PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 17 lis 2019, o 20:58

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Marudnik
Nieprzeczytany post: 17 sie 2011, o 10:49 
Offline
Czarownica z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 gru 2009, o 00:55
Posty: 773
Lokalizacja: Warszawa Żoliborz
pterodaktyl pisze:
(...)
Wiecie co jest w Anglii najfajniejsze? I to już mogę z pełną stanowczością stwierdzić, że tutaj nikogo nie obchodzi czy jesteś gejem czy lesbijką, czy masz fioletowy pióropusz na głowie, czy jesteś muzułmaninem czy katolikiem, czy ubierasz się elegancko czy pędzisz do pracy od razu w stroju roboczym. Tutaj nikt nie zwróci na takie detale uwagi. Tutaj nikt nie ma kompleksów związanych ze swoją tuszą czy wyglądem. Wszyscy są równi i tak są traktowani. Może to hurraoptymizm i zachłyśnięcie się tym krajem, ale tak na razie dla mnie to wygląda.

Ptero, warstwa lukru multi-kulti na najbardziej klasowym społeczeństwie w Europie może i gruba jest, ale jak mocno się trzyma pokazały i jakie przynosi efekty pokazały zamieszki w ostatnich tygodniach.
Moje doświadczenia z Walii (jeszcze sprzed wejścia Polski do EU) były dokładnie przeciwne - co oczywiście nie znaczy, że spotkałem się z jakimś rażącym brakiem kultury: miejsce dla każdego człowieka i każdy człowiek na swoim miejscu.

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 17 sie 2011, o 15:23 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
mithnae pisze:
warstwa lukru multi-kulti na najbardziej klasowym społeczeństwie w Europie może i gruba jest, ale jak mocno się trzyma pokazały i jakie przynosi efekty pokazały zamieszki w ostatnich tygodniach.
Czy w takim razie można powiedzieć, że aby społeczeństwo było pozbawione wszczynanych co jakiś czas zamieszek konieczne jest by wygląd wszystkich członków tego społeczeństwa był w miarę zestandaryzowany?

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marudnik
Nieprzeczytany post: 17 sie 2011, o 19:58 
Offline
Czarownica nie z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2008, o 01:11
Posty: 596
Chlopiec pisze:
mithnae pisze:
warstwa lukru multi-kulti na najbardziej klasowym społeczeństwie w Europie może i gruba jest, ale jak mocno się trzyma pokazały i jakie przynosi efekty pokazały zamieszki w ostatnich tygodniach.
Czy w takim razie można powiedzieć, że aby społeczeństwo było pozbawione wszczynanych co jakiś czas zamieszek konieczne jest by wygląd wszystkich członków tego społeczeństwa był w miarę zestandaryzowany?


Masz zestandaryzowany wygląd przedstawicieli krajów arabskich... A Wiosnę Ludów mają dalej. Myślę, że nie o to tu chodzi.
W Wielkiej Brytanii, Francji, USA dużo jest grup społecznych, które tylko na pokaz są cacy. Wystarczy okazja, żeby mogli zademonstrować swoją inność i potencjalnie korzystny bilans zysków-strat. Albo po prostu przepełnienie czary ukrywanej frustracji...
Meksykanie i Czarni w USA, Arabowie we Francji, Turcy i np. nacjonaliści w Niemczech. To tylko pierwsze z brzegu przykłady.

_________________
Taki sobie ludzik. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marudnik
Nieprzeczytany post: 18 sie 2011, o 01:20 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
twister_m. pisze:
Chlopiec pisze:
mithnae pisze:
warstwa lukru multi-kulti na najbardziej klasowym społeczeństwie w Europie może i gruba jest, ale jak mocno się trzyma pokazały i jakie przynosi efekty pokazały zamieszki w ostatnich tygodniach.
Czy w takim razie można powiedzieć, że aby społeczeństwo było pozbawione wszczynanych co jakiś czas zamieszek konieczne jest by wygląd wszystkich członków tego społeczeństwa był w miarę zestandaryzowany?
Masz zestandaryzowany wygląd przedstawicieli krajów arabskich... A Wiosnę Ludów mają dalej. Myślę, że nie o to tu chodzi.
W Wielkiej Brytanii, Francji, USA dużo jest grup społecznych, które tylko na pokaz są cacy. Wystarczy okazja, żeby mogli zademonstrować swoją inność i potencjalnie korzystny bilans zysków-strat. Albo po prostu przepełnienie czary ukrywanej frustracji...
Meksykanie i Czarni w USA, Arabowie we Francji, Turcy i np. nacjonaliści w Niemczech. To tylko pierwsze z brzegu przykłady.

Zauważ Twisterze, że pytałem o warunek konieczny, a nie wystarczający. Żeby takiemu zaprzeczyć zgodnie z zasadami logiki, konieczne jest podanie przykładu, który pokazuje społeczeństwo z niezestandaryzowanym wyglądem, a które pozbawione jest wszczynanych co jakiś czas zamieszek.
Z drugiej części Twojej wypowiedzi wynika, że sugerujesz że problemem jest różnorodność grup społecznych, ale czy może istnieć państwo, w którym takiego rozróżnienia praktycznie nie ma?

Ja bym się zastanowił nad Szwajcarią - czy tam są jakieś niepokoje? Czy społeczeństwo jest tam zestandaryzowane? Czy da się wyróżnić wiele grup społecznych?

Czy jakiś moderator może nam z tych ostatnich postów w marudniku zrobić osobny temat w dziale ogólnym?

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marudnik
Nieprzeczytany post: 18 sie 2011, o 10:57 
Offline
Czarownica nie z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2008, o 01:11
Posty: 596
Chlopiec pisze:
Zauważ Twisterze, że pytałem o warunek konieczny, a nie wystarczający. Żeby takiemu zaprzeczyć zgodnie z zasadami logiki, konieczne jest podanie przykładu, który pokazuje społeczeństwo z niezestandaryzowanym wyglądem, a które pozbawione jest wszczynanych co jakiś czas zamieszek.
Z drugiej części Twojej wypowiedzi wynika, że sugerujesz że problemem jest różnorodność grup społecznych, ale czy może istnieć państwo, w którym takiego rozróżnienia praktycznie nie ma?

Ja bym się zastanowił nad Szwajcarią - czy tam są jakieś niepokoje? Czy społeczeństwo jest tam zestandaryzowane? Czy da się wyróżnić wiele grup społecznych?

Czy jakiś moderator może nam z tych ostatnich postów w marudniku zrobić osobny temat w dziale ogólnym?


Mówić o grupach społecznych mam na myśli te związane z materią płci, narodowości, poglądów politycznych itp. Pojęcie grupy społecznej obejmuje też klub miłośników chleba orkiszowego i klub fanów bułek, ale te dwie grupy raczej do zamieszek nie doprowadzą.

Mnie raczej chodzi, że te grupy nie mogą być zbyt zróżnicowane pod kątem finansowym i socjalnym ogólnie. Różnica poglądów, religii, orientacji seksualnej jest zarzewiem konfliktów w krajach, gdzie mniejszości są postrzegane jako pasożyty, którym żyje się dużo lepiej (a przecież to nie jest prawda).
W III Rzeszy istniało przekonanie o tym, że Żydzi niszą naród niemiecki i zabierają im ich pieniądze. W Polsce cały czas mówi się o lobby homoseksualnym. Kiedyś w Newsweeku był przytoczony przykład jakiejś Francuzki, która zaprotestował przeciw programom pomocowym dla Romów. Dokładniej jej wypowiedzi nie przytoczę, ale chodziło o to, że nie zgadza się, żeby z jej podatków szła kasa dla Cyganów.

Co do Szwajcarii to znowu nie jest tak wesoło. Wystarczy przypomnieć sobie ostatnią akcję z minaretami. :) http://wyborcza.pl/1,76842,7316694,Euro ... _minaretow.

Ale generalnie masz rację. Szwajcaria wydaje się w dużej mierze pozbawiona problemu. Podobnie Kanada, Australia, Nowa Zelandia, kraje skandynawskie... A tam chyba decyduje w dużej mierze to, że wszystkie potencjalnie antagonistyczne grupy społecznie mają "dobrze". Zarobki i zasady prawa są takie same dla każdego (lub prawie).

_________________
Taki sobie ludzik. :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Marudnik
Nieprzeczytany post: 18 sie 2011, o 22:07 
Offline
Rusałka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 cze 2009, o 10:19
Posty: 1318
Lokalizacja: WAWA
twister_m. pisze:

Ale generalnie masz rację. Szwajcaria wydaje się w dużej mierze pozbawiona problemu. [...] A tam chyba decyduje w dużej mierze to, że wszystkie potencjalnie antagonistyczne grupy społecznie mają "dobrze". Zarobki i zasady prawa są takie same dla każdego (lub prawie).

Skoro mowa o Szwajcarii, to tam badania (na nieco inny temat) dowodzą, że może to być kwestia dużego poczucia sprawstwa (poczucia kontroli). W Szwajcarii masz realny wpływ na to, co się dzieje w Twoim otoczeniu w skali ulicy, miasta, kantonu.

_________________
Даже если вам немного за тридцать
Есть надежда выйти замуж за принца


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 20 sie 2011, o 09:55 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 26 cze 2011, o 20:51
Posty: 11
Ja uważam, że problem z multi-kulti jest taki, że tak naprawdę jest to darowanie sobie wysiłków związanych z integracją. Bo po co uczyć Turków niemieckiego, skoro można zagnać ich do fabryki, a potem pozwolić, żeby wrócili do swoich turecko-języcznych gett na przedmieściach. A kiedy brak jedności kulturowej, lub chociaż pobieżnego zrozumienia, nie ma co się dziwić, że ludzie dzielą się na "my" i "oni" - i to po obu stronach podziału. Tworzy się wtedy niezdrowa konkurencja i myślę, że nierówności ekonomiczne są raczej jej skutkiem niż przyczyną.

A co do Szwajcarii - to mały kraj, w miarę zgrany i starający się być w miarę jednolity (stąd może niechęć do minaretów i silny kurs franka :P).


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 20 sie 2011, o 10:38 
Offline
Mistrz-Magik ;)
Awatar użytkownika

Rejestracja: 4 sie 2010, o 00:30
Posty: 280
To nie jest tak, że po co ich uczyć języka, lecz po co się uczyć języka, skoro można funkcjonować bardzo dobrze i bez niego.

_________________
"Szczerze mówiąc, moja droga, nic mnie to nie obchodzi."
- Rhett Butler

last.fm


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 20 sie 2011, o 13:29 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
kawosz87 pisze:
Bo po co uczyć Turków niemieckiego, skoro można zagnać ich do fabryki, a potem pozwolić, żeby wrócili do swoich turecko-języcznych gett na przedmieściach.
Jeśli nie byłoby opcji: "importować, zagnać do fabryki i olać" oraz "importować i integrować", to ta pierwsza jest lepsza, bo po co integrować, jeśli nie po to by tanio pracowali w fabryce? Tzn - oni sami się importują, a dbanie o to by ich uczyć na koszt państwa nie opłaca się - wtedy już lepiej blokować import ludzi i rozwijać dotychczasowe społeczeństwo.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 21 sie 2011, o 10:04 
Offline
Ciasteczkowy skrytożerca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2004, o 16:37
Posty: 2631
Lokalizacja: Agencja ds. Przerabiania Spinaczy Biurowych na Majtki z Drutu
ze Szwajcarią to trochę chyba jest tak, że wszystko zależy od tego, o jakiej części mówimy. bo są kantony konserwatywne i katolickie w jednym zdaje się, że kobiety uzyskały prawa wyborcze w latach 90. XX w., a są takie bardziej otwarte, gdzie ludzie są bardziej wyluzowani - chyba głównie w części z silniejszymi wpływami niemieckimi. teraz właśnie wróciłem po kilkudniowym pobycie w Zurychu i odnoszę wrażenie, że multikulti trzyma się tam dość dobrze, pomimo tych historii z minaretami (a plakaty tej partii cały czas wiszą na ulicach i są równie obleśne, jak tamte). na ulicy widać ludzi z naprawdę różnych stron świata i różnych grup społecznych (od panów w garniturach od armaniego, po hipisów bez butów). moja znajoma (Polka), która tam pracuje w sporej firmie informatycznej, mówi, że oprócz niej jest tam zatrudnionych wielu imigrantów, i to bynajmniej nie jest tania siła robocza z 3 świata, tylko wykwalifikowani specjaliści z wysokimi pensjami.

_________________
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group