PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 23 paź 2019, o 20:30

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: 28 maja 2010, o 09:56 
Offline
Rusałka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 cze 2009, o 10:19
Posty: 1318
Lokalizacja: WAWA
Bardzo ciekawy i ciepły artykuł, w znacznej części o muzyku, Andrzeju Czajkowskim w Dużym Formacie GW.
http://wyborcza.pl/1,75480,7942506,Moj_ ... .html?as=1
Co ciekawe - między wierszami po raz kolejny wyczytamy, jak wiele osób z pokolenia przedwojennego znało (i identyfikowało) jakiegoś geja...

_________________
Даже если вам немного за тридцать
Есть надежда выйти замуж за принца


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 2 cze 2010, o 23:41 
Offline
Emanacja Pi i Sigmy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 5 wrz 2007, o 15:04
Posty: 1680
Lokalizacja: Mchtr
Bardzo ciekawy i sympatyczny wywiad.

Solaris pisze:
Co ciekawe - między wierszami po raz kolejny wyczytamy, jak wiele osób z pokolenia przedwojennego znało (i identyfikowało) jakiegoś geja...

Ja gdy czytam czasem opowiadania, albo wywiady z ludźmi urodzonymi przed wojną , to później odczuwam brak. Ci ludzie zdają się być wykształceni, elokwentni i wyprzedzać nas o kilometry w kulturze i tolerancji. Niestety późniejsze wydarzenia sprawiły, że nie ma już takich ludzi, mimo iż czasem widuję w tramwaju starszą damę wiecznie noszącą białe rękawiczki.

Wydaje mi się, że te osoby znały gejów, bowiem ich inteligencja i kultura osobista gwarantowały, że nie zrobią z czyjejś orientacji seksualnej tego, co potrafi zrobić dzisiejszy kwiat narodu.

_________________
Polityczna poprawność - narzędzie obrony głupców.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 3 cze 2010, o 08:34 
Offline
Rusałka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 cze 2009, o 10:19
Posty: 1318
Lokalizacja: WAWA
Gidja pisze:
Solaris pisze:
Co ciekawe - między wierszami po raz kolejny wyczytamy, jak wiele osób z pokolenia przedwojennego znało (i identyfikowało) jakiegoś geja...

Ja gdy czytam czasem opowiadania, albo wywiady z ludźmi urodzonymi przed wojną , to później odczuwam brak. Ci ludzie zdają się być wykształceni, elokwentni i wyprzedzać nas o kilometry w kulturze i tolerancji.

Ależ dalej można zachowywać wykształcenie, elokwencję, obycie, kulturę osobistą oraz wykwintne zainteresowania i otwartość na odmieńców. Tylko się człowiek będzie czuł zupełnie wyobcowany :-)
Choć też drażni mnie zanik wyżej wspomnianych cech - zastanawiam się jednak, czy można tak w zupełności potępić społeczeństwo. Mam tu dwie sprzeczne opinie: jedną teoretyczną (1), i jedną wynikającą z obserwacji (2).

1. Wydaje mi się, że cechy, o których piszemy odchodzą w przeszłość razem z tzw. wykształceniem ogólnym. Moim zdaniem stanowiły one domknięcie (dopełnienie) tego wykształcenia pozwalające na swobodne korzystanie z niego w sytuacjach społecznych (tj. np. prowadzenie konwersacji; kiedyś ludzie towarzysko rozmawiali o literaturze, filozofii i nauce).
Otóż wykształcenie ogólne traci rację bytu ze względu na niesłychany wręcz postęp nauki. Kiedyś wykształcenie ogólne było przydatne w życiu (poza tematami konwersacji wskazanej powyżej) i w pracy. Teraz praca wymaga wiedzy specjalistycznej, o której możemy rozmawiać tylko z kolegami ze studiów/pracy. Te rozmowy (na studiach/w pracy oraz poza nimi - w końcu chodzimy z kolegami na wódkę) nie tylko zajmują sporo czasu, ale także ukierunkowują nasz rozwój intelektualny, a dokładniej odchylają go w kierunku związanym z wiedzą specjalistyczną.

2. Zaprzeczeniem powyższej obserwacji jest zaobserwowany przeze mnie fakt, że np. Niemcy - przeciętni Niemcy - czytają książki. Nie wiem, jak inne nacje starej UE - rzadziej tam bywałem.
(nawiasem mówiąc, zupełnie co innego wynika z raportu UE na temat edukacji).

_________________
Даже если вам немного за тридцать
Есть надежда выйти замуж за принца


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 3 cze 2010, o 09:30 
Offline
Ciasteczkowy skrytożerca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2004, o 16:37
Posty: 2631
Lokalizacja: Agencja ds. Przerabiania Spinaczy Biurowych na Majtki z Drutu
ja mam przeciwne obserwacje. wiekszosc burakow sposrod tzw. osob publicznych to ludzie starszego pokolenia - chocby kaczynski, ktory sie uwaza za zoliborska inteligencje. wspomniec tez nalezy o rzeszach moherowych beretow od ojca tadeusza - to czesto osoby wrecz jeszcze pamietajace czasy przedwojenne i, jako zywo, wcale im to nie pomoglo w nabyciu wyksztalcenia czy chocby elementarnej kindersztuby. i sa to najczesciej ludzie o przekonaniach zachowawczych.

moim zdaniem duzo bardziej otwarci sa ludzie mlodzi. mo oczywiscie istnieje margines w postaci kibicow pilkarskich albo frondy, ale mimo wszystko chyba sytuacja nie wyglada tak zle, jak to naswietliliscie.

_________________
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 3 cze 2010, o 11:28 
Offline
Emanacja Pi i Sigmy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 5 wrz 2007, o 15:04
Posty: 1680
Lokalizacja: Mchtr
Jeżeli chodzi o ludzi młodych, to różnie to bywa. Zdecydowanie z pokolenia na pokolenie stajemy się bardziej tolerancyjni, ale nie nabieramy cechy, o której wspomniał Solaris. Obycie kulturalne zdaje się zanikać, a wydaje mi się, że to ono kiedyś powodowało, że ludzie zachowywali się inaczej. Dzisiejszym źródłem tolerancji jest raczej uświadamianie, że ludzie są różni, a dzieje się to głównie poprzez akcje społeczne i media.

Jeżeli chodzi o ludzi starszych, to ja miałem właśnie na myśli tak zwaną inteligencję przedwojenną. Cechowało ją obycie kulturalne i dobra znajomość wiedzy ogólnej. Po wojnie tych osób zostało niewiele. Babcie księdza grzyba nie wywodzą się z tej grupy społecznej. To są raczej staruszki, które pochodzą ze wsi, a np. po wojnie zamieszkały w mieście, bądź wywodzą się z niższych warstw przedwojennego społeczeństwa miejskiego. Nikt nie twierdzi, że wszyscy ludzie byli kiedyś inteligentniejsi i tolerancyjniejsi, ot zauważamy brak pewnej grupy, która kiedyś istniała i posiadała określone cechy. Teraz w dużej mierze zostaje zastępowana przez młode wykształcone pokolenia, jednakże jak wspomniał Solaris, są one odmienne bo wiem specjalizują się w jakiś dziedzinach wiedzy, no i dodatkowo nikt z nich nie nosi białych rękawiczek, ani brosz..

Solaris pisze:
Zaprzeczeniem powyższej obserwacji jest zaobserwowany przeze mnie fakt, że np. Niemcy - przeciętni Niemcy - czytają książki.

Z moich obserwacji wynika, że przeciętni Polacy też czytają książki. Tylko książka książce nie równa.

_________________
Polityczna poprawność - narzędzie obrony głupców.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 3 cze 2010, o 11:47 
Offline
Rusałka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 cze 2009, o 10:19
Posty: 1318
Lokalizacja: WAWA
cysiek pisze:
ja mam przeciwne obserwacje. wiekszosc burakow sposrod tzw. osob publicznych to ludzie starszego pokolenia [...]

Masz rację. Być może cechy, o których pisałem (niech będzie za Gidją: obycie ogólne), również w przeszłości przejawiała niewielka grupa społeczeństwa.

cysiek pisze:
moim zdaniem duzo bardziej otwarci sa ludzie mlodzi.

Tak, ale nie tylko o otwartości rozmawialiśmy. Zgadzam się zupełnie z Gidją, który zauważył, że:
Gidja pisze:
Obycie kulturalne zdaje się zanikać, a wydaje mi się, że to ono kiedyś powodowało, że ludzie zachowywali się inaczej. Dzisiejszym źródłem tolerancji jest raczej uświadamianie, że ludzie są różni, a dzieje się to głównie poprzez akcje społeczne i media.

Chyba dokładnie tak jest :-) Kiedyś nikt nie zastanawiał się nad poprawnością polityczną ani uczuciami (i prawami) mniejszości wszelkiego rodzaju; tolerancja mogła być aktem osobistej wrażliwości, skąd już całkiem niedaleko do obycia ogólnego :-)

_________________
Даже если вам немного за тридцать
Есть надежда выйти замуж за принца


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 3 cze 2010, o 13:52 
Offline
Ciasteczkowy skrytożerca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lis 2008, o 01:40
Posty: 2418
Lokalizacja: Praga Północ
zgadzam się z Gidją w zupełności - tak samo jak Młodzież Wszechpolska nie jest grupą reprezentatywną młodzieży, tak słuchacze Radia Maryja nie są grupą reprezentatywną starszego pokolenia.
to prawda że obecnie już prawie nie ma tych prawdziwych dam i panów.
pozostało natomiast pokolenie ludzi - moim zdaniem - ze zniszczoną przez poprzedni system psychiką, wykrzywionym sposobem patrzenia na świat, pełnych zacietrzewienia i podejrzliwości wobec innych ludzi.
ot taki przykład - sposób w jaki ludzie odnoszą się na ulicy do kogoś kto robi zdjęcia - od razu lecą teksty "tajna służba", "co pana tu obchodzi" lub tym podobne ;]

_________________
hań-ba, hań-ba...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 3 cze 2010, o 23:26 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Mi się wydaje, że w dawnych czasach istotna była różnica pomiędzy ludźmi z miast i ze wsi (teraz chyba też jest). Że staruszki rydzykowe, to głównie osoby które można by było nazwać wiejskimi. W mieście zawsze było więcej nowości i różnorodności i w miastach ludzie są przez to bardziej tolerancyjni. Ale czy też bardziej eleganccy i elokwentni - nie mam pewności.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 4 cze 2010, o 21:24 
Offline
Emanacja Pi i Sigmy
Awatar użytkownika

Rejestracja: 5 wrz 2007, o 15:04
Posty: 1680
Lokalizacja: Mchtr
Quarrel pisze:
ot taki przykład - sposób w jaki ludzie odnoszą się na ulicy do kogoś kto robi zdjęcia - od razu lecą teksty "tajna służba", "co pana tu obchodzi" lub tym podobne ;]

Wow :) Nie wiedziałem, że ludzie potrafią powiedzieć takie rzeczy.. no no.. jak dla mnie niesamowite :D

_________________
Polityczna poprawność - narzędzie obrony głupców.


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 4 cze 2010, o 21:42 
Offline
Ciasteczkowy skrytożerca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lis 2008, o 01:40
Posty: 2418
Lokalizacja: Praga Północ
jasssssne, nie wiedziałeś :P

_________________
hań-ba, hań-ba...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 4 cze 2010, o 21:51 
Offline
Rusałka
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 cze 2009, o 10:19
Posty: 1318
Lokalizacja: WAWA
Chlopiec pisze:
Mi się wydaje, że w dawnych czasach istotna była różnica pomiędzy ludźmi z miast i ze wsi (teraz chyba też jest) [...] W mieście zawsze było więcej nowości i różnorodności i w miastach ludzie są przez to bardziej tolerancyjni

Istotne jest też chyba, że w miastach ludzie się nie znają (tj. nie wszyscy znają wszystkich). W efekcie mamy znieczulicę, o której trwa dyskusja w innym wątku - która jest też swoistą tolerancją (tolerujemy, bo nas nie obchodzi).

Gidja pisze:
Quarrel pisze:
ot taki przykład - sposób w jaki ludzie odnoszą się na ulicy do kogoś kto robi zdjęcia - od razu lecą teksty "tajna służba", "co pana tu obchodzi" lub tym podobne ;]

Wow :) Nie wiedziałem, że ludzie potrafią powiedzieć takie rzeczy.. no no.. jak dla mnie niesamowite :D

Ja też się do tej pory nie spotkałem z takimi reakcjami... Quarrel, kogo Ty i gdzie fotografujesz? :-)

_________________
Даже если вам немного за тридцать
Есть надежда выйти замуж за принца


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 5 cze 2010, o 01:20 
Offline
Chłopiec
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 mar 2004, o 00:56
Posty: 4986
Lokalizacja: Elka
Ja co prawda ludzi w Polsce staram się nie fotografować, bo myślę, że mogłoby im się to nie spodobać. Ale nie pomyślałbym, że ktoś pokrzyczy, żem agent, skoro mam aparat.
A to czy ludzie dają się fotografować zależy od kraju. W niektórych krajach wyrywają się, by tylko dać się sfotografować. W jeszcze innych chcą pieniędzy za fotografię.
Ja np. zazwyczaj nie pozwalam się fotografować, bo raczej nic dobrego z tego nie wyjdzie.

_________________
Chłopiec pełen magii

count your blessings now
'fore they're long gone


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Nieprzeczytany post: 6 cze 2010, o 14:09 
Offline
Newbie

Rejestracja: 8 mar 2010, o 02:04
Posty: 6
Lokalizacja: to tu, to tam
cysiek pisze:
ja mam przeciwne obserwacje. wiekszosc burakow sposrod tzw. osob publicznych to ludzie starszego pokolenia
Ale to nie jest "przedwojenne" pokolenie. Pokolenie urodzone w latach 40. to nie jest żadna przedwojenna elita, która uczyła się greki w gimnazjum, ino pokolenie wychowane przez tow. Gomułkę, nieważne czy sa komuchami, czy mają prawicowe poglądy - wg mnie oni za młodu nasiąknęli ówczesnym językiem i kulturą propagandy...


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group