PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 31 mar 2020, o 08:46

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: 3 sty 2005, o 16:18 
Offline
Rusałka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 7 lis 2003, o 01:32
Posty: 1357
Lokalizacja: Elka
http://www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wyd ... o_a_7.html

Przeklejam treść całego artykułu zanim zniknie w archiwum 'rzepy'

"Dziesięć mitów prawnych gejów i lesbijek"

Geje i lesbijki w Polsce, a zwłaszcza stowarzyszenia homoseksualistów, twierdzą, że nie chcą niczego więcej, tylko równych praw z parami heteroseksualnymi (z wyjątkiem praw do adopcji dzieci), a więc prawa do odwiedzin w szpitalu, odbioru korespondencji i wynagrodzenia za pracę, wspólnego kupna mieszkania itp. Poglądy negujące konieczność regulacji prawnych nazywają homofobią.

Z tych wypowiedzi wynika, że osoby homoseksualne są w Polsce dyskryminowane i na tle wielu krajów Polska jest ciemnogrodem. Przyjrzyjmy się więc, czy tak jest rzeczywiście.

MIT PIERWSZY: brak prawa do odwiedzin w szpitalu partnera seksualnego i informacji o stanie jego zdrowia

Artykuł 31 ust. 1 ustawy o zawodzie lekarza z 1996 r. stanowi: Lekarz może udzielić informacji o stanie zdrowia pacjenta, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych, rokowaniu itp. innym osobom tylko za zgodą pacjenta.

Lekarz udzieli więc wszelkich informacji konkretnej osobie, jeżeli pacjent wyraził na to zgodę. Żadnego przywileju nie ma tu małżonek, rodzice pełnoletniego pacjenta czy dzieci. Każdy musi mieć zgodę pacjenta. Jeżeli gej lub lesbijka wyrazi zgodę, to lekarz udzieli informacji partnerowi seksualnemu. Taki dokument można sporządzić wcześniej, aby w razie nagłego wypadku czy zachorowania przedstawić go lekarzowi. Żadne zmiany legislacyjne nie są tu potrzebne.

To samo dotyczy dostępu do dokumentacji medycznej pacjenta. Artykuł 18 ust. 3 ustawy o zakładach opieki zdrowotnej z 1991 r. przewiduje, że placówka udostępnia dokumentację osobie upoważnionej przez pacjenta.

Natomiast odwiedzać pacjenta w szpitalu może każdy w określonych godzinach niezależnie od stosunków rodzinnych czy orientacji seksualnej.

MIT DRUGI: odbiór korespondencji i wynagrodzenia za pracę

Do odbioru korespondencji można upoważnić każdą osobę poprzez złożenie odpowiedniego oświadczenia w urzędzie pocztowym. Do odbioru wynagrodzenia za pracę i innych dochodów wystarczy odpowiednie pełnomocnictwo.

MIT TRZECI:
prawo do dziedziczenia

W testamencie można rozrządzić majątkiem na rzecz każdej osoby. Dziedziczenie testamentowe wyprzedza dziedziczenie ustawowe, gdzie dziedziczy małżonek i najbliżsi krewni. Prawo polskie nie przewiduje także tzw. systemu rezerwy (jak np. we Francji), w którym określona część majątku musi być pozostawiona najbliższym krewnym, a spadkodawca może swobodnie dysponować tylko tzw. częścią rozporządzalną.

MIT CZWARTY:
ograniczenie w kupnie mieszkania czy innych przedmiotów albo dokonywania darowizny

Partner może dokonywać wszelkich czynności prawnych na rzecz drugiego partnera (np. darowizny). Wszelkich czynności mogą również dokonywać wspólnie (np. nabyć mieszkanie, samochód, użytkowanie wieczyste gruntu itp.). Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 8 października 1997 r. (sygn. I ACa 648/97) orzekł: "Strony (partnerzy homoseksualni), zgodnie ze swoją wolą, mogą nabywać na współwłasność w częściach ułamkowych ruchomości i prawa majątkowe. Są też uprawnieni do przeniesienia udziałów w zgromadzonym już majątku na rzecz współpartnera."

MIT PIĄTY: rachunek bankowy

Prawo bankowe z 1997 r. pozwala na prowadzenie rachunku oszczędnościowego dla kilku osób (tzw. rachunek wspólny), przy czym każda z nich korzysta z uprawnień posiadacza rachunku w granicach określonych w umowie. Niektóre banki oferują otwarcie wspólnego konta bankowego dla osób niepozostających ze sobą w stosunku pokrewieństwa. Jeśli natomiast jeden partner seksualny posiada rachunek bankowy, może drugiemu udzielić pisemnego pełnomocnictwa do dysponowania kontem.

MIT SZÓSTY: dyskryminacja przez ustawodawstwo pracy

Artykuł 11 3 kodeksu pracy z 1974 r. zabrania jakiejkolwiek dyskryminacji w zatrudnieniu m.in. ze względu na orientację seksualną. Artykuł 18 3a § 1 zawiera obowiązek równego, wolnego od dyskryminacji, także ze względu na orientację seksualną, traktowania pracowników w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania, dostępu do szkoleń w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości co najmniej minimalnego wynagrodzenia, przy czym ustawodawca nie określa górnej granicy odszkodowania.

Ponadto zgodnie z ustawą o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy z 2004 r. pracodawcy, informując o nowych miejscach zatrudnienia, nie mogą formułować wymagań dyskryminacyjnych ze względu na płeć, pochodzenie etniczne, przekonania polityczne lub religijne, orientację seksualną itp.

MIT SIÓDMY:
brak ochrony dóbr osobistych, czci, danych o orientacji seksualnej

Istnieją liczne przepisy cywilnoprawne (art. 23 kodeksu cywilnego o ochronie dóbr osobistych, ustawa o ochronie danych osobowych z 1997 r.). W razie ich naruszenia osoba homoseksualna może żądać zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 448 k.c.), a przetworzenie danych osobowych bez podstawy prawnej zagrożone jest sankcjami karnymi. Wskazać też można na prawo autorskie z 1994 r. zawierające ochronę wizerunku i prawo prasowe z 1984 r. chroniące sferę życia prywatnego. Ochronę zapewniają też przepisy kodeksu karnego (art. 212 k.k. chroni przed zniesławieniem, art. 216 k.k. chroni przed naruszeniem godności osobistej).

MIT ÓSMY:
brak ochrony w prawie ubezpieczeniowym i odszkodowawczym

Partner seksualny, zawierając umowę ubezpieczenia NW (od następstw nieszczęśliwych wypadków), może wskazać drugiego partnera jako osobę, której zakład ubezpieczeń w razie jego śmierci wypłaci odszkodowanie.

Jeśli partner seksualny poniósł śmierć w wypadku samochodowym, za który odpowiada posiadacz samochodu, sąd może drugiemu partnerowi przyznać rentę, jeżeli zmarły stale i dobrowolnie dostarczał mu środków utrzymania (art. 446 § 3 k.c.).

MIT DZIEWIĄTY:
brak ochrony w procesie karnym

Artykuł 185 kodeksu postępowania karnego pozwala sądowi zwolnić od złożenia zeznania lub odpowiedzi na pytania osobę pozostającą z oskarżonym w szczególnie bliskim stosunku osobistym, a więc gdy między świadkiem a oskarżonym zachodzi więź emocjonalna lub uczuciowa. Dotyczy to także par homoseksualnych.

MIT DZIESIĄTY: potrzeba ustawy o związkach partnerskich

Ustawa o związkach partnerskich nie musi regulować tego, co jest uregulowane. Jedyna regulacja, która obecnie nie jest korzystna dla par homoseksualnych w porównaniu z małżeństwem, to unormowania podatkowe (podatek od dochodów osobistych, podatek od spadków i darowizn). Nie jest jednak wcale pewne, czy tu musi zachodzić równość. Małżeństwo ma inne cele i wydatki, zwłaszcza związane z dziećmi.

Senacki projekt ustawy o rejestracji związków partnerskich jest taki, że już gorszy być nie może, i z pewnością wzbudzi poważne sprzeciwy. Stowarzyszenia homoseksualistów oświadczają, że nie domagają się uznania par gejów i lesbijek za małżeństwo, tymczasem projekt ten składa się prawie z samych odesłań do przepisów o małżeństwie kodeksu rodzinnego i opiekuńczego z 1964 r. Zamiast stworzyć odrębne, własne regulacje, bez tych odesłań, jak np. we Francji, powtórzono przepisy o małżeństwie. Patrząc na ten projekt, można, stosując tę technikę legislacyjną, całą ustawę skrócić do jednego przepisu: "Do związków partnerskich osób tej samej płci stosuje się przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego dotyczące małżonków, z wyjątkiem przepisów o przysposobieniu dzieci".

Autor jest prof. dr. hab., pracuje na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu
MIROSŁAW NESTEROWICZ


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 3 sty 2005, o 17:48 
Offline
Wiedźma jak ta lala
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 sty 2004, o 02:03
Posty: 1208
Lokalizacja: pl_PL.UTF8
cotopaxi pisze:

Przeklejam treść całego artykułu zanim zniknie w archiwum 'rzepy'



a ja nie przeklejam, bo homiki.pl chyba nie mają w zwyczaju ukrywać ;-)

riposta:
http://homiki1.alpha.pl/modules.php?nam ... le&sid=304


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 4 sty 2005, o 00:04 
Offline
Ciasteczkowy skrytożerca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2004, o 16:37
Posty: 2631
Lokalizacja: Agencja ds. Przerabiania Spinaczy Biurowych na Majtki z Drutu
7z9 pisze:
BTW. ile publikacji jest wymagane do uzyskania tytułu profesora?


ho ho, no zaczyna sie. kiedys napisalem w podobnym tonie tekst na aph, w kotrym probowalem wykazac ze wiekszosc rzeczy ktorych domagaja sie homoseksualisci mozna uzyskac na normalnej drodze prawnej. oczywiscie cyska jako marnego studencine ktory nic o zyciu nie wie mozna w takim wypadku niebezpodstawnie jak najbardziej odsadzic od czci i wiary, zwyzywac od homofobow itp. - to zrozumiale. dziwi mnie tylko to ze jak +- to samo pisze juz nie studencina tylko profesor i to jak najbardziej z naukami prawniczymi zwizany to i tak nagle sie okazuje ze to zly profesor jest i najpewniej tytul ten mu sie wcale nie nalzey. panowie, apeluje o troche konsekwencji i obiektywizmu!

pozdrawiam


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 4 sty 2005, o 00:06 
Offline
Mistrz
Awatar użytkownika

Rejestracja: 8 cze 2004, o 00:30
Posty: 139
Lokalizacja: 4D
Jako osoba, która w ostatnich latach została pozabaiona 2 osób z najbliższej rodziny, mogę powiedzieć, że dziedziczenie można bardzo łatwo ustanowić prawnie. Można też łatwo "wydziedziczyć" resztę rodziny. Całą! To jest kwestia znajomości prawa. A że nie wszyscy się znają, proponuję wizytę u notariusza.

_________________
Krzysiek

Conditioned Awarness is where we live our lives in guilt over the past and Anxiety over the future and never get to experienced the present


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Nieprzeczytany post: 4 sty 2005, o 11:33 
Offline
Mistrz-Magik ;)
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2004, o 19:32
Posty: 288
Lokalizacja: Warszawa da się lubić...
Z upoważnieniem pocztowym jest prawdą, że daje się łatwo załatwić za owe 12 zł, jednakże są sytuacje, kiedy w praktyce nie dało mi ono nic. Wystarczyło, że przyszedł na zastępstwo inny listonosz i już nie mogli za mnie odbierać korespondencji. Jaka przykrość...

_________________
...a do tego wszystkiego słychać łeb żony sąsiada tłuczony przez niego równo w ściany sąsiadujące... dzielnicowy ma to w du..e trwa to miesiące...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group