PWGay
http://pwgay.vipserv.org/

www . pomoc2002 . org
http://pwgay.vipserv.org/viewtopic.php?f=2&t=145
Strona 4 z 6

Autor:  trekker [ 17 lut 2006, o 12:44 ]
Tytuł: 

Anonymous pisze:
czesc
a ja mam 18 lat
nie moge okreslic "siebie"
i co mam zrobic?

truizmem byłoby pwoiedzienie że nie ma na to gotowej odpowiedzi która sie sprawdza za kazdym razem. ale mimo to pozwolę sobie na jeszcze kilka truizmów
Cytuj:
czekac?

byćmoże właśnie tak... tak jak nie ma gotowców na to co zrobić, nie ma tez gotowców na to kim jesteś. Czasami zamiast pędzić do przodu dobrze się jest zatrzymać i popatrzyc wgłąb siebie.
Cytuj:
napsiac do np "pomocy"?

tak jak 7z9 tylko krócej: nie.
Cytuj:
szuakc dziewcyzny na sile? chlopaka?

Przede wszystkim nic na siłę, Ani dziwczyny na siłę, ani chłopaka na siłę. powiem ostro i na wyrost: nie traktuj ludzi jak królików doświadczalnych.

A teraz trochę pofilozuję: nie wiem jak u innych, ale u mnie proces uświadamiania sobie swojej orientacji9 nie polegał na tym że coś tam z jakiś powodów podejrzewałem i potem musiałem sprawdzić żeby sie upewnić. To raczej coś co było od dawna a wystarczył przypadkowy impuls żeby klapka w glowie odskoczyła z hukiem.

Autor:  Chlopiec [ 17 lut 2006, o 19:28 ]
Tytuł: 

a po co konczyc taki etap? :)

Autor:  trekker [ 18 lut 2006, o 10:52 ]
Tytuł: 

7z9 pisze:
hmm no dobrze, a jeśli ktoś jest bi, to jaką formę będzie miało olśnienie? "wiem! lubię dziewczyny i chłopaków!"? nie wiem czy to byłoby takie oczywiste... to trochę tak, jakbyś cały czas podejrzewał że jesteś bi i ciągle trwał w tych podejrzeniach. nie ma tu przecież jednoznacznej deklaracji, która by pewien etap mogła zakończyć.


Drogi sedem, nie mam takich doswiadczeń, więc mógłbym tu tylko "fantazjować", dlatego nie odpowiem

Autor:  Gacek [ 18 lut 2006, o 13:53 ]
Tytuł: 

Cytuj:
hmm no dobrze, a jeśli ktoś jest bi, to jaką formę będzie miało olśnienie? "wiem! lubię dziewczyny i chłopaków!"? nie wiem czy to byłoby takie oczywiste... to trochę tak, jakbyś cały czas podejrzewał że jesteś bi i ciągle trwał w tych podejrzeniach. nie ma tu przecież jednoznacznej deklaracji, która by pewien etap mogła zakończyć.
[/quote]

jakoś zdecydowanie częściej hetero ujawniają bi skłonności (ja np.) i ryfują w kierunku homoseksualizmu pełnego (ja chyba podażam taką drogą) niż odwrotnie. Ciekawe dlaczego?

Autor:  cysiek [ 18 lut 2006, o 14:45 ]
Tytuł: 

Gacek pisze:
jakoś zdecydowanie częściej hetero ujawniają bi skłonności (ja np.) i ryfują w kierunku homoseksualizmu pełnego (ja chyba podażam taką drogą) niż odwrotnie. Ciekawe dlaczego?


e. nu w druga strone tez sie zdarzaj takie migracje. wydaje mi sie ze to nie ma reguly

Autor:  Chlopiec [ 18 lut 2006, o 18:05 ]
Tytuł: 

A ja mysle Gacku, ze to raczej jest tak, ze myslisz ze jestes hetero (bo przeciez kazdy jest - tak go zawsze ucza), a nastepnie stwierdzasz ze moze i Twoja plec nie jest be (wbrew temu czego uczyli), a pozniej sie okazuje... ze ta sama plec jest nawet lepsza... Ale do tego trzeba miec odwage - takie jest moje zdanie. Byc gejem, to czesto znaczy zbuntowac sie przeciw otoczeniu i miec wlasne zdanie. Otacza nas heteroseksualna propaganda, a nie homoseksualna. Żeby żyć jako homoseksualista trzeba odwagi i nieco indywidualizmu (czyli socjopatii :P). Stad hasło "gay pride" ma dla mnie sens. Nie dlatego, że geje mieliby być lepsi niż heterycy, ale dlatego, że mają odwagę być tym kim wypadło im być.

Autor:  Pani Glebowa [ 18 lut 2006, o 19:59 ]
Tytuł: 

Myślę, że to ma wiele wspólnego z tym, że socjalizowani jesteśmy do roli osoby heteroseksualnej, czytamy, oglądamy i słyszymy wyłącznie przykłady związków heteroseksualnych. Homoseksualizm pojawia się w roli straszaka, Tego Złego, stygmatu, nieszczęścia i wyzwiska. Toteż o wiele łatwiej jest myśleć o sobie jako hetero (albo zgoła wcale nie podejmować prób kwestionowania Obowiązującej Orientacji) i potem "dryfować" ku homoseksualizmowi, niż odwrotnie. Sam mając 12 lat miałem dziewczynę ;) jednak co do ostrego seksu, doszliśmy aż do trzymania się za rączki pod gwiazdami :)

Co do zmiany orientacji jednak, wydaje mi się, że orientacja jest sprawą dosyć płynną; czytałem o przypadkach, kiedy kobieta mając lat 20 była szczęśliwa z mężczyzną i nie wyobrażała sobie bycia z kobietą, mając lat 30 zaś była szczęśliwa z kobietą i nie wyobrażała sobie powrotu do heteroseksualizmu. Ta kobieta mówi, że mając lat 20 była hetero, a 10 lat później już homo. Można albo założyć, że jest biseksualistką i kłamie (ale po co?) albo -- że może mówi prawdę; mając lat 20 czuła się heteroseksualna, mając 30 -- homoseksualna. Co, nawiasem mówiąc, NIE oznacza, że ja uważam, że orientację da się przemocą(2002) zmienić.

Autor:  Chlopiec [ 19 kwie 2013, o 11:41 ]
Tytuł:  Re: www . pomoc2002 . org

Odkopuję temat z 2004 roku. Nieźle, co?
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,1376 ... a.html#Cuk
Cytuj:
Dzień członków grupy terapeutycznej zaczynał się o 6 rano zaprawą. Była propozycja, aby ćwiczenia wykonywać nago lub w bokserkach. Poza tym było dużo modlitw (Mirosław H. nie jest osobą duchowną) i ćwiczeń np. z asertywności. Ch. często namawiał do rozbierania się - w ramach terapii było m.in. wspólne leżenie, przytulanie się - relacjonuje nasz rozmówca.

Cytuj:
Prowadzący warsztaty, Mirosław Ch., ma zarzut oszustwa i próby wyłudzenia 200 zł. Śledczy nie podjęli wątku "innych czynności seksualnych", bo nie zgłosił tego żaden z uczestników zajęć.

Autor:  Domenico [ 26 sie 2013, o 23:50 ]
Tytuł:  Re: www . pomoc2002 . org

Dzień członków grupy terapeutycznej zaczynał się o 6 rano zaprawą. Była propozycja, aby ćwiczenia wykonywać nago lub w bokserkach. Poza tym było dużo modlitw (Mirosław H. nie jest osobą duchowną) i ćwiczeń np. z asertywności. Ch. często namawiał do rozbierania się - w ramach terapii było m.in. wspólne leżenie, przytulanie się - relacjonuje nasz rozmówca.

Cytuj:
Prowadzący warsztaty, Mirosław Ch., ma zarzut oszustwa i próby wyłudzenia 200 zł. Śledczy nie podjęli wątku "innych czynności seksualnych", bo nie zgłosił tego żaden z uczestników zajęć.

Nie wiem czy wiecie, ale prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie. Sam byłem członkiem tej grupy, więc mogę oświadczyć, że nikt z jej uczestników nie czuł się pokrzywdzony. Wiele osób zgłosiło chęć wsparcia po ukazaniu się programu pana Sekielskiego, który był stekiem kłamstwa i zaplanowaną z góry propagandą medialną w związku z planowaną ustawą o związkach partnerskich, która wówczas miała miejsce. Pomoc 2002 nie jest grupą terapeutyczną lecz grupą wsparcia dla osób, które chcą pokonać skłonności homoseksualne. Większość z nich kończy się sukcesem. Jak wiadomo, osoby o skłonnościach homoseksualnych mają problemy z samodyscypliną i asertywnością w wyniku wychowania, co skutkuje niewykształceniem się u nich męskiej tożsamości. Ćwiczenia te są więc czymś bardzo dobrym i mają dobre skutki. Ludzie, obudźcie się wreszcie i zrozumcie, że uzdrowienie z homoseksualizmu to nie zacofanie i ciemnota. W XXI wieku, kiedy psychologia tak się rozwinęła, ciemnotą jest twierdzić, że jest to wrodzone kiedy żadne badania tego nie dowodzą. Wystarczy przypatrzeć się gejom, żeby zobaczyć jak podobne zranienia ich łączą. Brak kolegów tej samej płci, brak poczucia męskości, problemy z asertywnością i wyrażaniem własnych opinii i wiele innych. To zranienia, które można uzdrowić, aby wykształcić heteroseksualną tożsamość i pociąg do przeciwnej płci. Piszesz o przytulaniu, a sam mówisz, że nie podjęto wątku innych czynności seksualnych. Jeśli chcesz wiedzieć, zdrowe męskie przytulenie jest tym czego potrzebuje każdy mężczyzna, a u chłopców, którzy nie otrzymali tego od ojca, wykształcił się właśnie pociąg seksualny. Można te zranienia uzdrowić przez męskie przyjaźnie, które można wyrazić przez zdrowy męski dotyk. Gdyby Jakub Lendzion, który przyszedł do grupy z zamiarem jej zniszczenia, ,miał dobre intencje to wspomniałby o prezentach, które wówczas otrzymał na święta, o ciepłej atmosferze i chęci pomocy jaką uzyskał, a nie o 200 zł., których tak naprawdę nigdy nie wpłacił. Niestety siła współczesnych mediów polega na tym, że można z urywków zdań zmontować materiał zawierający same kłamstwa.

Autor:  Chlopiec [ 27 sie 2013, o 00:31 ]
Tytuł:  Re: www . pomoc2002 . org

Domenico pisze:
Dzień członków grupy terapeutycznej zaczynał się o 6 rano zaprawą. Była propozycja, aby ćwiczenia wykonywać nago lub w bokserkach. Poza tym było dużo modlitw (Mirosław H. nie jest osobą duchowną) i ćwiczeń np. z asertywności. Ch. często namawiał do rozbierania się - w ramach terapii było m.in. wspólne leżenie, przytulanie się - relacjonuje nasz rozmówca.

Cytuj:
Prowadzący warsztaty, Mirosław Ch., ma zarzut oszustwa i próby wyłudzenia 200 zł. Śledczy nie podjęli wątku "innych czynności seksualnych", bo nie zgłosił tego żaden z uczestników zajęć.

Nie wiem czy wiecie, ale prokuratura umorzyła postępowanie w tej sprawie. Sam byłem członkiem tej grupy, więc mogę oświadczyć, że nikt z jej uczestników nie czuł się pokrzywdzony. Wiele osób zgłosiło chęć wsparcia po ukazaniu się programu pana Sekielskiego, który był stekiem kłamstwa i zaplanowaną z góry propagandą medialną w związku z planowaną ustawą o związkach partnerskich, która wówczas miała miejsce. Pomoc 2002 nie jest grupą terapeutyczną lecz grupą wsparcia dla osób, które chcą pokonać skłonności homoseksualne. Większość z nich kończy się sukcesem. Jak wiadomo, osoby o skłonnościach homoseksualnych mają problemy z samodyscypliną i asertywnością w wyniku wychowania, co skutkuje niewykształceniem się u nich męskiej tożsamości. Ćwiczenia te są więc czymś bardzo dobrym i mają dobre skutki. Ludzie, obudźcie się wreszcie i zrozumcie, że uzdrowienie z homoseksualizmu to nie zacofanie i ciemnota. W XXI wieku, kiedy psychologia tak się rozwinęła, ciemnotą jest twierdzić, że jest to wrodzone kiedy żadne badania tego nie dowodzą. Wystarczy przypatrzeć się gejom, żeby zobaczyć jak podobne zranienia ich łączą. Brak kolegów tej samej płci, brak poczucia męskości, problemy z asertywnością i wyrażaniem własnych opinii i wiele innych. To zranienia, które można uzdrowić, aby wykształcić heteroseksualną tożsamość i pociąg do przeciwnej płci. Piszesz o przytulaniu, a sam mówisz, że nie podjęto wątku innych czynności seksualnych. Jeśli chcesz wiedzieć, zdrowe męskie przytulenie jest tym czego potrzebuje każdy mężczyzna, a u chłopców, którzy nie otrzymali tego od ojca, wykształcił się właśnie pociąg seksualny. Można te zranienia uzdrowić przez męskie przyjaźnie, które można wyrazić przez zdrowy męski dotyk. Gdyby Jakub Lendzion, który przyszedł do grupy z zamiarem jej zniszczenia, ,miał dobre intencje to wspomniałby o prezentach, które wówczas otrzymał na święta, o ciepłej atmosferze i chęci pomocy jaką uzyskał, a nie o 200 zł., których tak naprawdę nigdy nie wpłacił. Niestety siła współczesnych mediów polega na tym, że można z urywków zdań zmontować materiał zawierający same kłamstwa.

Nie wiem, co z powyższego jest cytatem, a co wypowiedzią Domenico, ale są w tym tekście nieprawdziwe stwierdzenia podane w sposób taki, by wydawało się, że są prawdziwe.

osoby o skłonnościach homoseksualnych mają problemy z samodyscypliną i asertywnością - bzdura. Zmyślona statystyka. Sam mam problemy z samodyscypliną, ale tak samo mają je wszyscy moi koledzy w biura. Taka już natura ludzi w moim zawodzie, a nawet ludzi o moim wykształceniu. Wszystko odkładamy na ostatnią chwilę. A w biurze, oprócz mnie jest chyba tylko jeden gej. Prawie wszyscy pozostali mają żony i dzieci. Za to z asertywnością praktycznie nie mam problemów i bardzo mało z moich homo-kolegów uznałbym za mało asertywnych. Heterokoledzy mają w tym zakresie większe problemy. Obserwacja rzeczywistości zupełnie przeczy takiej statystyce.

Brak kolegów tej samej płci - to ja chyba jestem wzorem heteroseksualisty, bo mam prawie samych kolegów (tak, tej samej płci :P), z czego co prawda większość jest homoseksualistami, ale jest też wielu hetero i nie mam żadnych problemów by się z nimi dogadywać. Jeśli już, to można by stwierdzić, że homoseksualiści mają najczęściej większą łatwość w nawiązywaniu długotrwałych, koleżeńskich relacji z kobietami, ale czy to źle, by z tego leczyć?

brak poczucia męskości - może to zależy od jej rozmiaru i dopiero jeśli jest większa, to się ją odczuwa? :P Ale na poważnie - raczej sprowadza się to do braku obawy przez zostaniem uznanym za niemęskiego. Fajnie jest nie mieć takich obaw.

Zapewne są ludzie, którzy chcieliby nie być gejami i są skłonni się z tego leczyć. Znałem takich co próbowali i za każdym razem były to osoby, które w ten sposób chciały sprostać oczekiwaniom otoczenia. Nigdy nie poznałem osobiście ludzi, którzy by się przyznawali, że zmienili swoją orientację. Znałem natomiast też takich, którzy mówili, że swoje żony informowali o wyleczeniu się ze skłonności, a w rzeczywistości chętnie praktykowali kontakty męsko-męskie. W końcu, nie raz spotkałem się też z chłopakami - gejami, którzy uważali, że ich orientacji nie da się zmienić, ale trochę żałowali, że nie są hetero, bo w końcu mają tyle koleżanek i na pewno z którąś ułożyliby sobie życie, bez tych wszystkich problemów, które sprawia im otoczenie. Gdyby nie otoczenie, chęć zmiany byłaby znacznie mniejsza, bo wynikałaby tylko ewentualnie z pojedynczych niepowodzeń w znajdywaniu sobie partnera.

Autor:  Cypisek [ 27 sie 2013, o 09:09 ]
Tytuł:  Re: www . pomoc2002 . org

Chlopiec pisze:

brak poczucia męskości - może to zależy od jej rozmiaru i dopiero jeśli jest większa, to się ją odczuwa? :P Ale na poważnie - raczej sprowadza się to do braku obawy przez zostaniem uznanym za niemęskiego. Fajnie jest nie mieć takich obaw.


Tak :P oczuwa się to każdego ranka. Poczucie męskości jest tym większe im jego rozmiar jest większy.

Ale teraz tak na poważnie.
Domenico - please. Za dużo Radia Maryja - zejdź na ziemię. Ktoś Ci ciemnotę nawciskał przez co już na wstępie sprawdził wasze skłonności i chęć podporządkowania swoim tezom. Chociażby już na samym początku wykazaliście brak asertywności i samodyscypliny. Z tymi bzdurami, które napisałeś jest jak z horoskopem, do każdego coś i może w cząstce by się dopasowało, ale to nie powód żeby dyskutować z prawami natury. Jesteś homo to już nim zostaniesz. Gejem jestem odkąd pamiętam i nigdy nie interesowały mnie kobiety. Od zawsze mam masę znajomych i wierz mi, że w przeważającej części facetów. Z tego co wypisałeś czemu tak właściwie nic do mnie nie pasuje? Może powinienem zacząć się zastanawiać nad swoją orientacją. Tylko chyba jeszcze jej nie wynaleziono.

Właśnie wpadłem na wspaniały pomysł. Założę kółko terapeutyczne o odwrotnym wskaźniku. Będę wszczepiał we wszystkich pierwiastek homo! Choroby jak wiadomo mają dwustronny przebieg. Zarażenie - i dążenie do wyleczenia jak i dążenie do zakażenia poprzez celowe zaszczepienie ogniska chorobotwórczego :P Może społeczeństwo potrzebuje ruchu homogenizującego, kto wie.

Autor:  Chlopiec [ 27 sie 2013, o 10:47 ]
Tytuł:  Re: www . pomoc2002 . org

Cypisek pisze:
Właśnie wpadłem na wspaniały pomysł. Założę kółko terapeutyczne o odwrotnym wskaźniku. Będę wszczepiał we wszystkich pierwiastek homo! Choroby jak wiadomo mają dwustronny przebieg. Zarażenie - i dążenie do wyleczenia jak i dążenie do zakażenia poprzez celowe zaszczepienie ogniska chorobotwórczego :P Może społeczeństwo potrzebuje ruchu homogenizującego, kto wie.
To byłby pierwszy ruch, faktycznie promujący homoseksualizm. Wyobraźmy sobie coś w stylu "pomoc2013 - dzięki nam zostaniesz gejem!". A terapia polegałaby na koedukacyjnych ćwiczeniach fizycznych nago i na przytulaniu się mężczyzn z kobietami, tylko w bieliźnie. Tylko skąd wziąć tyle kobiet, które chciałyby być lesbijkami?

Autor:  izotop [ 30 sie 2013, o 09:12 ]
Tytuł:  Re: www . pomoc2002 . org

Cytuj:
Tylko skąd wziąć tyle kobiet, które chciałyby być lesbijkami?


Jak to skąd, z internetu :)

Autor:  Solaris [ 1 wrz 2013, o 08:46 ]
Tytuł:  Re: www . pomoc2002 . org

Grupa terapeutyczna dla gejów, którzy w ramach terapii i prawdziwej męskiej przyjaźni przytulają się do siebie nago przez kilka dni z rzędu - brzmi interesująco, nie wiem na co narzekacie, może nawet warto zapłacić te 200 PLN :)

Autor:  mithnae [ 1 wrz 2013, o 11:35 ]
Tytuł:  Re: www . pomoc2002 . org

Solaris pisze:
Grupa terapeutyczna dla gejów, którzy w ramach terapii i prawdziwej męskiej przyjaźni przytulają się do siebie nago przez kilka dni z rzędu - brzmi interesująco, nie wiem na co narzekacie, może nawet warto zapłacić te 200 PLN :)

Czy naprawdę stawki rynkowe za te - w końcu dość niszowe - przyjemności są takie niskie? :ysz:

Strona 4 z 6 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/