylko dla wytrwałych/mających wprawę. Dla początkujących będzie baardzo czasochłonny. ;)

Najpierw mak, bo można go przygotować dzień wcześniej. Pół kilo maku umyć i gotować na małym ogniu tak długo, aż się będzie rozłaził w palcach (ok. 1 - 1.5 h). Następnie przełożyć na gęste sito celem odcedzenia. Tak zostawiamy go na godzin parę. W międzyczasie (wstrętny germanizm, fuj :P) przygotować rodzynki, orzechy, skórkę, migdały i co tam jeszcze kto lubi w maku znajdywać. Odcedzony mak przemielić 2 razy przez maszynkę, a następnie podsmażyć na maśle na małym ogniu, dodać 25 dag cukru, bakalie, 4 łyżki miodu i olejek migdałowy. Cały czas mieszać, bo diabelstwo lubi się przypalać... Po 10 - 15 minutach wyłączyć. Taką masę można przechować dzień w lodówce. Tuż przed zwijaniem ciasta należy lekko podgrzać masę i dodać pianę z dwóch białek i starannie wymieszać.

Czas na ciasto. Przygotować sobie wcześniej kilo mąki, 5 dag drożdży, 2 jaja, 2 żółtka, 0.5 l mleka, 15 dag tłuszczu, 20 dag cukru, rodzynki, skórkę, ew. aromat rumowy. Z drożdży, łyżki cukru, odrobiny mleka i mąki wyrobić zaczyn i odstawić do wyrośnięcia. W tym czasie utrzeć jaja, żółtka i cukier ma jednolitą masę. Przygotować dużą miskę, wsypać mąkę, zrobić w środku dołek. Kiedy zaczyn wyrośnie, przełożyć go do dołka, przysypać mąką. Kiedy wyjdzie, dodać jaja z cukrem, mleko, szczyptę soli i zacząć wyrabiać. Potem dodać bakalie, aromat i na końcu roztopiony tłuszcz. Wyrabiać. Kiedy mamy już dość, odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce. Kiedy wyrośnie, bierzemy trochę, wałkujemy prostokąt taki, by wlazł w foremkę, i smarujemy makiem, zostawiając jeden z krótszych brzegów na zlepienie. Zwijamy i przekładamy do formy 'szwem' do foremki, odstawiamy jeszcze na chwilę do wyrośnięcia. Piec ok 45 minut w 180 stopniach, aż patyczek będzie suchy. Koniec. :)

Przepis wygląda strasznie, ale efekt jest fantastyczny. Mistrzu może potwierdzić. ;)

PS. Warto jaja, mleko i drożdże wystawić na wierzch jakieś 10 - 12 godzin przed rozpoczęciem 'zabawy' z ciastem. Wszystko będzie łatwiejsze i krócej trwało.

_________________
Nie będziemy tego poprawiać. Wszyscy tak robią!
Ludzie się naoglądali telewizji HD i teraz chcą nie wiadomo czego…


Ostatnio zmieniony 25 sty 2008, o 19:30 przez artiil, łącznie zmieniany 1 raz

Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 25 sty 2008, o 16:03 
Offline
Mistrz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lip 2005, o 00:51
Posty: 86
Lokalizacja: PW Fizyka / MiNI
Właśnie takie makowce robi moja mam na Boże Narodzenie.
Pycha.
Najlepszy jest po 2 / 3 dniach.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group