PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 17 wrz 2019, o 08:49

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: 27 wrz 2013, o 20:52 
Offline
Emanacja Pi i Sigmy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 7 kwie 2005, o 23:28
Posty: 1743
Lokalizacja: Jedyna słuszna strona Wisły
rafa9292 pisze:
no niestety uważam i będę uważał że marnowanie życia jest trwanie w homoseksualizmie


A ja uważam, że marnowaniem życia jest walczenie z czymś, co jest wrodzone. Jeśli Ty ze swoim homoseksualizmem walczysz poprzez wygaszanie popędu, to z leworęcznością walczył poprzez rezygnację z pisania? Swoją drogą, byłbyś świetnym amiszem - tępiłbyś narzędzia, by pracować w jeszcze większym znoju.

rafa9292 pisze:
Moi drodzy kłamstwa na temat grupy wsparcia są były i będą, niestety świata się nie zmieni ale jest tyle literatury opisującej zmianę homoseksualizmu , tylu psychologów mówiących o tym że to nie jest normalne, genetyczne itp ale wy nadal trwacie przy swoim .


Mój drogi, kłamstwa na temat homoseksualizmu są, były i będą; niestety, świata się nie zmieni, ale jest tyle literatury opisującej istotę homoseksualizmu, tylu psychologów mówiących, o tym, że to jest normalne, genetyczne itp., ale Ty nadal trwasz przy swoim.

rafa9292 pisze:
teraz jestem naprawdę szczęśliwy.


No i git! Z serca gratuluję i życzę, by jak najdłużej Ci się ten stan utrzymał.

rafa9292 pisze:
Polecam wam naprawdę bardzo ciekawą literaturę Ardwega, Medingera!


A ja Ci polecam M. Finkelberg i i J. E. van der Torre. Pratchett też świetnie pisze.

_________________
We have to make books cool again. If you go home with somebody and they don't have books - don't fuck them.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 4 paź 2013, o 00:12 
Offline
Newbie

Rejestracja: 24 wrz 2013, o 20:18
Posty: 4
Jak jesteśmy przy tematyce homoseksualizmu to przeczytajcie może wam się spodoba.

Na podstawie niedawno przeczytanej książki pt.” Terapia reparatywna męskiego homoseksualizmu” Josepha Nicolosi stwierdziłem, że podzielę się z wami kilkoma spostrzeżeniami dzięki którym może chociaż część z was zastanowi się czy homoseksualizm jest faktycznie genetyczny czy wynika z sposobu wychowania i wielu innych czynników. Może również ten krótki tekst pomoże wam uwierzycie w to, że jest dla was szansa zmiany swego życia. Na początku odniosę się do słów autora:

„Nie wierzę ani w to, by gejowski styl życia mógł kiedykolwiek być zdrowy, ani w to ,że homoseksualna tożsamość jest całkowicie zgodna z ego mężczyzny”

Myślę że autor mówi tutaj o bardzo istotnej sprawie ponieważ posiadam porównanie życia w gejowskim świecie i w tym w którym jestem teraz czyli w świecie zrozumienia, pomocy., w świecie gdzie otrzymałem zdrową męską miłość i wsparcie. Kiedyś byłem po tamtej stronie gdzie kolejne spotkania z innymi facetami wykańczały mnie psychicznie i fizycznie byłem innym człowiekiem ,zamkniętym w sobie i sfrustrowanym. Tłumacząc o co chodzi że życie gejowskie wykańczało mnie fizycznie chodzi mi o to, że ciągła adrenalina , podniecenia, stres(pocenie rąk , bóle brzucha, chęć wymiotowania) powodowały, że nie miałem siły na nic, ciągle bym spał albo odpoczywał co idealnie również odnosi się do stanu psychicznego. Wyrzuty sumienia z powodu spotkania się z innym facetem ,popełnienie grzech, możliwość zarażenia się nieuleczalną chorobą, oraz ciągłe pytanie dlaczego mnie to spotkało?! Jak i również użalanie się nad sobą ,brak (pustka) którą powodował fakt że nikomu nie mogłem tego powiedzieć. To wszystko popychało mnie coraz bardziej w inne spotkania i uzależnienia. Wiem, że gdyby potrwało to dłużej pozwalałbym sobie na coraz więcej i więcej ponieważ apetyt rośnie w miarę jedzenia. Dlatego w stu procentach zgadzam się z autorem, że styl życia homoseksualisty nie jest zdrowy. Zgodzę się również ,że może nie każdy z was spotyka się często ale nie uwierzę wam, że nie spotykacie się na przypadkową przyjemność aby tylko zaspokoić pożądanie, ciekawość. Jeśli jeszcze tego nie robicie to tylko kwestia czasu aby do tego doszło. Za chęcią spotkania ukrywa się tylko i wyłącznie jedyna rzecz, a mianowicie to że jesteście bardzo samotni i potrzebujecie bliskości, tego aby was ktoś przytulił i poświęcił wam trochę czasu, zrozumienia, jednym słowem poszukujecie ojca, przyjaciela(mężczyzny) którego wam od zawsze brakowało. Jednak koszmarem jest to, że nigdy nie otrzymacie zdrowej miłości i czułości od innego mężczyzny homoseksualnego gdyż jemu będzie zależało tylko na waszym młodym, przystojnym ciele. Odnosząc się do zdrowej bliskości z innym mężczyzną kierowałem się fragmentami książki, a mianowicie :

„Należy zreinterpretować uczucia homoerotyczne uznając, że wyrastają z najzupełniej uzasadnionej potrzeby bliskości z osobami tej samej płci. Ale…męska tożsamość powstać może wyłącznie dzięki nieerotycznej bliskości i rodzącemu się poczuciu męskiej wspólnoty”

Ja osobiście od małego nie czułem się utożsamiony z mężczyzną, ponieważ mój ojciec był ale nie obecny w moim wychowaniu ,a jeśli już był to mnie krzywdził. Zawsze otaczające mnie grono to grono kobiet (mamy, siostry, koleżanek), utożsamiłem się z kobietą dlatego rozumiem dlaczego się mówi, że najlepszym przyjacielem kobiety jest gej. Potrafiłem je rozumieć z nimi rozmawiać natomiast one czuły zadowolenie ponieważ wreszcie jakiś facet je rozumie. Jednak ja nim się nie czułem. Nie miałem wzorca męskości, nie miał mi kto pokazać jak być prawdziwym mężczyzną więc dlaczego teraz mam pożądać tej kobiety seksualnie skoro się z nią utożsamiłem. W tym właśnie tkwi problem.

„ Homoseksualizm jest problemem rozwojowym niemal zawsze wywodzącym się z wadliwych stosunków rodzinnych, przede wszystkim między ojcem a synem. Niepowodzenia w kontaktach z ojcem powoduje ,że chłopiec nie w pełni osiąga męską tożsamość płciową z czego rodzi się homoseksualizm. Jest to najczęściej spotykany model kliniczny”

Jak już wcześniej wspominałem ojciec był ale nigdy nie obecny w moim życiu, ciągła praca, nie obecność w domu, sam jeszcze w pełni nie rozumiem dlaczego mnie nie chciał , z kaset video mogę tylko popatrzeć jak się mną opiekował gdy miałem 1-3 lat później niestety obraz już nie jest taki fajny. Najgorsze jest to, że niektóre sytuacje z życia dotyczące ojca umknęły mi z mojej głowy, może dlatego że za wszelką cenę chciałem o nich zapomnieć. Zawszę oglądając te filmy myślałem sobie jakim jestem fajnym dzieckiem, jak bardzo chciałbym tego malucha wziąć na ręce i mocno przytulić.„Mój tato” Nigdy tak ładnie jak teraz go nie nazwałem. Bił, obrażał, poniżał, taki obraz teraz widzę, obraz który ostatnio ujawnił się w mojej głowie po wielu latach wypierania go. Dopiero teraz przypominam sobie sceny gdy broniłem mamy przed nim, gdy obrażał mnie mówiąc że jestem ciotą, mamy synkiem i że potrafię się tylko pod jej spódnicą chować, ale nie pamięta już kto jej bronił gdy on wpadał w szał, nie spowodowany alkoholem i może właśnie dlatego uważałem że nie ma problemu, ponieważ wszędzie mówiono, że jak ojciec bije po alkoholu to jest złym ojcem. Zawsze uważałem, moje dzieciństwo za normalne, możliwe że wynikało to z chęci aby tak było jak i również chciałem być przez niego kochany. Nie pamiętam żeby tato mnie gdzieś zabrał i powiedział:

-„ synu siądźmy porozmawiajmy, jedźmy na rower, spędźmy chwile czasu razem”

, więc jak teraz mam poczuć się facetem i odczuwać męską wspólnotę z nim skoro tego zdrowego kontaktu nie było. Zapewniał nam normalne życie finansowe natomiast nie tylko na tym polega rola ojca. Nie przekazał mi męskich cech jakimi są pewność siebie, niezależność, asertywność oraz poczucie osobistej siły. Nie uważam ,że miałem dobre relacje z ojcem dlatego wierzę w to że jednym z czynników powodujących homoseksualizm jest zły związek ojciec-syn.

„Jeżeli chłopiec jest otwarty na wpływ mężczyzn znajdzie w końcu kogoś , kto zastąpi mu ojca i spełni jego potrzeby. Każdy mężczyzna potrzebuje zdrowej intymności z innym mężczyzną. Potrzeba ta rodzi się we wczesnym dzieciństwie i zaspokajana jest najpierw przez ojca, a następnie przez przyjaciół. Jeśli jednak nie jest zaspokajana, pojawia się pociąg homoseksualny jako „dążność zastępcza”(Moberly1983,s. IX)’’

Myślę że i ja potrzebowałem i potrzebuje takiej bliskość bo w końcu jestem facetem, dlatego uważam że jest dla mnie nadzieja, że wreszcie zostanie zaspokojona moja tęsknota za ojcem.

"Jednym z najpoważniejszych obowiązków ojca w tym okresie jest ochrona dziecka przed matką, jeśli ma ona skłonności do przedłużania symbiozy matka-dziecko”

Mój ojciec nie poczuł się do tego obowiązku ponieważ moja mama całkowicie zawładnęła moim życiem, była kochaną mamusią która zawsze mi pomagała, zawsze się martwiła, zawsze pytała, przesadnie kontrolowała co spowodowało, że teraz nie mogę sobie poradzić w życiu, ale proces naprawy się już rozpoczął i to mnie cieszy. Mówiąc o homoseksualizmie nie można zapomnieć o aspekcie „małego grzecznego chłopczyka” który słucha się mamy, jest zawsze grzeczny, schludnie ubrany, po prostu wymarzony syn. Jednak to nie jest domena chłopca tylko domena córki. Przytoczę wam fragment książki który również w idealny sposób opisuje mnie

„Odrzucam ciebie i wszystko , co sobą reprezentujesz , przede wszystkim męskość”-ojciec, tak właśnie homoseksualiści postępują gdy zostaną odrzuceni przez ojca ,a przygarnięci przez matkę. Obronny dystans izoluje go emocjonalnie od innych mężczyzn i od jego własnej męskości. Kobiety są dla niego czymś znajomym mężczyźni zaś tajemnicą”

Dlatego właśnie od zawsze miałem dobry kontakt z matką i innymi dziewczynami natomiast w gronie mężczyzn zawsze czułem się skrępowany i inny. Mimo powodzenia wśród dziewczyn nie mogę sobie pozwolić na bliski kontakt ponieważ po prostu tego nie czuję, myślę ,że w procesie zmiany należy na początku zaspokoić jedną potrzebę(tęsknotę za ojcem) aby móc zatęsknić wreszcie za kobietą i móc z nią stworzyć stały związek. Często towarzyszące zniecierpliwienie jest męczące, ale to jest normalne ponieważ każdy chciałby aby zmiana była szybka i bezbolesna. Myślę jednak, że należy uzbroić się w cierpliwość która później zostanie nagrodzona szczęśliwą rodziną o której od zawsze marzyłem.

Przez długi czas nurtowało mnie dlaczego spotykam się z innymi facetami, a nie mogę zamknąć się w domu z moimi odczuciami i żyć sobie powoli i spokojnie. Teraz już wiem, że podczas dojrzewania (mam dopiero dwadzieścia jeden lat) nadchodzi biologiczna potrzeba zaspokojenia seksualnego. Jest to normalne i myślę, że każdy jest tego świadomy lecz młody człowiek nie będzie szukał tego co jest mu znane lecz to co jest dla niego niedostępne czyli w przypadku homoseksualistów mężczyzn. Jest to kolejny przykład na to ,że jeśli nie utożsamiłeś się z mężczyzną nie będziesz pożądał kobiety.

Nigdy nie zastawiałem się dlaczego wybieram tego faceta ,a nie innego? Wy pewnie też. Wielu z nas wybiera wysokich, dobrze zbudowanych, lub o chłopięcej urodzie i powiem wam, że odkrycie tego czego tak naprawdę chce od innego mężczyzny wiele mi pomogło. Zrozumiałem że nie potrzebuje od niego seksu w celu zaspokojenia potrzeb seksualnych lecz zaspokojenie potrzeb związanych z moim wnętrzem. Poszukując chłopaków zawsze wybierałem starszych, szczupłych, przystojnych, którzy byli „ustatkowanymi” pewnymi siebie mężczyznami. Teraz rozumiem, że cechy fizyczne które mnie w nim pociągały były po części przykrywką tego co tak naprawdę potrzebuję, a mianowicie pewności siebie, zaradności, akceptacji, odwagi. Za brakiem tych wszystkich cech i innych jawi się nic innego jak sfrustrowanie, smutek i chęć zmiany swojego życia. Brak panowania nad swoim życiem wywoływał u mnie stres który dzięki zachowaniu seksualnemu mogłem zredukować i odzyskać panowanie, jednak nie dajcie się zwieść taką postawą tylko wzmacniacie niemęską samoocenę i poczucie braku kontroli po prostu to jest chwilowe później jest tylko gorzej. Oczywiście wielu homoseksualistów mając kompleksy dotyczące swojego wyglądu wypełnia również i tą pustkę spotykając się z innym facetem, lecz można to wszystko nasycić w inny sposób niż szybkie spotkanie z innym facetem. Wraz z zaspokajaniem potrzeb wewnętrznych nie seksualnych wasz pociąg zmaleje. Po odkryciu że za moimi spotkaniami kryje się brak męskiej zdrowej miłości, bliskości, zrozumienia, akceptacji i częściowym zaspokojeniu ich, obecnie mam trzydziesty ósmy dzień braku masturbacji, oglądania filmów porno i co najważniejsze nie spotkałem się z innym facetem. Możecie uznać to za mały albo i duży sukces, jednak to jest sukces. Czasem towarzyszy mi strach, że zostanę z tym wszystkim sam, że sobie nie dam rady, jednak mam grupę wsparcia która wiem że mnie nie opuści. Myślę, że to uczucie wynika z braku odwagi(którą miał mi przekazać ojciec )i pewności siebie, jednak wiem że praca nad sobą pomoże mi pomóc odzyskać stabilizację, kontrolę, poczucie godności, a za tymi wszystkimi zamianami nie kryję się nic innego jak zmiana odczuć homoseksualnych.

‘’ Każdy homoseksualista to utajony heteroseksualista” Irving Bimber

Jest mnóstwo innych czynników powodujących homoseksualizm , jego odczucia i zachowania homoseksualne. Starając się wam przybliżyć jedne z najważniejszych czynników powodujących homoseksualizm na podstawie obserwacji mojego życia mam nadzieję ,że spojrzycie na ten problem z innej perspektywy. Nie można akceptować czynów homoseksualnych jednak jak sami widzicie nie mamy wpływu na nasze odczucia gdyż tworzą się one razem z nami, każdy z nas jednak jest człowiekiem i odpowiada za swoje życie. Każdy z nas również posiada szansę zmiany swojego życia, czy ją podejmie to już kwestia indywidualna. Kończąc chciałbym powiedzieć, że należy uszanować decyzję każdego kto został poinformowany o możliwościach zmian homoseksualizmu i dokonał wyboru nawet jeśli nie zgadzamy się z jego decyzją i wdaję nam się decyzją nie słuszną.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 21 paź 2013, o 19:30 
Offline
Mistrz-Magik ;)
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 maja 2006, o 22:52
Posty: 390
Ojej. Co my tu mamy. I to przed samym zlotem.

Cytuj:
1. „Nie wierzę ani w to, by gejowski styl życia mógł kiedykolwiek być zdrowy, ani w to, że homoseksualna tożsamość jest całkowicie zgodna z ego mężczyzny”

Cóż, wywód odnoszący się do problemów emocjonalnych zwiazanych z homoseksualizmem jest ze wszechmiar prawdziwy. Wszak WHO pomimo, że samego homoseksualizmu nie traktuje jako zaburzenia (i wręcz zabrania przy nim gmerać) wyraźnie mówi o zaburzeniach z nim zwiazanych. Osoba dojrzewająca, bądź już świadoma swej orientacji cierpi z powodu braku jej akceptacji i chce ją zmienić. (F66.0 F66.1). Nie mieszałbym wiec tych uczuć, potliwości czy innych wzdęć z samym homoseksualizmem. I absolutnie wierzę, ze można dostać sraki codziennie ukrywając przed całym swiatem kim się naprawdę jest. Spokojnie to sie leczy - poprzez pomoc w akceptacji swej osobowości i zintegrowania społecznego.
A tej adrenaliny i podniecenia zazdroszczę. Mi ciotowisko często wydaje mi się do zerzygania nudne.

Co do tożsamości homoseksualnej. Jeśli niezogodna jest z ego mężczyzny - zapewne mam ego kobiety. Szczerze mówiąc mogę mieć i ego morsa byleby było zintegrowane.

Cytuj:
2. „Należy zreinterpretować uczucia homoerotyczne uznając, że wyrastają z najzupełniej uzasadnionej potrzeby bliskości z osobami tej samej płci. Ale męska tożsamość powstać może wyłącznie dzięki nieerotycznej bliskości i rodzącemu się poczuciu męskiej wspólnoty”

No i zaj_biście. Ponieważ nie mam problemu ze swoim homoseksualizmem, osoby z mego otoczenia, które mają z tym problem odpadły jak chwasty. Z tymi co zostali mogę wiec sobie rozwijać nierotyczne więzi bliskosci i poczucie męskiej wspólnoty. W pracy, na piwie, wieczorach filmowych tudzież zwykłej wódce. A, że potem wracam do domu do kochającego chłopaka. Cóż skoro jest gejem - pewnie bardzo się cieszy z rozwijającej sie męskiej toższamości partnera. Żyć nie umierać.

Ale teraz żarty zaczynają się kończyć. Bo każdy z nas ma jakiś rodziców. Jeden nie daje wzorca bo pracuje, inny bo leży zarzygany w barłogu, inny pokazuje wzorce męskości naqurwiając w kobiete jak w worek. I z takich rodzin wychodza jednostki do cna heteroseksualne. Cud? A może gdzie Rzym tam nie Krym? Moze jeszcze zacząć obwiniac rodziców chcących zapracowac na rodzinę o problemy seksualne potomków? To niebezpieczna teza i może byc diabelsko dla rodziaca krzywdząca. Bo zalezności nikt nie znalazł - to czcze hipotezy. Obowiązuje domniemanie niewinnosci.

Poza tym ja ze swoim starym na rowerku pomykałem i z bratem zresztą też. I jestem 100% ciotą. Braciszek nie. Odwalmy się lepiej od rodziców. Proponuję nie mieszać w rycie sobie bani osób trzecich.

Co do reszty przydługiej wypowiedzi. Jak jesteś pedziem to szukasz samca.
Amerykiś nie odkrył.

Cytuj:
3. ‘’ Każdy homoseksualista to utajony heteroseksualista”

...a każda marchewka to utajona pietruszka.

Tu pozwolę sobie na konkluzję. Zapewne mój heteroseksualizm jest bardzo ukryty, ze świecą szukać. Ale ponieważ od dłuższgo czasu pracuje nad męską tożsamością, wyrosłem jakiś czas temu z zabaw w chowanego. I skoro tak dawno mi gdzieś spie_dolił niech sobie tam siedzi, mi nie przeszkadza.

Można wierzyć w to czy nie - ale da się być szczęśliwym będąc homseksualistą.
Da się mieć heteroseksulanych przyjaciół, jeśli się uwierzy, że heteroseksualiści tez zwykle nie są przyjaciółmi całego świata. A jeśli sa to zazwyczaj ich ktos dyma i to bez przyjemnosci. Da się być otwartym nawet w pracy, na studiach, jeśli się uwierzy, że wszalka napastliwośc świadczy o słabosci atakujących. Zresztą silnych ludzi nie atakują. Oj zapomniałem. Da się być silnym homoseksualistą. Psychicznie i fizycznie, jęsli się uwierzy, że każdy ma słabości.

Dalej da się będąc singlem, da się będąc w związku, ba - nawet da się spotykając na seks (kondom zabezpiecza przed strasznymi śmiertelnymi, chorobami a rozum jeszcze bardziej).

Ale homoseksualizm nie może stać się obsesją. A co napędza obsesje - lęk, co napędza lęk - brak akceptacji.
Wniosek? Szczęśliwy homoseksualista to ten co się akceptuje. Twierdzisz, że nie można tego akceptować - będziesz cierpiał. I będzisz miał obsesję.

A poza tym czamu chłopie nam tu kłamiesz? Wypisałeś tu bardzo wiele wyszukanej teorii, ale w swojej "biografii" zapomniałeś o bardzo kluczowych problemach dotyczących prozy zycia szarego geja. Jestes kompletnie niewiarygodny.
Niemniej dzięki za rozrywke intelektualną.

PS. Mam dwa podejrzenia czego tu szukasz, ale zachowam je dla siebie.

_________________
- kochanie, włóż od tyłu
- żółw


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 21 paź 2013, o 21:44 
Offline
Czarownica z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 gru 2009, o 00:55
Posty: 773
Lokalizacja: Warszawa Żoliborz
Szamocie, że też ci się chciało...

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 21 paź 2013, o 22:25 
Offline
Mistrz-Magik ;)
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 maja 2006, o 22:52
Posty: 390
Wiesz, to ta ciągła adrenalina, podniecenie, stres.
I jeszcze dorzucić urlop od onanizmu.
Co zostaje jeśli nie pornografia umysłowa?

_________________
- kochanie, włóż od tyłu
- żółw


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 21 paź 2013, o 22:30 
Offline
Czarownica z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 gru 2009, o 00:55
Posty: 773
Lokalizacja: Warszawa Żoliborz
Urlop od onanizmu? Barbarzyństwo.
btw. Będziesz na zlocie?

_________________
Obrazek


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 21 paź 2013, o 22:45 
Offline
Mistrz-Magik ;)
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 maja 2006, o 22:52
Posty: 390
To nie ja wymysliłem, to nie ja!
Znalazłem inspirację parę postów wyżej.

Gorzej, że zostało mi tylko 4 dni urlopu do końca roku wiec na razie bez szans.
Ale w 2014, kto wie.
Bo na samą tę mysl od razu mi adrenalina skoczyła.
I podniecenie nawet, o poceniu rąk nie wspomnę.

Planuję, planuję.
Właśnie przez cynk o zlocie postanowiłem odwiedzić stare pielesze.
I trafiłem na to oto cudeńko.

_________________
- kochanie, włóż od tyłu
- żółw


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group