PWGay
http://pwgay.vipserv.org/

Gaydar a owulacja
http://pwgay.vipserv.org/viewtopic.php?f=16&t=3072
Strona 1 z 1

Autor:  mithnae [ 23 cze 2011, o 18:49 ]
Tytuł:  Gaydar a owulacja

The Register
nic nowego ani tym bardziej zaskakującego, ale wreszcie zbadane naukowo :-)

Autor:  Smith [ 23 cze 2011, o 22:12 ]
Tytuł:  Re: Gaydar a owulacja

Pewnie kobiety w okolicach menstruacji wszystkich facetów wyzywały od pedałów, to zniekształcało wyniki.

Autor:  mithnae [ 23 cze 2011, o 22:22 ]
Tytuł:  Re: Gaydar a owulacja

7z9 pisze:
ale co one właściwie wyczuwają? wewnętrzne piski?

drogi 7z9, na ile wyczerpujące są twoje doświadczenia z kobietami? ROTFL

Autor:  Chlopiec [ 23 cze 2011, o 23:55 ]
Tytuł:  Re: Gaydar a owulacja

Brakuje mi w tym skrócie informacji na temat tego, jak precyzyjny był ten gaydar u kobiet. Wiemy tylko, że się znacząco ulepszył, ale czy w ogóle u kobiet bez menstruacji jakiś występował, czy typowały losowo?

Autor:  mithnae [ 24 cze 2011, o 10:05 ]
Tytuł:  Re: Gaydar a owulacja

Chlopiec pisze:
Brakuje mi w tym skrócie informacji na temat tego, jak precyzyjny był ten gaydar u kobiet. Wiemy tylko, że się znacząco ulepszył, ale czy w ogóle u kobiet bez menstruacji jakiś występował, czy typowały losowo?

Mnie zainteresowało co innego - znane są mi (nie wiem czy wam) przypadki kobiet, u których gaydar działa bezbłędnie cały czas, do tego stopnia, że są one zapraszane przez okoliczne ciotki celem dokonania identyfikacji ambiwalentnych a interesujących obiektów seksualnych pci męskiej. Są mi znane również takie, u których nie działa on wcale (a w każdym razie nie w sposób uświadomiony).
Czy da się tu wysnuć jakąś analogię z gotowością (permanentną lub jej brakiem) do rozpłodu? Kobieta zaiste jest istota nieodgadnioną.

Autor:  nowy [ 24 cze 2011, o 10:21 ]
Tytuł:  Re: Gaydar a owulacja

Ja to pamiętam, że w liceum do jednej dziewczyny, która miała tego dnia wyjątkowo zmienny nastrój powiedziałem przy jej koleżance żartem: 'co ty okres masz dzisiaj, że taki humorek ?', a ona wtedy na to tekstem w stylu: 'gdybyś trochę więcej z biologii się uczył, to wiedziałbyś, że tego typu objawy mają miejsce przed samą miesiączką, a nie w jej trakcie' - się zarumieniłem wtedy, no ale czego to człowiek się w liceum nie dowiedział waląc takie teksty :D Liceum to były czasy :D Eh... w liceum to miałem tylu znajomych, tyle dziwnych rzeczy się wtedy robiło, nauczycieli się oszukiwało i inne fajne rzeczy - to były czasy :roll: hahah jak sobie poprzypominam co z chłopakami wyprawialiśmy to łezka w oku się kręci, np. jednego dnia było jakieś święto i cała szkoła szła do kościoła, a my się ukryliśmy w takiej ciemnicy w piwnicy żeby nie iść do kościoła, ale znalazł nas pan od fizyki i mówi, żeby iśc do dyrektorki, a my na to, że prawosławni (bo akurat pochodzę z miasta gdzie dużo prawosławnych) i dał nam spokój :mrgreen: :mrgreen:

Autor:  mithnae [ 24 cze 2011, o 12:32 ]
Tytuł:  Re: Gaydar a owulacja

Nowy, wzruszasz mnie. Do łez. :beczy:

Autor:  Chlopiec [ 24 cze 2011, o 13:19 ]
Tytuł:  Re: Gaydar a owulacja

nowy pisze:
a ona wtedy na to tekstem w stylu: 'gdybyś trochę więcej z biologii się uczył, to wiedziałbyś, że tego typu objawy mają miejsce przed samą miesiączką, a nie w jej trakcie'
Gdybym był taki jak teraz, to bym pewnie odpowiedział, że moja niewiedza wynika z braku praktyki z narządami miesiączkującymi.
Czy dziewczyny mnie nie lubią, bo boją się że będę tak do nich mówił, nawet jeśli nie mówię, bo nie zdarzają się ku temu okazje?

Autor:  mithnae [ 24 cze 2011, o 13:21 ]
Tytuł:  Re: Gaydar a owulacja

Chlopiec pisze:
.
Czy dziewczyny mnie nie lubią, bo boją się że będę tak do nich mówił, nawet jeśli nie mówię, bo nie zdarzają się ku temu okazje?

Cóż, pozwoliłbym sobie na uogólnienie: one się boją że będziesz do nich mówił. ;-)

Autor:  nowy [ 24 cze 2011, o 14:15 ]
Tytuł:  Re: Gaydar a owulacja

Chlopiec pisze:
nowy pisze:
a ona wtedy na to tekstem w stylu: 'gdybyś trochę więcej z biologii się uczył, to wiedziałbyś, że tego typu objawy mają miejsce przed samą miesiączką, a nie w jej trakcie'
Gdybym był taki jak teraz, to bym pewnie odpowiedział, że moja niewiedza wynika z braku praktyki z narządami miesiączkującymi.
Czy dziewczyny mnie nie lubią, bo boją się że będę tak do nich mówił, nawet jeśli nie mówię, bo nie zdarzają się ku temu okazje?


Chłopiec, eh Chłopiec :D

Autor:  Chlopiec [ 24 cze 2011, o 14:26 ]
Tytuł:  Re: Gaydar a owulacja

nowy pisze:
Chlopiec pisze:
nowy pisze:
a ona wtedy na to tekstem w stylu: 'gdybyś trochę więcej z biologii się uczył, to wiedziałbyś, że tego typu objawy mają miejsce przed samą miesiączką, a nie w jej trakcie'
Gdybym był taki jak teraz, to bym pewnie odpowiedział, że moja niewiedza wynika z braku praktyki z narządami miesiączkującymi.
Czy dziewczyny mnie nie lubią, bo boją się że będę tak do nich mówił, nawet jeśli nie mówię, bo nie zdarzają się ku temu okazje?
Chłopiec, eh Chłopiec :D


Lookin' at life from the perspective of a boy

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/