PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 23 paź 2019, o 17:48

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: 26 wrz 2011, o 11:19 
Offline
Ciasteczkowy skrytożerca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2004, o 16:37
Posty: 2631
Lokalizacja: Agencja ds. Przerabiania Spinaczy Biurowych na Majtki z Drutu
Jak się zachowujecie, gdy zaczepiają was nietrzeźwi osobnicy, którzy próbują wysępić drobne na alkohol? Ostatnio to prawdziwa plaga - w mojej okolicy i w centrum spotykam ich kilka razy w tygodniu. Nienawidzę takiego zachowania i przeważnie ignoruję ich, wymijając bez słowa i jednego nawet spojrzenia. Ale coraz częściej spotykam się z natarczywością - ignorowani próbują za wszelką cenę nawiązać kontakt werbalny, a zbywani krótkim tekstem w stylu "daj mi spokój" albo "odczep się" stają się agresywni i napastliwi.

Ktoś wie jak najlepiej z takimi ludźmi postępować? Mój chłopak np. zazwyczaj wdaje się z nimi w pogawędkę i tłumaczy, że nie da im pieniędzy, bo akurat nie ma, ale czasem im coś odpala. Mi się to nie podoba, bo po pierwsze nie mam ochoty tłumaczyć się przed menelem ze swojej sytuacji finansowej, a po drugie sądzę, że dawanie im drobniaków tylko ich rozochaca do dalszego uprawiania tego procederu i przekonuje o jego skuteczności.

_________________
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 26 wrz 2011, o 12:27 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
cysiek pisze:
sądzę, że dawanie im drobniaków tylko ich rozochaca do dalszego uprawiania tego procederu i przekonuje o jego skuteczności.
Cysiu! Nie mogę się powstrzymać, by nie napisać, że oni przecież wspomagają Państwo w zakresie redystrybucji dóbr tam, gdzie samo państwo sobie nie radzi! Powinieneś się cieszyć, że zachęcają bogatszych do dzielenia się tym co mają z biedniejszymi...

A na poważnie - mnie oni zazwyczaj trochę irytują, ale jeszcze bardziej irytuje mnie moje postępowanie wobec nich. Zdecydowanie zbyt często odwracam wzrok, mijam, czy mówię po prostu "nie". Uważam, że traktuję ich wtedy zbyt lekceważąco jak na to, że są ludźmi. Co prawda są czasem sytuacje, gdy tak się spieszę, że nawet jakbym był w stanie potraktować ich bardziej po ludzku, to nie powinienem tego robić, właśnie z braku czasu...
...ale gdy już znajdę czas i odwagę, by odpowiedzieć co innego niż "nie" albo "nie jestem zainteresowany" albo "nie pomogę panu"... wtedy wdaję się w dyskusję. Zaczyna się od tego, że pytam, jak to się stało, że pan trafił w takie miejsce, następnie wskazuje, że po sobie widzę że zła kondycja finansowa jest niemal zawsze dokładnie rezultatem moich działań - najczęściej zaniedbań. W dalszej kolejności zapytuję o dzieciństwo dając szanse panu by powiedział, że zamiast się uczyć wolał się bawić i komentuję, że ja też wolałem ale nie chciałem być w takiej sytuacji jak on teraz więc się uczyłem i teraz każdy z nas ma za swoje.
Zamiast tekstu o dzieciństwie mogę alternatywnie wspomnieć, że czasami czuję że ja sam stanę się bezdomnym (bywają w końcu długie miesiące, gdy nie pracuję, bo mi się nie chce) i znów jest morał, że to wina człowieka, który się do takiego stanu doprowadza.
Mam jeszcze dwie opcje, których nie zdążyłem wypróbować, bo się zbytnio wstydziłem. W jednej powinienem zaproponować panu pracę za minimalną stawkę - okazałoby się zapewne, że pan więcej zarobi zbierając pieniądze na ulicy niż u mnie (ale to nienajlepszy pomysł, bo generalnie obecnie nie mam pracy do zaoferowania). Druga z niewypróbowanych opcji, której nie przetestowałem bo się zbytnio wstydzę, to wersja religijna. Ludzie tacy, szczególnie ci w tramwajach albo panie z dziećmi informują, jak bardzo są wierzące i proszą bliźnich chrześcijan o pomoc. Mam nadzieję, że kiedyś zdobędę się na to by odpowiedzieć, ze skoro pan/pani wierzy w boga, to nie się do niego pomodli - powinno zadziałać.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 26 wrz 2011, o 12:31 
Offline
Czarownica z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 gru 2009, o 00:55
Posty: 773
Lokalizacja: Warszawa Żoliborz
Ja odpowiadam tylko "nie" i idę dalej. Bez poniżania, bez dyskusji, bez tłumaczenia się.
Zazwyczaj i tak chodzę na tyle szybko, że nie muszę przyspieszać, żeby nie byli w stanie do mnie podejść / potrafili próbować dotrzymać mi kroku celem wyelaborowania jakiejś barwniejszej nawijki. A czasem wystarczy że nawiążą kontakt wzrokowy i ochota na zaczepkę im przechodzi...

Nie uważam, że takie zachowanie jest jakkolwiek niestosowne - żadnej osobie mającej problem z piciem dawanie pieniędzy nie pomoże, wręcz przeciwnie. Mimo, że oczywiście mam takie same wątpliwości jak Chłopiec. Ale: naoglądałem się alkoholików / uzależnionych / niezaradnych w życiu wystarczająco (a nawet z jednym byłem) by zdawać sobie sprawę, że uleganie takim prośbom będzie miało więcej wspólnego z kojeniem własnego poczucia społecznej niesprawiedliwości ("oni mają tak źle, ja mam tak dobrze, czym sobie ja zasłużyłem i czy na pewno, a czym oni, co będzie jak się ode mnie fortuna odwróci") niż jakąkolwiek realną pomocą.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 26 wrz 2011, o 15:27 
Offline
Mistrz-Magik ;)
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 maja 2006, o 22:52
Posty: 390
Ja przeważnie mówię "nie, dziękuję".
A jak mam lepszy nastrój - wyciągam rękę, żeby mi dali na piwo, bo ja też chcę. Zwykle są mocno zdumieni takim obrotem sprawy.

_________________
- kochanie, włóż od tyłu
- żółw


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 26 wrz 2011, o 20:30 
Offline
Rusałka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 cze 2009, o 10:19
Posty: 1318
Lokalizacja: WAWA
Ja mówię: nic panu nie dam. Gdy raz ktoś zapytał: dlaczego? , odpowiedziałem: bo ma pan dwie ręce i dwie nogi.
Nie jest to może najtrafniejsza odpowiedź, ale jak na poziom interakcji - wystarczająco trafna...

_________________
Даже если вам немного за тридцать
Есть надежда выйти замуж за принца


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 2 paź 2011, o 09:26 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 22 sie 2010, o 20:50
Posty: 15
Zgadzam się z Solarisem i Mithnae. Jeśli zaczepia mnie ten sam pan trzeci lub czwarty raz potrafię huknąć "nie i koniec, i proszę więcej mnie nie zaczepiać!" Szkoda mi tych osób, bo życie mają pewnie zwichrowane, ale dawanie kasy to tylko utwierdzanie ich w patologii! Uwielbiam takie obrazki, gdy "dziadki" (bo rzadko kiedy bywają to "babcie") dostaną większy pieniążek, na przykład w postaci 5-cio złotówki i nonszelancko chowają go do kieszeni w miseczce zostawiając tylko grosiki, by podkreślić swoją biedę. Nawiasem mówiąc, gdyby taki dziadek cała dobę dostawał po 10 gorszy co godzinę przez miesiąc dorobiłby się prawie pensum asystenta na uczelni wyższej!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 2 paź 2011, o 11:19 
Offline
Ciasteczkowy skrytożerca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2004, o 16:37
Posty: 2631
Lokalizacja: Agencja ds. Przerabiania Spinaczy Biurowych na Majtki z Drutu
johnny703 pisze:
Nawiasem mówiąc, gdyby taki dziadek cała dobę dostawał po 10 gorszy co godzinę przez miesiąc dorobiłby się prawie pensum asystenta na uczelni wyższej!


hah, jak pracowałem w empiku na Nowym Świecie, to przychodziła taka parka wymieniać drobniaki na papierowe. 2 młodych gości (tak na oko przed 30-stka) - jeden się poruszał na wózku, drugi chodził. przeważnie było tego ponad 100 zł. jak był lepszy dzień, to i 200. z tym, że oni przynajmniej nie pili i byli dosyć sympatyczni.

mi zaś chodziło głównie o gości (i to nie starych dziadków czy babć, którym 500 zł emerytury nie starcza na życie, tylko młodych dwudziesto-trzydziestokilkulatków), którzy podchodzą napierdoleni jak szpadel i chcą ewidentnie na alkohol kasę. i przy odmowie się robią agresywni, jak im się da złotówkę, to domagają się więcej itp. ostatnio znów takiego miałem na dw. wileńskim - cały w jakichś więziennych tatuażach robionych chyba wkładem do długopisu (nawet na twarzy to miał) i też "poratuj, poratuj", no to mu dałem 1 zł, zresztą więcej drobnych nie miałem, a on mi wyjeżdża, że przecież widzi, że mam więcej pieniędzy. no to ja mam w takiej sytuacji chęć gościowi z bańki przyłożyć, a jak się przewróci na ziemię to jeszcze go skopać na odchodnym. bardzo niezdrowe uczucia :/

_________________
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 2 paź 2011, o 22:02 
Offline
Czarownica z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwie 2009, o 10:04
Posty: 962
ja tylko tak w ramach małego offtopu powiem, że ja się bardzo późno dowiedziałem, że bej to właśnie inaczej lump i menel... a jest to śmieszne w tym kontekście, że mój pies się tak wabił.
I chciałbym zapytać o źródłosłów? Czy to jest powiązane z tatarskimi bejami [za wiki: tureckie słowo oznaczające wodza (np. janczarów, Tatarów krymskich)]. i jakimś rodzajem niechęci z tym związanym?

_________________
Wróbelek jest mała ptaszyna
wróbelek istotka niewielka
on brzydką stonogę pochłania
lecz nikt nie popiera wróbelka

Więc wołam: Czyż nikt nie pamięta
że wróbelek jest druh nasz szczery
Kochajcie wróbelka chłopięta
Kochajcie do jasnej cholery


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 3 paź 2011, o 00:20 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Passereau pisze:
ja tylko tak w ramach małego offtopu powiem, że ja się bardzo późno dowiedziałem, że bej to właśnie inaczej lump i menel... a jest to śmieszne w tym kontekście, że mój pies się tak wabił.
Ja myślałem, że to to samo co gej.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group