PWGay
http://pwgay.vipserv.org/

Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościele
http://pwgay.vipserv.org/viewtopic.php?f=16&t=2668
Strona 1 z 2

Autor:  Mal [ 13 kwie 2010, o 23:30 ]
Tytuł:  Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościele

Czy zawsze był taki mały limit znaków w temacie wątku? Ledwie udało mi się zmieścić.

http://www.timesonline.co.uk/tol/commen ... 096149.ece

Times donosi:

Cytuj:
Top cardinal, Tarcisio Bertone, blames paedophile crisis on homosexuals

The Holy See’s second-highest prelate after the Pope has blamed homosexuals for the paedophile crisis.
[...]
Cardinal Tarcisio Bertone, the Vatican’s Secretary of State, said that the child rape scandal that is threatening the moral authority of the Roman Catholic Church worldwide is linked to homosexuality and not celibacy among priests.
[...]
Cardinal Bertone said: “Many psychologists and psychiatrists have demonstrated that there is no relation between celibacy and paedophilia. But many others have demonstrated, I have been told recently, that there is a relation between homosexuality and paedophilia. That is true. That is the problem.”


W jaki sposób homoseksualizm jest powiązany z duchownymi molestującymi małe dziewczynki - nie mam pojęcia, ale co to szkodziło kardynałowi spróbować odwrócić uwagę.

Autor:  Makaron [ 13 kwie 2010, o 23:50 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

Zapomniał wspomnieć o trzęsianiach ziemi, gradobiciu i kokluszu.

Autor:  Chlopiec [ 14 kwie 2010, o 00:47 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

Ja się od jakiegoś czasu zastanawiam czy jeśli np. 40-letniemu mężczyźnie podoba się seksualnie 10-latek płci męskiej, to czy jest to zarazem pedofilia i homoseksualizm, czy niby tylko to pierwsze? A jeśli niby tylko to pierwsze, to od jakiego wieku nastolatek podobający się 40-letniemu mężczyźnie będzie już obiektem uczuć homoseksualnych a nie pedofilii? Czy chodzi o granicę ustawową? Jeśli tak, to co gdy 14-latek wygląda dosyć dorośle, na 16-latka?

Zaraz można mi zarzucić, że podaje nierealny problem. Ale moim zdaniem nie jest nierealny, gdyż sam znałem człowieka, któremu podobały się bardzo młode chłopaki i "tylko czekał do ich urodzin".

Autor:  cysiek [ 14 kwie 2010, o 06:05 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

Chlopiec pisze:
Zaraz można mi zarzucić, że podaje nierealny problem.


tzn. pewnie jest wiele rodzajow pedofilii. ale chyba - z tego co czytalem i slyszalem - w takich typowych przypadkach uwaza sie, ze pedofil nie ma jako takiej prawidlowo wyksztalconej orientacji psychoseksulanej (na zasadzie homo, hetero, bi). i nie bardzo tez ma dla niego znaczenie plec dziecka.

a co do piskupa, to oczywiscie uwazam, ze powinno sie go podac do sadu.

Autor:  Mal [ 14 kwie 2010, o 09:47 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

Cytuj:
A jeśli niby tylko to pierwsze, to od jakiego wieku nastolatek podobający się 40-letniemu mężczyźnie będzie już obiektem uczuć homoseksualnych a nie pedofilii? Czy chodzi o granicę ustawową? Jeśli tak, to co gdy 14-latek wygląda dosyć dorośle, na 16-latka?


W praktyce prawdopodobnie nalezalo by to od rozwoju konkretnego dziecka, ale z racji na problemy z dokladnym określeniem stopnia rozwoju psychofizycznego dziecka - zwlaszcza biorac pod uwage ze kontakt seksualny z dorosłym mógł mieć spory wpływ - uważam, że rozsądne jest podejście prawne, czyli ustalenie konkretnej granicy wiekowej.

Być może jest kilka rodzajów pedofilii, ale z tego co pamiętam opiera się ona na pociągu do dzieci u których nie wykształciły się jeszcze drugorzędne cechy płciowe - dlatego ktoś czujący pociąg do 14-latków podpada pod prokuratora, ale moim zdaniem niekoniecznie jest pedofilem w tym samym rozumieniu, co kardynał molestujący 8-letnie dziewczynki. Natomiast chyba wszystkim dorosłym wyszło by na zdrowie, jakby się trzymali z dala od 14-latków.

Autor:  Solaris [ 14 kwie 2010, o 10:53 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

Nie mam jakiegoś szczególnego pojęcia o pedofilii, ale uważam tak jak Mal, że granica prawna wielu uprawniającego do kontaktów seksualnych jest arbitralnie ustalonym ograniczeniem, które ma służyć zapobieganiu molestowaniu nieletnich. Ograniczeniem niekoniecznie celującym w pedofili (pedofil - w końcu - też człowiek).
Pytania drążące:
Czy jeśli ktoś podrywa doroślej wyglądającego 14latka, to jest pedofilem? - moim zdaniem - nie (podobno to przypadek Polańskiego). Będzie jednak karany za podryw nieletniego.
Czy jeśli ktoś podrywa 18latka, który wygląda na 14latka, to jest pedofilem? - moim zdaniem - tak. W tym przypadku pedofilia nie jest karalna.
Czy jeśli komuś podoba się 14latek, który wygląda na 14latka, to jest pedofilem? - moim zdaniem - tak. Jednak również w tym przypadku pedofilia nie jest karalna.
Nawiasem mówiąc, 14latek na Węgrzech jest już legalny. To tyle, jeśli chodzi o relacje prawo-seksuologia.
A teraz będę kontrowersyjny.
Wydaje mi się, że nie powinno się demonizować pedofili jako takich (którzy są zapewne dość nieszczęśliwymi ludźmi), tylko takich ludzi, którzy krzywdzą (w tym seksualnie) nieletnich, bez względu na charakter problemów psychicznych (w tym seksualnych) takiej osoby.
A co do kardynałów: kardynałowie, jacy są, każdy widzi.

Autor:  Chlopiec [ 14 kwie 2010, o 13:12 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

Solaris pisze:
uważam tak jak Mal, że granica prawna wielu uprawniającego do kontaktów seksualnych jest arbitralnie ustalonym ograniczeniem, które ma służyć zapobieganiu molestowaniu nieletnich
Chroni nieletnich ale słabo nadaje się do wskazywania, że nie ma powodów by określać kogoś jako homoseksualistę. Wynika to z faktu, że homoseksualism możemy określić "medycznie", tj. bez odniesienia do praw obowiązujących w danym państwie, a prawna definicja pedofilii jest różna w zależności od kraju - konkretny wiek dopuszczalnych do tulenia nieletnich różni się w wielu państwach, nawet jeśli najczęściej oscyluje w okolicy 15 lat.
W związku z powyższym ja uważam, że pedofile i jej nasilenie można u człowieka określić niezależnie od orientacji seksualnej, ale również można w podobny sposób określić samą orientację seksualną. Pan, który lubuje się praktycznie tylko w 13-17-latkach płci męskiej jest jednocześnie w pewnym stopniu pedofilem (i ma pewną szansę trafić za kratki w Polsce) ale także jest homoseksualistą (zakładając, że nie lubuje się w dziewczynkach ani kobietach).

Czy Kardynał ma rację, że za pedofilię w kościele odpowiadają homoseksualiści? W moim ujęciu, należałoby ocenić jaki procent molestowanych było płci męskiej i co z przypadkami molestowania zarówno osób płci męskiej, jak i żeńskiej. Jeśli okazałoby się, że księdzowie molestowali zdecydowanie więcej chłopaków, to byłbym skłonny wnioskować, że faktycznie ma to coś wspólnego z homoseksualizmem. Ale w moim mniemaniu nie dowodzi to, że homoseksualizm jest zły bo jest z natury pedofilski, tylko dowodzi, że kapłaństwo jest znacznie bardziej atrakcyjne dla homoseksualistów niż dla heteroseksualistów i że odsetek gejów w kościele jest znacznie większy niż w całym społeczeństwie.

Cytuj:
Pytania drążące:
Moim zdaniem reguły prawne dotyczące pedofilii nie służą trafnej jej ocenie, tylko właśnie ochronie dzieci, która to ochrona nie jest idealnie skuteczna.
Cytuj:
którzy są zapewne dość nieszczęśliwymi ludźmi
Wspominany wcześniej kolega, któremu podobali się bardzo młodzi panowie faktycznie miał z tym wiele różnych problemów, które go unieszczęśliwiały a m.in.:
-musiał czekać aż będą mieli urodziny zanim mógł do czegokolwiek legalnie przystąpić
-ze względu na różnicę wieku rzadko kiedy był w guście chłopaka, którym się interesował
-przechodził nie lada problemy z rodzicami chłopaków, którzy odwzajemniali uczucia.
Zaleta tylko taka, że miał w zanadrzu świetny prezent na (16-te?) urodziny. :)

Autor:  Mal [ 14 kwie 2010, o 16:21 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

Cytuj:
Nawiasem mówiąc, 14latek na Węgrzech jest już legalny. To tyle, jeśli chodzi o relacje prawo-seksuologia.


A w Watykanie legalne sa juz dzieci 12 letnie. Takze rozne kraje, rozne obyczaje ;)

Cytuj:
Moim zdaniem reguły prawne dotyczące pedofilii nie służą trafnej jej ocenie, tylko właśnie ochronie dzieci, która to ochrona nie jest idealnie skuteczna.


A znasz jakis przykład idealnie skutecznej ochrony prawnej? Prawo zawsze może być złamane.

Autor:  Chlopiec [ 14 kwie 2010, o 17:40 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

Mal pisze:
A znasz jakis przykład idealnie skutecznej ochrony prawnej? Prawo zawsze może być złamane.

Myślę, że znajdą się przykłady skuteczniejszej ochrony, choć niekoniecznie idealnej - np. ochrona posiadaczy gruntów przed tymi, którzy chcieliby im je zabrać - tu chyba łatwiej niż w przypadku dzieci określić, co to jest grunt i na czym polega prawo do jego własności. Nieskuteczność sprowadza się do problemów w egzekwowaniu tego prawa.

Autor:  Solaris [ 14 kwie 2010, o 22:17 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

Chlopiec pisze:
Moim zdaniem reguły prawne dotyczące pedofilii nie służą trafnej jej ocenie, tylko właśnie ochronie dzieci, która to ochrona nie jest idealnie skuteczna.

Dokładnie to miałem na myśli. Ponadto wydaje mi się, że z wielu względów nie istnieje idealna prawna ochrona w jakimkolwiek państwie prawa.

Autor:  cysiek [ 14 kwie 2010, o 22:40 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

Mal pisze:
A w Watykanie legalne sa juz dzieci 12 letnie.


w Watykanie to sie nie nazywa pedofilia tylko pierwszy stopien swiecen kaplanskich

Autor:  Chlopiec [ 15 kwie 2010, o 04:35 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

cysiek pisze:
w Watykanie to sie nie nazywa pedofilia tylko pierwszy stopien swiecen kaplanskich
O ile pamiętam, takie teksty zaliczano chyba do mowy nienawiści - czyż nie?

Autor:  mati [ 15 kwie 2010, o 16:22 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

Wg mnie tak, ale w takim razie jeżeli kogoś się obrzuca błotem to nie dziw się, że potem trym błotem się obrywa.
Homoseksualiści zawsze chcą więcej praw i traktowania ich, brzydko napiszę, "po ludzku" a w tym samym czasie obrabiają dupę i obrażają innych. Standard.

Autor:  Solaris [ 15 kwie 2010, o 17:12 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

mati pisze:
Wg mnie tak, ale w takim razie jeżeli kogoś się obrzuca błotem to nie dziw się, że potem trym błotem się obrywa.
Homoseksualiści zawsze chcą więcej praw i traktowania ich, brzydko napiszę, "po ludzku" a w tym samym czasie obrabiają dupę i obrażają innych. Standard.

Zdecydowanie zbyt daleko idące uogólnienie. Napisałbym standard, ale to też byłoby zbyt daleko idące uogólnienie.

Autor:  cysiek [ 15 kwie 2010, o 18:25 ]
Tytuł:  Re: Kardynał obwinia homoseksualistów za pedofilie w kościel

mati pisze:
Wg mnie tak, ale w takim razie jeżeli kogoś się obrzuca błotem to nie dziw się, że potem trym błotem się obrywa.
Homoseksualiści zawsze chcą więcej praw i traktowania ich, brzydko napiszę, "po ludzku" a w tym samym czasie obrabiają dupę i obrażają innych. Standard.


sory, ale to kosciol obraza innych i sie wypiera wlasnych wystepkow, probujac przeniesc odpowiedzialnosc na kogo innego. to jest podle i zasluguje na najostrzejsze reakcje.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/