PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 15 paź 2019, o 08:44

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: bifobia
Nieprzeczytany post: 17 lip 2011, o 17:30 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Trafiłem na artykuł na innejstronie na temat bifobii.
http://www.innastrona.pl/magazyn/bequee ... obia.phtml
Jak z bifobią jest u PeWuGejowców? Bo mi się wydaje, że bifobia jest dosyć popularna.

Czy działacze LGBT, którzy chcą działać na rzecz LGBT równie dobrze traktują literkę B, jak L, G i T?

Polecam eksperyment: spróbujcie poznawanemu chłopakowi powiedzieć, że jesteście biseksualni. Zobaczcie jaka będzie reakcja. Jeśli nie pojawi się od razu, to dobrze, ale może pojawić się po też 2 dniach. Może to ryzykowny eksperyment, ale wydaje mi się, że pokazuje że geje w podobny sposób nie rozumieją biseksualistów, jak heterycy homoseksualistów.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 17 lip 2011, o 18:39 
Offline
Wiedźma jak ta lala
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2010, o 22:14
Posty: 1078
Zróbmy rozróżnienie na akty X-seksualne i orientację X-seksualną. Sprawdźmy, co nam wychodzi:

Osoba o orientacji homoseksualnej odczuwa popęd do osób tej samej płci.
Osoba o orientacji heteroseksualnej odczuwa popęd do osób przeciwnej płci.
Osoba o orientacji biseksualnej odczuwa popęd do osób obu płci.

Osoba doświadczająca aktów heteroseksualnych (niezależnie od swojej orientacji) będzie podejmowała zachowania seksualne tylko z osobami przeciwnej płci.
Osoba doświadczająca aktów homoseksualnych (niezależnie od swojej orientacji) będzie podejmowała zachowania seksualne tylko z osobami tej samej płci.
Osoba doświadczająca aktów biseksualnych (niezależnie od swojej orientacji) będzie podejmowała zachowania seksualne z osobami obu płci.

Widać? Orientacja biseksualna jest analogiczna do orientacji homo- i heteroseksualnej. Różnica pojawia się przy aktach biseksualnych. O ile akty homo- i heteroseksualne mogą być poli- i monogamiczne, to akty biseksualne - aby takimi były - mogą być tylko i wyłącznie poligamiczne. Dużej grupie osób ta różnica może przeszkadzać w budowaniu szeroko rozumianych relacji interpersonalnych.

_________________
To mężczyzna powinien starać się o mężczyznę, a nie mężczyzna o mężczyznę!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 17 lip 2011, o 18:54 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Smith pisze:
Zróbmy rozróżnienie na akty X-seksualne i orientację X-seksualną. Sprawdźmy, co nam wychodzi:

Osoba o orientacji homoseksualnej odczuwa popęd do osób tej samej płci.
Osoba o orientacji heteroseksualnej odczuwa popęd do osób przeciwnej płci.
Osoba o orientacji biseksualnej odczuwa popęd do osób obu płci.

Osoba doświadczająca aktów heteroseksualnych (niezależnie od swojej orientacji) będzie podejmowała zachowania seksualne tylko z osobami przeciwnej płci.
Osoba doświadczająca aktów homoseksualnych (niezależnie od swojej orientacji) będzie podejmowała zachowania seksualne tylko z osobami tej samej płci.
Osoba doświadczająca aktów biseksualnych (niezależnie od swojej orientacji) będzie podejmowała zachowania seksualne z osobami obu płci.

Widać? Orientacja biseksualna jest analogiczna do orientacji homo- i heteroseksualnej. Różnica pojawia się przy aktach biseksualnych. O ile akty homo- i heteroseksualne mogą być poli- i monogamiczne, to akty biseksualne - aby takimi były - mogą być tylko i wyłącznie poligamiczne. Dużej grupie osób ta różnica może przeszkadzać w budowaniu szeroko rozumianych relacji interpersonalnych.

W jaki sposób możliwość uczestniczenia w biseksualnych aktach może komuś przeszkadzać? A dokładniej: dlaczego ma przeszkadzać bardziej niż możliwość uczestniczenia w poligamicznych aktach homo- lub heteroseksualnych? I co daje nam włączenie do tematu zagadnienia poligamicznych aktów seksualnych, skoro pytanie jest o orientację, która - jak sam wskazałeś - jest czymś innym niż akty?

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 17 lip 2011, o 19:08 
Offline
Ciasteczkowy skrytożerca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lis 2008, o 01:40
Posty: 2418
Lokalizacja: Praga Północ
jak się nad tym zastanawiałem, to nie potrafiłem wczuć się w położenie osoby biseksualnej
jednak moje wyobrażenie było takie, że jeden partner nie zaspokaja jej potrzeb, skoro pociągają ją obie płci... kobieta i mężczyzna dają co innego chyba (?)... to nie jest to samo, co powstrzymywanie się od przygód z innymi facetami, kiedy już decydujesz się być z tym jednym jedynym

_________________
hań-ba, hań-ba...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 17 lip 2011, o 19:25 
Offline
Wiedźma jak ta lala
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2010, o 22:14
Posty: 1078
Chlopiec pisze:
W jaki sposób możliwość uczestniczenia w biseksualnych aktach może komuś przeszkadzać? A dokładniej: dlaczego ma przeszkadzać bardziej niż możliwość uczestniczenia w poligamicznych aktach homo- lub heteroseksualnych? I co daje nam włączenie do tematu zagadnienia poligamicznych aktów seksualnych, skoro pytanie jest o orientację, która - jak sam wskazałeś - jest czymś innym niż akty?

Może Cię zaskoczę, ale są ludzie zainteresowani związkami wyłącznie monogamicznymi :p

Na co dzień nie rozróżniamy aktów od orientacji, bo w zasadzie niezbędne wnioski wyciągamy na podstawie zachowań. Nie słyszałem, by ktoś do pytania "jesteś gejem?" dodawał kolejne typu "a śpisz z facetami?" :p

_________________
To mężczyzna powinien starać się o mężczyznę, a nie mężczyzna o mężczyznę!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 17 lip 2011, o 19:40 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Smith pisze:
Chlopiec pisze:
W jaki sposób możliwość uczestniczenia w biseksualnych aktach może komuś przeszkadzać? A dokładniej: dlaczego ma przeszkadzać bardziej niż możliwość uczestniczenia w poligamicznych aktach homo- lub heteroseksualnych? I co daje nam włączenie do tematu zagadnienia poligamicznych aktów seksualnych, skoro pytanie jest o orientację, która - jak sam wskazałeś - jest czymś innym niż akty?
Może Cię zaskoczę, ale są ludzie zainteresowani związkami wyłącznie monogamicznymi :p
Ale sam napisałeś, że bycie biseksualnym to co niż akt biseksualny. To, że akt biseksualny jest z definicji poligamiczny, nie znaczy, że biseksualista jest z definicji poligamiczny, a powyższą odpowiedzią wydajesz się chyba sugerować, że jest. Być może dlatego, że jak twierdzisz:
Cytuj:
Na co dzień nie rozróżniamy aktów od orientacji, bo w zasadzie niezbędne wnioski wyciągamy na podstawie zachowań.
ale jeśli tak jest, to jest to problem w stylu: "na co dzień homofobiczni heterycy nie odróżniają homoseksualizmu od chęci wsadzenia przyrodzenia każdemu mężczyźnie".

Quarrel pisze:
jednak moje wyobrażenie było takie, że jeden partner nie zaspokaja jej potrzeb, skoro pociągają ją obie płci... kobieta i mężczyzna dają co innego chyba (?)... to nie jest to samo, co powstrzymywanie się od przygód z innymi facetami, kiedy już decydujesz się być z tym jednym jedynym
Mi się podobają zarówno blondyni, jak i bruneci. Czy to oznacza, że blondyn nie zaspokoi moich potrzeb i będę co jakiś czas potrzebował bruneta? Możesz powiedzieć, że pomiędzy blondynem, a brunetem jest znacznie mniejsza różnica niż pomiędzy kobietą a mężczyzną, ale akurat mój ideał przegiętego blondyna jest chyba bardziej odmienny od ideału męskiego bruneta, niż statystyczna kobieta od statystycznego mężczyzny.
Tak samo: jeśli ktoś czerpie ogromną przyjemność z małych cycków i zupełnie inną ogromną przyjemność z dużych cycków, to czy musi mieć przynajmniej dwie różne kobiety?
Albo: czy jeśli lubię jeździć zarówno na motocyklu, jak i w samochodzie, to muszę zmieniać jeden na drugi co jakiś czas?
Albo: jeśli chciałbym mieć domek zarówno na Florydzie, jak i w Los Angeles, to muszę mieć dwa lub się przeprowadzać, bo mi jeden nie zaspokoi moich potrzeb?

Są pewne decyzje, które podejmuje się na dłużej, licząc się z kosztami (właściwie zdecydowana większość decyzji oznacza rezygnację z czegoś). Wybieranie sobie partnera do monogamicznego związku jest taką decyzją, niezależnie od orientacji.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 17 lip 2011, o 21:10 
Offline
Wiedźma jak ta lala
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2010, o 22:14
Posty: 1078
Bardzo często (też na tym forum) można spotkać się z krytyką homoseksualnych mężczyzn, którzy wchodzą w heteroseksualne związki małżeńskie. Niektórym może przeszkadzać, że osoba o orientacji biseksualnej chce wejść w monogamiczny hetero- lub homoseksualny związek ;)

_________________
To mężczyzna powinien starać się o mężczyznę, a nie mężczyzna o mężczyznę!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 17 lip 2011, o 21:28 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Smith pisze:
Bardzo często (też na tym forum) można spotkać się z krytyką homoseksualnych mężczyzn, którzy wchodzą w heteroseksualne związki małżeńskie. Niektórym może przeszkadzać, że osoba o orientacji biseksualnej chce wejść w monogamiczny hetero- lub homoseksualny związek ;)
O ile heteroseksualny związek nie leży w teoretycznym kręgu zainteresowań osoby homoseksualnej, to zarówno monogamiczny związek heteroseksualny, jak i monogamiczny związek homoseksualny leżą w kręgu zainteresowań osoby biseksualnej.
Mi się wydaje, że niektórym ludziom przeszkadza homoseksualista wchodzący w związek heteroseksualny, gdyż w ten sposób robi coś po po to by zamiast żyć w zgodzie z samym sobą, żyć w zgodzie z opinią społeczną. W przypadku biseksualisty wchodzącego w monogamiczny związek homoseksualny lub heteroseksualny, nie ma powodu by twierdzić, że robi to by zamiast żyć zgodnie z samym sobą, żyć zgodnie z opinią społeczną.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 24 lip 2011, o 01:25 
Offline
Użytkownik

Rejestracja: 15 lip 2011, o 22:39
Posty: 26
Czemu Fobia jest wśród heteroseksualistów i homoseksualistów ? Uważam, że dana osoba się boi, gdyż osobnik biseksualny może stwierdzić że bardziej woli inną płeć i zakończy istniejący związek.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 24 lip 2011, o 13:49 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Kasiax pisze:
Czemu Fobia jest wśród heteroseksualistów i homoseksualistów ? Uważam, że dana osoba się boi, gdyż osobnik biseksualny może stwierdzić że bardziej woli inną płeć i zakończy istniejący związek.

Praktyka z heteroseksualistami i homoseksualistami wybitnie wskazuje, że osoba heteroseksualna lub homoseksualna może stwierdzić, że bardziej woli innego partnera i zakończy istniejący związek. Gdyby traktować tego typu obawy poważnie, nie należałoby się z nikim wiązać.

Poza tym widzę, że temat mało kogo interesuje. Nie założę, że to oznacza, że wszyscy się ze mną zgadzają, tylko że pomyśleli sobie coś w stylu: "eeee tam", a więc że temat bifobii nie jest warty rozważania (niezależnie od powodu). Moim zdaniem to identycznie jak w przypadku wielu homofobów, którzy uważają, że o homofobii nie ma co gadać, bo homofobia nie występuje, a to co występuje faktycznie i nie podoba się niektórym homoseksualistom jest w pełni uzasadnione.

Jest jeszcze jedno podobieństwo: coming out. Moim zdaniem dla biseksualisty problem coming outu wśród homo lub heteroseksualistów jest podobny jak w przypadku coming outu homoseksualistów. Niektórzy twierdzą, że nie będą ukrywać swoich preferencji i żyć po swojemu, podczas gdy inni uważają, że nie warto ujawniać biseksualnej orientacji (również wśród homoseksualistów), bo konsekwencje są negatywne. W końcu, skoro gdy człowiek dowie się o drugim, że jest bi, to zacznie go podejrzewać o (potencjalną) niewierność, mimo że ten drugi zupełnie nie widzi ku temu powodów. Kilka przykładów wyraźnie wskazuję, że dopóki partner-gej nie wiem, że jego chłopak jest bi, nie ma problemu. Gdy się dowie - pojawia się problem bifobii. Niezależnie od tego, związki te i tak w każdym znanym mi przypadku kończyły się bez udziału płci przeciwnej, czyli tak samo jak kończą się związki homoseksualistów.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 28 lip 2011, o 17:06 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 lip 2011, o 18:21
Posty: 13
Niestety też muszę przyznać się, że osobiście jestem trochę na tym punkcie uczulony. Zawsze wydawało mi się, że nie chciałbym związać się z biseksualnym chłopakiem, oczywiście argumentując to tym, że jest większe prawdopodobieństwo zdrady. Teraz jednak uważam, że to nie musi być prawdą. Jeżeli ktoś kogoś kocha, to pozostanie mu wierny.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 28 lip 2011, o 23:49 
Offline
Czarownica nie z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 mar 2009, o 23:14
Posty: 635
Lokalizacja: Geodezja i Kartografia
Pasza pisze:
Niestety też muszę przyznać się, że osobiście jestem trochę na tym punkcie uczulony. Zawsze wydawało mi się, że nie chciałbym związać się z biseksualnym chłopakiem, oczywiście argumentując to tym, że jest większe prawdopodobieństwo zdrady. Teraz jednak uważam, że to nie musi być prawdą. Jeżeli ktoś kogoś kocha, to pozostanie mu wierny.

Zgadzam się z tym, praktycznie mógłbym o sobie to samo napisać :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 29 lip 2011, o 00:09 
Offline
Czarownica z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lis 2008, o 02:16
Posty: 789
Lokalizacja: elektryczny
Błażej pisze:
Pasza pisze:
Niestety też muszę przyznać się, że osobiście jestem trochę na tym punkcie uczulony. Zawsze wydawało mi się, że nie chciałbym związać się z biseksualnym chłopakiem, oczywiście argumentując to tym, że jest większe prawdopodobieństwo zdrady. Teraz jednak uważam, że to nie musi być prawdą. Jeżeli ktoś kogoś kocha, to pozostanie mu wierny.

Zgadzam się z tym, praktycznie mógłbym o sobie to samo napisać :)

jesteś bi? ;o


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 29 lip 2011, o 03:09 
Offline
Czarownica nie z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 mar 2009, o 23:14
Posty: 635
Lokalizacja: Geodezja i Kartografia
emil_samo_zuo pisze:
Błażej pisze:
Pasza pisze:
Niestety też muszę przyznać się, że osobiście jestem trochę na tym punkcie uczulony. Zawsze wydawało mi się, że nie chciałbym związać się z biseksualnym chłopakiem, oczywiście argumentując to tym, że jest większe prawdopodobieństwo zdrady. Teraz jednak uważam, że to nie musi być prawdą. Jeżeli ktoś kogoś kocha, to pozostanie mu wierny.

Zgadzam się z tym, praktycznie mógłbym o sobie to samo napisać :)

jesteś bi? ;o

Nie jestem. Powyższa wypowiedź raczej także tego nie sugeruje;>


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: bifobia
Nieprzeczytany post: 29 lip 2011, o 08:33 
Offline
Czarownica z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lis 2008, o 02:16
Posty: 789
Lokalizacja: elektryczny
Błażej pisze:
Nie jestem. Powyższa wypowiedź raczej także tego nie sugeruje;>

wiem, wie, troszkę wczoraj pijany byłem i źle zrozumiałem :C


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group