PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 12 gru 2019, o 01:37

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: 24 lip 2012, o 12:49 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 22 sie 2010, o 20:50
Posty: 15
Drodzy moi,
W konglomeracie różnych rzeczy, które wpadły mi ostatnio w ręce (mówimy o lekturach) znalazła się "Walka o normalność" dra Gerarda van den Aardwega, światowego autorytetu w terapii homoseksualizmu. Hm... Do książki mam liczne zastrzeżenia, ale nie chcę od razu ich przedstawiać, ale jedynie podzielić się z Wami kilkoma fragmentami i zapytać, co Wy na to?

Oto one wraz z przypisem, żeby nie było, ze zmyślam (Walka o normalność, Siedlce 2007, tłum. polskie Katarzyna Górska-Łazarz):

strona 70: „Miłość” trzeba w tym kontekście ująć w cudzysłów. Nie jest to prawdziwa miłość, taka jaka może mieć miejsce w relacji kobieta-mężczyzna lub w normalnych przyjaźniach. Jest to tak naprawdę młodzieńczy sentymentalizm – szczenięca miłość i pragnienie erotyczne.


s. 77: W przewrotny sposób homoseksualista woli dramat bycia uwięzionym od normalnego życia.


s. 81: Termin „neurotyczny” dobrze opisuje takie związki. Sugeruje egocentryczność takiej relacji.


s. 85: Buntowiniczość, wrogość wobec społeczeństwa i swoich ciemiężycieli oraz sprecyzowany cynizm są u homoseksualistów typowe.


s. 91 (mowa o parach): Te serdeczne przyjaźnie pełne są infantylnych zawiści, kłótni, wzajemnego dokuczania sobie, drażnienia i znęcania się, a ponadto zawsze kończą się nieuniknionym dramatem.


s. 98: Występuje wysoka korelacja pomiędzy homoseksualizmem a różnymi rodzajami nerwic, takimi jak zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, fobie, zaburzenia psychosomatyczne, depresje i stany lękowe. [mój przypis: ma to udowadniać, że homoseksualizm to rodzaj zaburzenia]


s. 159: Z homoseksualizmem jest tak samo jak z innymi niemoralnymi działaniami: im większa wewnętrzna moralna dezaprobata (innymi słowy im jaśniejsza percepcja obrzydliwości tego zachowania), tym łatwiej jest powiedzieć „nie”.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 24 lip 2012, o 14:58 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Gerard van den Aardweg pisze:
strona 70: „Miłość” trzeba w tym kontekście ująć w cudzysłów. Nie jest to prawdziwa miłość, taka jaka może mieć miejsce w relacji kobieta-mężczyzna lub w normalnych przyjaźniach. Jest to tak naprawdę młodzieńczy sentymentalizm – szczenięca miłość i pragnienie erotyczne.
Nie wiem o jakim kontekście wypowiada się autor, ale chyba nie o sytuacji, gdzie "miłością" darzy się para starszych panów, z których pragnienia erotyczne już dawno wyparowały?
Cytuj:
s. 77: W przewrotny sposób homoseksualista woli dramat bycia uwięzionym od normalnego życia.
I dlatego Pan Gerard chce ten dramat podtrzymywać i nasilać? Być może jest coś wzniosłego w konieczności przeżywania dramatu bycia uwięzionym od normalnego życia (dziwne sformułowanie) ale codzienność raczej szybko weryfikuje takie pragnienia i myślę że ludzie, w tym nawet homoseksualiści, częściej wolą mieć spokój niż dramat.
Cytuj:
s. 81: Termin „neurotyczny” dobrze opisuje takie związki. Sugeruje egocentryczność takiej relacji.
W literaturze termin ten dobrze opisuje chyba większość ludzkich zachowań, bo jest strasznie uniwersalny - aż tak, że mi wydaje się niemal bezużyteczny.
Cytuj:
s. 85: Buntowiniczość, wrogość wobec społeczeństwa i swoich ciemiężycieli oraz sprecyzowany cynizm są u homoseksualistów typowe.
Być może faktycznie buntowniczość będzie typowa dla homoseksualistów, bo praktycznie każdego homoseksualistę, który chciałby móc swobodnie i otwarcie wieść swoje życie w przykładowej Polsce można nazwać buntownikiem wobec poglądów większości społeczeństwa. Świadomość, że mając ten pogląd nie da się żyć w zgodzie ze społeczeństwem pewnie ułatwia buntowanie się przeciw innym sprawom. Być może jest to negatywne, choć nie wiem czy należałoby krytykować wrogość wobec ciemiężycieli. W Polsce przykładowo jest ona akurat głęboko zakorzeniona i stanowi podstawę patriotyzmu. W końcu, gdyby popatrzeć na wszelkich nastolatków albo nawet na heteroseksualnych, dorosłych mężczyzn w naszym kraju, to się okaże że cechy przypisywane homoseksualistom przez Pana Gerarda są w tych dwóch niehomoseksualunych grupach dosyć często wykazywane.
Cytuj:
s. 91 (mowa o parach): Te serdeczne przyjaźnie pełne są infantylnych zawiści, kłótni, wzajemnego dokuczania sobie, drażnienia i znęcania się, a ponadto zawsze kończą się nieuniknionym dramatem.
zawiść, kłótnie, wzajemne dokuczanie sobie, drażnienie się i znęcanie kojarzą mi się jakoś głównie ze związkami heteroseksualnymi.
Cytuj:
s. 98: Występuje wysoka korelacja pomiędzy homoseksualizmem a różnymi rodzajami nerwic, takimi jak zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, fobie, zaburzenia psychosomatyczne, depresje i stany lękowe. [mój przypis: ma to udowadniać, że homoseksualizm to rodzaj zaburzenia]
Znów - odpowiednio dobierając nerwice można wskazać korelację pomiędzy nerwicami a czymkolwiek. Czytałem kiedyś książkę poświęconą właśnie nerwicom, w której autorzy rozważali różne cechy i zachowania ludzkie twierdząc niemal zawsze coś w stylu: "cecha/zachowanie X może wskazywać lub świadczyć o nerwicy, ale niekoniecznie".
Cytuj:
s. 159: Z homoseksualizmem jest tak samo jak z innymi niemoralnymi działaniami: im większa wewnętrzna moralna dezaprobata (innymi słowy im jaśniejsza percepcja obrzydliwości tego zachowania), tym łatwiej jest powiedzieć „nie”.
Może nie z samym homoseksualizmem, bo to nie jest rzeczownik odczasownikowy. Homoseksualizm wiąże się z odczuciami, które można w sobie tłumić i starać się nie robić tego, co by się robiło, gdyby się swój homoseksualizm akceptowało. I tu - faktycznie jasna percepcja obrzydliwości takiego zachowania będzie ułatwiała wzbranianie się od niego.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 25 lip 2012, o 08:52 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 22 sie 2010, o 20:50
Posty: 15
Chłopcze, dzięki za Twoją refleksję. Panowie, co pozostali na to - przynajmniej na jeden z fragmentów?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 25 lip 2012, o 17:35 
Offline
Ciasteczkowy skrytożerca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lis 2008, o 01:40
Posty: 2418
Lokalizacja: Praga Północ
Cytuj:
s. 98: Występuje wysoka korelacja pomiędzy homoseksualizmem a różnymi rodzajami nerwic, takimi jak zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, fobie, zaburzenia psychosomatyczne, depresje i stany lękowe. [mój przypis: ma to udowadniać, że homoseksualizm to rodzaj zaburzenia]

s. 159: Z homoseksualizmem jest tak samo jak z innymi niemoralnymi działaniami: im większa wewnętrzna moralna dezaprobata (innymi słowy im jaśniejsza percepcja obrzydliwości tego zachowania), tym łatwiej jest powiedzieć „nie”.

Jedno drugiemu zaprzecza - albo coś jest zaburzeniem/chorobą albo grzechem 8)

_________________
hań-ba, hań-ba...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 25 lip 2012, o 19:42 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Quarrel pisze:
Cytuj:
s. 98: Występuje wysoka korelacja pomiędzy homoseksualizmem a różnymi rodzajami nerwic, takimi jak zaburzenia obsesyjno-kompulsywne, fobie, zaburzenia psychosomatyczne, depresje i stany lękowe. [mój przypis: ma to udowadniać, że homoseksualizm to rodzaj zaburzenia]

s. 159: Z homoseksualizmem jest tak samo jak z innymi niemoralnymi działaniami: im większa wewnętrzna moralna dezaprobata (innymi słowy im jaśniejsza percepcja obrzydliwości tego zachowania), tym łatwiej jest powiedzieć „nie”.

Jedno drugiemu zaprzecza - albo coś jest zaburzeniem/chorobą albo grzechem 8)

Nie. Grzechy obejmują bardzo wiele rzeczy, w tym również czynności wynikające z różnych zaburzeń i chorób. Pierwszy przykład z brzegu: można kogoś zabić i sąd może uznać, że stało się to w wyniku choroby psychicznej, a grzech i tak się ma.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 25 lip 2012, o 20:33 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 22 sie 2010, o 20:50
Posty: 15
Błąd: Quarrel ma trochę racji. Grzech jest konceptem religijnym i w każdej religii jest to coś innego. Zasadniczo jest to czyn zły. Ale na przykład w religii katolickiej grzech to zawsze czyn świadomy. Toteż przestępstwo w sensie świeckim popełnione w wyniku zaburzenia ograniczającego świadomość lub ją zabierającego nie jest grzechem. W prawosławiu jest już nieco inaczej - jest kategoria grzechu nieświadomego: jeśli powiedziałem dowcip, który kogoś doprowadził do rozpaczy ale o tym nie wiedziałem, jest to wciąż grzech.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 26 lip 2012, o 01:22 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
johnny703 pisze:
Błąd: Quarrel ma trochę racji. Grzech jest konceptem religijnym i w każdej religii jest to coś innego. Zasadniczo jest to czyn zły. Ale na przykład w religii katolickiej grzech to zawsze czyn świadomy. Toteż przestępstwo w sensie świeckim popełnione w wyniku zaburzenia ograniczającego świadomość lub ją zabierającego nie jest grzechem. W prawosławiu jest już nieco inaczej - jest kategoria grzechu nieświadomego: jeśli powiedziałem dowcip, który kogoś doprowadził do rozpaczy ale o tym nie wiedziałem, jest to wciąż grzech.

Nie wiem jak poszczególne religie definiują grzechy, ale mnie w ramach nauk katolickich uczono, że nawet jak niechcący coś zrobię co łamie przykazania lub pasuje do innych list grzechów, to jest to grzech.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 26 lip 2012, o 01:41 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 6 lip 2012, o 00:52
Posty: 28
Cytuj:
strona 70: „Miłość” trzeba w tym kontekście ująć w cudzysłów. Nie jest to prawdziwa miłość, taka jaka może mieć miejsce w relacji kobieta-mężczyzna lub w normalnych przyjaźniach. Jest to tak naprawdę młodzieńczy sentymentalizm – szczenięca miłość i pragnienie erotyczne.

to jest bełkot, kto dał mu prawo do definiowania miłości a tym bardziej jej oceniania

Cytuj:
s. 77: W przewrotny sposób homoseksualista woli dramat bycia uwięzionym od normalnego życia.

tak samo, każdy wierzący woli być wierny temu w co wierzy, ale jakoś nikt wtedy nie mówi, że to jest złe gdy ktoś jest wierny swoim przekonaniom/ w naszym przypadku swojej naturze
Cytuj:
s. 91 (mowa o parach): Te serdeczne przyjaźnie pełne są infantylnych zawiści, kłótni, wzajemnego dokuczania sobie, drażnienia i znęcania się, a ponadto zawsze kończą się nieuniknionym dramatem.

tak wygląda każdy związek, inaczej nie było by tylu rozwodów

Nerwice i wrogość to tylko efekt tego w jakim społeczeństwie żyjemy.
Uważam, że nie powinniśmy się zmieniać na siłę bo ktoś napisał słabą książkę.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 26 lip 2012, o 09:38 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
happyface pisze:
Cytuj:
strona 70: „Miłość” trzeba w tym kontekście ująć w cudzysłów. Nie jest to prawdziwa miłość, taka jaka może mieć miejsce w relacji kobieta-mężczyzna lub w normalnych przyjaźniach. Jest to tak naprawdę młodzieńczy sentymentalizm – szczenięca miłość i pragnienie erotyczne.
to jest bełkot, kto dał mu prawo do definiowania miłości a tym bardziej jej oceniania

Ja osobiście daję każdemu prawo do definiowania czegokolwiek, oceniania czegokolwiek, a nawet bełkotania.
Co prawda, to że ja komuś daję do tego prawo, nie oznacza że wszyscy inni też muszą, choć uważam, że ludziom powinno dawać się prawo do takich rzeczy oraz do samodzielnego myślenia.
Oczywiście też jak już sobie ktoś skorzysta z prawa do definiowania, oceniani czy bełkotania, to wcale nie oznacza to, że ktoś inny ma się specjalnie przejmować powstałymi przemyśleniami.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 27 sie 2012, o 17:08 
Offline
Newbie
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lis 2011, o 18:31
Posty: 6
Wysuwanie tez z powietrza, używanie słów typu "żaden", "zawsze", "typowe" bez podawania źródeł informacji i posługiwanie się pojęciami o niejasnej definicji uniemożliwia jakąkolwiek sensowną dyskusję na temat treści. Cytaty napisane z bardzo określonym światopoglądem, nieprzekonanych nie przekonają, a jeżeli cała książka tak wygląda, to zasłużyła na miejsce na półce koło epopeji narodowych z brzozą w tle ;).

Idąc za tropem autora: powyższa publikacja jest potwierdzeniem faktu, że psychologia nauką nie jest, a typowy jej przedstawiciel z tytułem doktora nauk nie ma nic wspólnego z prawdziwym badaczem ;)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 28 sie 2012, o 11:41 
Offline
Mistrz-Magik ;)
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 mar 2009, o 02:40
Posty: 453
za wikipedią: "Gerard van den Aardweg ...badacz parapsychologii katolickiej związanej z wizytami i objawieniami osób zmarłych, autor wielu publikacji przeciw aborcji." Z kolei "walka o normalność" wydana przez Frondę. Co tu komentować? ;)

ale co by nie powiedzieć, to brzmi jakoś znajomo: "Te serdeczne przyjaźnie pełne są infantylnych zawiści, kłótni, wzajemnego dokuczania sobie, drażnienia i znęcania się, a ponadto zawsze kończą się nieuniknionym dramatem." :hahaha:

_________________
czytasz, nie czytasz - i tak nie idę z tobą do łóżka.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 16 paź 2012, o 22:01 
Offline
Wiedźma jak ta lala

Rejestracja: 3 sie 2006, o 01:26
Posty: 1112
Lokalizacja: #intj / #intp
„Sprecyzowany cynizm”. Hm… :>

_________________
,,Niewłaściwie dobrane słowa potrafią stworzyć wspaniałą przeszkodę dla umysłu'', F. Bacon.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group