PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 12 gru 2019, o 01:27

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 13 wrz 2004, o 11:25 
Offline
Czarownica nie z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2 lut 2004, o 17:39
Posty: 600
Lokalizacja: Amsterdam
Baj pisze:
Pani Glebowa pisze:
Z podobnych organizacji "pomagających" NIE polecam: -- www.przyjaciele.org -- strony, która teoretycznie ma pomagać osobom, zastanawiającym się nad samobójstwem.


Jej, czytałem artykuł o tej stronie w "Dużym formacie". Bardzo mi się podobał. Spojrzałem teraz na stronkę i rzeczywiście w temacie homoseksualizmu mają poglądy mojego ojca...
Ale może ogólnie dla myślących o samobójstwie jest dobra.

A wyobraź sobie, że mieszkasz w małym miasteczku, jesteś homoseksualistą i chcesz popełnić samobójstwo, bo boisz się, że wszyscy się dowiedzą...
albo, że jesteś szesnastolatką w ciąży i chcesz popełnić samobójstwo, bo nie wyobrażasz sobie przyznania się rodzicom...
twórcy strony wykorzystują w obrzydliwy sposób witrynę do głoszenia poglądów ultrakatolickich, nie bacząc zupełnie na to, że osoby, które tam się pojawiają są na ogół w fatalnym stanie psychicznym i przeczytanie takich "mądrości" może je nawet zabić. Z drugiej strony nasz gej z małego miasteczka po przeczytaniu czegoś takiego być może o wiele łatwiej da sobie wmówić, że "to jest uleczalne" i jak rozumiem taki jest cel twórców strony: pod płaszczykiem troski napędzamy klientów, którzy być może w innych okolicznościach trzymaliby się z daleka, Kościołowi. Dla mnie rzyg absolutny.

_________________
Perhaps I can help there? Well Andrew, there's something I can probably explain: God is a made up person, mister silly sausage!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 13 wrz 2004, o 13:27 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Pani Glebowa pisze:
twórcy strony wykorzystują w obrzydliwy sposób witrynę do głoszenia poglądów ultrakatolickich, nie bacząc zupełnie na to, że osoby, które tam się pojawiają są na ogół w fatalnym stanie psychicznym i przeczytanie takich "mądrości" może je nawet zabić.

Zaraz zaraz... Skoro strona i cala grupa ma ratowac przed zabijaniem sie, bo z martwego wierzacego zadne korzysci, to chyba ich teksty nie powinny nakierowywac w strone samobojstwa?
Jesli jednak nakierowuja, to raczej tylko przyblizaja "ochotnikow" do umierania. Ale to by było bez sensu. (Chyba że to aż tak bez sensu jest). Poczytam.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 13 wrz 2004, o 16:59 
Offline
Mistrz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 8 gru 2003, o 18:20
Posty: 210
Lokalizacja: Biotechnologia
Pani Glebowa pisze:

A wyobraź sobie, że mieszkasz w małym miasteczku, jesteś homoseksualistą i chcesz popełnić samobójstwo, bo boisz się, że wszyscy się dowiedzą...
albo, że jesteś szesnastolatką w ciąży i chcesz popełnić samobójstwo, bo nie wyobrażasz sobie przyznania się rodzicom...


Chciałem zripostować, że jeżeli nie jest się ani homo ani szesnastolatką w ciąży to może ta strona pomóc. No ale sam widzę w co się zapędzam...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 14 wrz 2004, o 19:33 
Offline
Czarownica nie z tej Ziemi
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2 lut 2004, o 17:39
Posty: 600
Lokalizacja: Amsterdam
Chlopiec pisze:
Zaraz zaraz... Skoro strona i cala grupa ma ratowac przed zabijaniem sie, bo z martwego wierzacego zadne korzysci, to chyba ich teksty nie powinny nakierowywac w strone samobojstwa?

No właśnie, chyba nie powinny. :/ Twórcy strony jak widać nie przejmują się specjalnie losem co poniektórych osób...

_________________
Perhaps I can help there? Well Andrew, there's something I can probably explain: God is a made up person, mister silly sausage!


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 24 lis 2004, o 18:45 
Siema,

Anonymous pisze:
Przeczytałem o tej organizacji w zupełnie innym wątku, w zupełnie innej bajce. Nie miałem co prawda czasu bacznie przyjrzeć się tej stronie, ale pewne wnioski nasuwają się i pragnę się nimi
podzielić.


Miałem dłuższą styczność z tą organizacją. Nie polecam. :(

Jest to tylko i wyłącznie jedno wielkie pranie mózgu. Mające na celu pokazanie homoseksualistów jako ludzi złych, tak aby człowiek stojący wobec tych słów stwierdził "ja nie chcę taki być" i poddał się ich terapii. Ukierunkowane na "sukces", ale "sukces" w ich własnym mniemaniu, zaś nie w mniemaniu samych zainteresowanych. Tym ostatnim zostało po prostu wmówione, że tak a nie inaczej będzie dla nich lepiej, po czym poparte wieloma przykładami, często z pogranicza fałszu i horroru.

Nie rozpisując się zanadto powiem tylko, że zawdzięczam im zjebane ostatnie dwa lata, przez które, za sprawą rad udzielanych pzez ową organizację, nauczyłem się m.in. nienawiści do środowiska homoseksualnego (podczas gdy sam jestem przecież jego członkiem...), lęku przed osobami o orientacji homo (za wyjątkiem tych należących do organizacji - oni byli OK!...; niestety - w/g nich pozostali byli z definicji źli i należało ich unikać), wstrętu do mówienia o swoim homoseksualizmie (co na dłuższą metę wzbudza tylko i wyłącznie poczucie pustki i samotności...), strachu przed kontaktami seksualnymi oraz wykorzystaniem, a w efekcie przed każdym spotkaniem... Długo by tu jeszcze wymieniać. :( Niestety, wszystko to zostało zrobione, aby nakłonić mnie do "zmiany".

Tylko nikt nie gwarantuje tego, że taka "zmiana" się uda. Właściwy problem rozpoczyna się w momencie, gdy się tak nie stanie...

Tak naprawdę jest to sekta (dzisiaj z pełną świadomością używam tego słowa) zapoczątkowana przez jedną osobę, której *prywatnym* celem jest zaspokajanie *własnych* ambicji i odreagowywanie *własnej* przeszłości pod szyldem niesienia pomocy innym ludziom. Niestety, odbywa się to czasami kosztem tych ludzi, co miało miejsce w moim przypadku...

Nie mam nic do tych, którym się udało coś zmienić w swoim życiu dzięki tej organizacji. Współczuję natomiast tym, którym zrobiono tam wodę z mózgu, bo sam wiem, jak trudno się po tym wszystkim pozbierać. :/

I jeszcze jedno słowo dla ludzi, którzy powiedzą, że normalny człowiek nie da w prosty sposób aż tak sobą pokierować. Mylicie się. Cała moc przekonywania tych ludzi tkwi w manipulacji nasączonej miłością. http://www.zespolpip.pl/artykul5.htm

Na koniec jeszcze raz przestrzegam! Na początku wszystko wygląda [cenzura]. Dla mnie również wyglądało, ale tak jest tylko na początku. Manipulacja psychiką potrafi wyrządzić naprawdę wiele krzywd. Tego posta piszę już z ponad dwuletniej perspektywy...

trzymajcie się wszyscy,

p.
WEiTI PW


Na górę
  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 24 lis 2004, o 23:18 
Offline
Rusałka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 7 lis 2003, o 01:32
Posty: 1357
Lokalizacja: Elka
Dosyć drastyczne to co opisujesz. Jesteś chyba pierwszą osobą która opisuje jak wygląda "cykl nawróceń" przez taką organizację oraz podaje konkretne metody jakimi działa. Myślę że bardzo dobrze, że odwazyłeś się to napisać w tym miejscu.
Dziękuje Ci za to i pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 25 lis 2004, o 01:58 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Jestem troche przerazony tym co czytam. Dzięki ze podzieliles sie z nami swoja opinia. Co prawda gdybym byl zwolennikiem leczenia pewnie bym sobie wmawial, ze to co napisales jest nieprawda, ale sam mam z ta organizacja juz troche doswiadczen i widze ze to co robia moze do czegos takiego prowadzic.
Co do poczatkow jednak, to wszystko zalezy jak patrzec. rzeczywiscie to co opisuja wydaje sie takie piekne. Ze bedzie lepiej i w ogole... Ale jak sie wczytac w to co pisza - to tam wcale nie jest napisane ze bedzie lepiej. Tak wlasciwie, to tam jest napisane ze bedzie gorzej. Tylko ze sposob opisu jest taki, ze wydaje sie ze mowia o pozytywach.
To cos w stylu:
"Moze uda Ci sie zetrzec plat skory z reki na tarce i bedziesz mial sliczne wzorki!"

Jak to juz ogolnie wiadomo, ja wciaz pisze jakies artykuly, ktorych nie zamieszczam z byle powodow i wszystko sie opoznia. Artykul o leczeniu tez jest w trakcie pisania i wlasnie oparty jest glownie na pomoc2002.

Gejem jestem i nic co gejowskie nie jest mi obce :P - w mysl tej zasady interesowalem sie sprawami pomoc2002 i opisze to chyba juz w 2 czesciowym (bo inaczej nie da sie tego czytac!) artykule.

Pozdrawiam.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 15 lip 2005, o 14:49 
Cóż za brednie. Wypowiadacie sie na temat organizacji POMOC2002 nie mając ani pojęcia ani żadnych dowodów na to co piszecie. Wystarczy choć trochę znać tę organizację a od razu widać że wszystko co piszecie jest tylko bzdurną i złośliwa propagandą. Jestem w POMOC2002 od prawie 2 lat i nie zgadzam się z ani jednym słowem przez was napisanym. Ponadto najlepszym dowodem jest to iż nie wiecie że w POMOC2002 nie ma żadnej terapii. O czym zatem piszecie ? A może to wy chcecie za wszelką cenę zrobić ludziom wode z mózgu? Ciekawe tylko w imie jakich racji?
Nie będę więcej pisał bo widzę że wasze zacietrzewienie i nienawiść jest tak wielka że nie ma sensu dalsza polemika. Wy i tak wolicie mieć rację a ja wolę żyć w prawdzie.
Pozdrawiam


Na górę
  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 15 lip 2005, o 16:20 
7z9 pisze:
oczywiście.

kontaktowałem i wymieniłem kilka zdań. .


i to wystarczyło Ci aby wyciągnąć takie wnioski w stosunku do nich?

To juz wiem jakie są Twoje intencje i na ile jestes obiektywny:)


Na górę
  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 15 lip 2005, o 16:35 
Offline
Emanacja Pi i Sigmy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 lis 2003, o 14:54
Posty: 2058
pamietam ja ksiedem relacjonowal ta "wymainezdan"

magnituda jak i charakter tej wymiany wykluczaja nieporozumienie, chyba ze w sumie to caal pomoc jest cacy, tylko jeden biedny siedem trafil jakims zrzadzeniem losu na niezdiagnozowanego schizofrenika ktory, "na zlosc" Wam, "cacy" nie byl

_________________
niestety Trekker ma dysklawiaturozę
[edit] oraz jest leniwy, mimo że ma Firefoxa


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 15 lip 2005, o 18:22 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
moze Pomoc2002 ma jakies swoje oddzialy?
Ten, na ktory ja trafilem oferowal mi terapie i chcial mnie leczyc. Generalnie wymachiwali bogiem na wszystkie strony, co ja uznaje za negatywne, wiec juz byly powody do zdania negatywnego. Wiele madrego nie mowilii. Moze za malo mialem z nimi kontaktu, ale te "pierwsze wrazenia" byly raczej negatywne. Jak masz nimi takie kontakty, to ja bym moze poprosil o jakis namiar do kogos, kto bedzie tam sensowny i wytlumaczy mi cala idee (bez mieszania w to boga, bo o bogu dyskutowania mam duzo na codzien).

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 15 lip 2005, o 23:38 
Offline
Wiedźma jak ta lala
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sty 2004, o 02:03
Posty: 1208
Lokalizacja: pl_PL.UTF8
7z9 pisze:
chłopcze, weź od nich też jakieś materiały :]


ależ śmieszne, że też chce im się wysyłać do nas jakichś prowokatorów, i to w dodatku prymitywnych. heh. może zaprośmy na piwo jakieś, albo wino, co nam szkodzi? halo?


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 16 lip 2005, o 01:05 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
a skad wiemy ze sa prymitywni?

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 16 lip 2005, o 14:52 
Gość pisze:
Cóż za brednie. Wypowiadacie sie na temat organizacji POMOC2002 nie mając ani pojęcia ani żadnych dowodów na to co piszecie. Wystarczy choć trochę znać tę organizację a od razu widać że wszystko co piszecie jest tylko bzdurną i złośliwa propagandą. Jestem w POMOC2002 od prawie 2 lat i nie zgadzam się z ani jednym słowem przez was napisanym. Ponadto najlepszym dowodem jest to iż nie wiecie że w POMOC2002 nie ma żadnej terapii. O czym zatem piszecie ? A może to wy chcecie za wszelką cenę zrobić ludziom wode z mózgu? Ciekawe tylko w imie jakich racji?
Nie będę więcej pisał bo widzę że wasze zacietrzewienie i nienawiść jest tak wielka że nie ma sensu dalsza polemika. Wy i tak wolicie mieć rację a ja wolę żyć w prawdzie.
Pozdrawiam


Czyżbyś będąc członkiem tejże organizacji nie znał jej? Oto kawalątek z jej
statutu:

Cele i sposoby ich realizacji


§ 6
Celem Stowarzyszenia jest wspomaganie osób o skłonnościach homoseksualnych w kształtowaniu ich życia zgodnie z zasadami etyki chrześcijańskiej, organizowanie pomocy terapeutycznej, a w przypadku osób chcących zachować swoje preferencje seksualne - nauczanie przystosowujące do życia w czystości z zachowaniem celibatu osób świeckich.


§ 7
Sposoby realizacji celów statutowych:

[...]organizowanie spotkań, obozów i innych form działalności mających na celu podnoszenie kultury życia w czystości lub celibacie świeckich;
organizowanie obozów terapeutycznych, terapii grupowych i indywidualnych;
[...]

Co zatem jest prawdą?

Alek


Na górę
  
 
 Tytuł: pomoc2002
Nieprzeczytany post: 23 wrz 2005, o 09:54 
Witam,

tez mialem kiedys romans z Pomoc2002. Na szczescie to przeszlosc. Na poczatku, tak jak jeden z kolegow pisal, bylo super. Tylko skonczylo sie, gdy przyszla pora na "zaplate". Wtedy okazalo sie, ze ukrytym celem jest stworzenie milego srodowiska dla guru i kilku innych osob, ktore w ten sposob chcialy sobie zapewnic psychiczne na szczescie tylko ale jednak rozladowanie swoich potrzeb.

przeczytajcie artykul pani psycholog, ktora rozszyfrowala te "pomoc" i ogolnie opisala to w artykule poswieconym manipulacji(100% to co sie dzialo w tej sekcie): http://psychologia.net.pl/index2.php?ca ... &level=153


Na szczescie ta "pomoc" juz nie istnieje, nawet strona internetowa zniknela.

Mam na koniec tylko jedna mysl. Otoz rzeczywiscie sa osoby, ktore nie akceptuja budzacego sie w ich swiadomosci pociagu do osob tej samej plci. Mysle ze najlepsze co mozna im dac, to serdeczna przyjazn i wsparcie, aby nie czuly sie wyizolowane juz na starcie. Wtedy takie sekty nie beda mialy na kim zerowac.

Pozdrawiam serdecznie.

WEiTI


Na górę
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group