PWGay
http://pwgay.vipserv.org/

sprawy regulaminowe - propozycja
http://pwgay.vipserv.org/viewtopic.php?f=20&t=3174
Strona 3 z 4

Autor:  Smith [ 4 sie 2011, o 18:12 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

Makaron pisze:
Post użytkownika Velociraptor został przeniesiony do działu 'Posty usunięte'.
Nie widzę tego posta w tym dziale, oprócz kopii został usunięty oryginał?

Autor:  trekker [ 4 sie 2011, o 18:25 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

sprawdziłem i wydaje się że tak - bo makaron przesunął do innego niż usuniete i myslalem ze to wlasnie kopia

ale patrzac na aktywnosc veliciraptora, sadze ze dlug nie bedziesz musial czekac az napisze od nowa :)

Autor:  trekker [ 4 sie 2011, o 18:26 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

cysiek pisze:
banowanie cyz wycinanie za niekonstruktywną krytykę uważam za niedopuszczalne. jak coś się komuś nie podoba to ma prawo o tym w kulturalny sposób powiedzieć i ponarzekać (tak, nawet jak komus się nie podoba, że nie można wklejać porno!). tak samo te uwagi o nieodnoszeniu się do wydarzeń spoza forum albo prywatnej korespondencji to dla mnie jakiś kosmos. to co, jak napiszę w radośniku, że byłęm na fantastycznym filmie w towarzystwie kogoś z forum, albo jak przytocze anegdotę, którą ktoś mi napisał w PW, to cz - zbanujecie mnie? litości... moim zdaniem w regulaminie na tego typu zapisy miejsca nie ma. podobnie na zamykanie wątków w których toczy się kłótnia, flameów itd. - jak kogoś to nie zajmuje, niech nie czyta i się w nich nie wypowiada.


ok, wybacz sarkazm, ale rozumiem zatem ze asakura piszacy "Won" powinien tez zostac?

Autor:  Makaron [ 4 sie 2011, o 19:02 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

cysiek pisze:
banowanie cyz wycinanie za niekonstruktywną krytykę uważam za niedopuszczalne. jak coś się komuś nie podoba to ma prawo o tym w kulturalny sposób powiedzieć i ponarzekać (tak, nawet jak komus się nie podoba, że nie można wklejać porno!). tak samo te uwagi o nieodnoszeniu się do wydarzeń spoza forum albo prywatnej korespondencji to dla mnie jakiś kosmos. to co, jak napiszę w radośniku, że byłęm na fantastycznym filmie w towarzystwie kogoś z forum, albo jak przytocze anegdotę, którą ktoś mi napisał w PW, to cz - zbanujecie mnie? litości... moim zdaniem w regulaminie na tego typu zapisy miejsca nie ma. podobnie na zamykanie wątków w których toczy się kłótnia, flameów itd. - jak kogoś to nie zajmuje, niech nie czyta i się w nich nie wypowiada.


Cyśku, dwa pytania:
1. Wyjaśnij mi - więcej, niż jednym zdaniem - czemu ma służyć niekonstruktywna krytyka.
2. Użytkownik X pisze, że użytkownik Y ma HIV. Mam zostawić posta, czy nie?

Autor:  emil_samo_zuo [ 4 sie 2011, o 21:21 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

Makaron pisze:
2. Użytkownik X pisze, że użytkownik Y ma HIV. Mam zostawić posta, czy nie?

to o tym był ten usunięty post? taki fajny początek dramy się zapowiadał... :C



a szczerze: posty obrażające i wywlekające na światło dzienne jakieś prywatne brudy czy kogoś intymne sprawy od razu do kosza powinny iść. i koniec. albo przynajmniej powinny zostać ocenzurowane, ale w tym wypadku wierzę, że ten post został skasowany słusznie.

Autor:  Chlopiec [ 4 sie 2011, o 21:28 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

Makaron pisze:
2. Użytkownik X pisze, że użytkownik Y ma HIV. Mam zostawić posta, czy nie?
Po dłuższym zastanowieniu przyszło mi do głowy: Może prewencyjnie szybko usuwać/cenzurować, ale nie wyciągać szybko dalszych konsekwencji względem użytkownika X? Nie wiem czy to dobre rozwiązanie.

Autor:  Makaron [ 4 sie 2011, o 21:31 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

Nie, post nie był o tym. To był tylko przykład dla Cysia, który jest za cytowaniem prywatnych wiadomości bez względu na to, czego dotyczą.

Chłopcze, ja - póki co - też jestem za taką właśnie interwencją.

Autor:  velociraptor [ 4 sie 2011, o 21:33 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

No nieeeee - czyli wyszło teraz na to, że w usuniętym poście pisałem coś o HIV lub pisałem o kimś brzydko - tak nie było - i takie są skutki usuwania postów.........

Autor:  Quarrel [ 4 sie 2011, o 22:47 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

zastanawiam się, czy jest sens wprowadzać sankcje, których potem nie da się egzekwować? w tym przypadku - banować, jeśli potem delikwent może (w sensie - ma techniczną możliwość) pisać pod nowym nickiem

Autor:  Smith [ 4 sie 2011, o 22:53 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

Quarrel pisze:
zastanawiam się, czy jest sens wprowadzać sankcje, których potem nie da się egzekwować? w tym przypadku - banować, jeśli potem delikwent może (w sensie - ma techniczną możliwość) pisać pod nowym nickiem

I których nie trzeba egzekwować, bo delikwent, jak widać, nie gryzie.

Autor:  Makaron [ 4 sie 2011, o 23:19 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

Quarrel pisze:
zastanawiam się, czy jest sens wprowadzać sankcje, których potem nie da się egzekwować? w tym przypadku - banować, jeśli potem delikwent może (w sensie - ma techniczną możliwość) pisać pod nowym nickiem


Da się. Zbanowanie użytkownika zajmuje mniej czasu, niż założenie konta. Poza tym, można wprowadzić konieczność akceptacji nowego konta przez Administrację. Doszliśmy jednak do wniosku, że skoro i tak Administracja spotyka się na dniach, to dopóki jest spokój, nie ruszamy, a kwestia i tak zostanie przedyskutowana.

Smith pisze:
I których nie trzeba egzekwować, bo delikwent, jak widać, nie gryzie.


Widzisz, ja uważam, że jeśli ktoś łamie regulamin i zakłóca funkcjonowanie forum, to liczy się z reakcją Administracji. Jeśli ktoś zostaje zbanowany zgodnie z regulaminem, to zakładanie kolejnych kont jest tegoż regulaminu naruszeniem i nie chodzi tu o to, czy ktoś gryzie, tylko o pewne zasady. W przeciwnym razie nie widzę sensu w dyskusji, spotkaniach, poprawianiu regulaminu i wypracowywaniu nowych zasad, skoro potem można je ot tak odłożyć na bok.

Autor:  Smith [ 4 sie 2011, o 23:31 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

Makaron pisze:
Smith pisze:
I których nie trzeba egzekwować, bo delikwent, jak widać, nie gryzie.


Widzisz, ja uważam, że jeśli ktoś łamie regulamin i zakłóca funkcjonowanie forum, to liczy się z reakcją Administracji. Jeśli ktoś zostaje zbanowany zgodnie z regulaminem, to zakładanie kolejnych kont jest tegoż regulaminu naruszeniem i nie chodzi tu o to, czy ktoś gryzie, tylko o pewne zasady. W przeciwnym razie nie widzę sensu w dyskusji, spotkaniach, poprawianiu regulaminu i wypracowywaniu nowych zasad, skoro potem można je ot tak odłożyć na bok.

To już jest zabawa w wychowywanie użytkowników. To Superniania sadzała dzieci na karnym jeżyku i kazała odsiedzieć określoną liczbę minut, a gdy dziecko wstało, musiało odbyć karę od nowa.

Autor:  Chlopiec [ 5 sie 2011, o 00:14 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

Smith pisze:
To już jest zabawa w wychowywanie użytkowników.
Moim zdaniem tego typu kara ma sens również w oderwaniu od elementu wychowawczego i dlatego nie widzę potrzeby by w ogóle o nim myśleć. Jestem zwolennikiem karania choćby tylko dla zasady, jeśli taka zasada powstanie.
Druga sprawa, że nieuchronność kary sprawia, że kara bardziej odstrasza od popełniania zabronionego czynu. Kara nieskutecznie egzekwowana odstrasza znacznie słabiej.

Autor:  Makaron [ 5 sie 2011, o 06:53 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

Smith pisze:
To już jest zabawa w wychowywanie użytkowników. To Superniania sadzała dzieci na karnym jeżyku i kazała odsiedzieć określoną liczbę minut, a gdy dziecko wstało, musiało odbyć karę od nowa.


Moim zdaniem nie. Jest regulamin, regulamin jest łamany, użytkownik dostaje bana i cześć. Bana nie dostał od razu, tylko po kilku ostrzeżeniach, więc mógł wtedy przestać gryźć, a nie wyskakiwać z wielką skruchą i pretensjami, że się go do dyskusji nie dopuszcza, gdy już został zbanowany. Jeśli nie jest w stanie pojąć prostej zależności: uporczywe łamanie regulaminu = ban = niemożność wypowiadania się na forum, to żadne wychowywanie nie pomoże.

Autor:  cysiek [ 5 sie 2011, o 08:20 ]
Tytuł:  Re: sprawy regulaminowe - propozycja

Makaron pisze:
1. Wyjaśnij mi - więcej, niż jednym zdaniem - czemu ma służyć niekonstruktywna krytyka.


przepraszam, ale zamiast odpowiadać, odbiję piłeczkę. a czemu ma służyć np. narzekanie w marudniku, wyrażanie radości w radośniku, wklejanie obrazków z lolcatami, wklejanie linków w przeglądzie prasy? to wszystko jest konstruktywne i o doniosłym znaczeniu dla ludzkości?

Cytuj:
2. Użytkownik X pisze, że użytkownik Y ma HIV. Mam zostawić posta, czy nie?


ale w jakiej sytuacji? co do zasady, to sądzę, że informacja o stanie zdrowia to są sprawa osobista i nie powinna być upubliczniana bez woli osoby, której dotyczy. acz potrafię sobie wyobrazić sytuację, w której np. podzielenie się z kimś tego typu informacją, może uchronić tę osobę przed ryzykiem zarażenia się groźną chorobą - czy wtedy byłoby to uzasadnione i usprawiedliwione?

@trek: co do posta asakury, to ja uważam, że on powinien wylecieć ze względu na sformułowanie "won". jeśli byłoby tam napisane, że skoro nowemu użytkownikowi forum się od samego początku nie podoba, to wobec tego może on zaprzestać czytania i pisania, to wówczas nie widziałbym podstaw do jego usunięcia.

Strona 3 z 4 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/