PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 18 wrz 2019, o 20:06

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany post: 27 cze 2006, o 10:41 
Offline
Ciasteczkowy skrytożerca
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2004, o 16:37
Posty: 2631
Lokalizacja: Agencja ds. Przerabiania Spinaczy Biurowych na Majtki z Drutu
http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy ... 36649.html

ciekawy wywiad z Izabelą Cywińską.
(długi więc fragmenty wklejam):


Cytuj:
Z Izabelą Cywińską rozmawia Roman Pawłowski Czy poszłaby Pani na berlińską Love Parade?

Nigdy w życiu.

Dlaczego?

Ten rodzaj eksponowania własnej seksualności jest mi całkowicie obcy. Nie podoba mi się seks uprawiany publicznie. Żaden, ani hetero, którego jestem wyznawczynią, ani homo. Z powodów estetycznych.

A na polski Marsz Równości?

Tak, bo w Polsce marsze homoseksualistów mają zupełnie inny charakter niż na Zachodzie. Są protestami politycznymi w obronie tolerancji i praw mniejszości. I ja to popieram. Nie chciałabym jednak, żeby pod wpływem gości z Zachodu upodobniły się do berlińskiej Love Parade.

Dlaczego?

Bo to obniżyłoby rangę takiego protestu, a poza tym przysporzyło gejom dużo wrogów.

Maria Janion na łamach 'Gazety Świątecznej' zwróciła uwagę, że geje pełnią dzisiaj podobną rolę jak Żydzi, to znaczy są symbolem 'wroga' potrzebnego do integracji grupowej i 'trucizny', która zagraża czystości narodowego, męskiego mitu. Zgadza się Pani z Janion?

Miałam zawsze wielu przyjaciół wśród homoseksualistów i nigdy nie przywiązywałam wagi do ich preferencji. Po prostu mało kto zwracał na to uwagę. Teraz, odkąd gej stał się sprawą polityczną, jest inaczej. Natychmiast zaczyna się rozmowa na ten temat. Przypomina się rok 1968. Wtedy też wielu przyjaciół przyznawało się do żydowskiego pochodzenia, mówili raptem o tym, o czym nigdy przedtem nie mówili, bo to była teraz ich cecha rozpoznawcza. Już nie aktor, pisarz, hydraulik, ale Żyd.

Profesor Janion ma rację, dzisiaj tak samo jak kiedyś szuka się wroga wśród obcych, bo bez wroga się nie da. Pan Wierzejski, piękny blondyn z LPR, szuka wroga raz to w Żydzie, raz to w homoseksualiście, ponieważ obaj są dla niego jednakowo niezrozumiali i obcy. Brak wrażliwości sprawia, że wszystko, co choć trochę różni się od tego, co widzi w lustrze, jest dla niego odrażające, a więc groźne. A ponieważ Kościół od jakiegoś czasu zakazuje nienawiści do Żyda, więc trzeba sobie znaleźć innego wroga, na przykład geja.

Tego samego porównania użył Konstanty Gebert, publicysta żydowskiego pisma 'Midrasz'. Komentując wizytę Benedykta XVI, powiedział, że nie martwi się dzisiaj o antysemityzm, bowiem został napiętnowany przez Kościół. Martwi się o środowiska gejowskie, bo one dzisiaj są realnie zagrożone.

Nie byłabym taka spokojna na miejscu Geberta, ale rzeczywiście to, co dzieje się wokół środowisk gejowskich, jest bardziej niepokojące. Choćby ostatnia akcja prokuratorska nakazana z góry - szukanie w całym kraju spraw o pedofilię, w które zamieszani byli rzekomo homoseksualiści. To przerażające, że PiS godzi się na to. Nie przepadam za tą partią, ale nie spodziewałam się po nich takiej głupoty. Z drugiej strony rozumiem, skąd ta podejrzliwość wobec homoseksualistów - z wyrachowania. Na tak zwanej małej prowincji, gdzie PiS zbiera najwięcej głosów, hasła 'Bij Żyda', 'Bij pederastę' ciągle są bardzo dobrze widziane. Oni wiedzą, do kogo mówić. Tylko gdzie jest odpowiedzialność za społeczeństwo? A tak na marginesie: jest jeszcze jedna cecha, która łączy gejów i Żydów - jedni i drudzy mieli ogromny wkład w naszą kulturę. Ilu wielkich poetów, ilu pisarzy...

Nakręciła Pani kilka lat temu dla telewizji film 'Cud purymowy' - historię antysemity, który dowiaduje się, że jest Żydem. Czy zrobiłaby Pani podobny film o homofobie, który zmienia się w homoseksualistę?

Z największą radością. To dobry pomysł, ale z antysemity przemienić się w wierzącego Żyda jest łatwiej, bo to sprawa myślenia. A z homofoba w geja dużo trudniej, bo to nie tylko myślenie, ale też biologia.

Jednym z wątków Pani pierwszego fabularnego filmu 'Kochankowie z Marony', który wchodzi na ekrany, jest miłość homoseksualna. Bohaterami są młoda nauczycielka, chory na gruźlicę chłopak, który ma z nią romans, i jego kochanek. Czy zdaje sobie Pani sprawę, że nakręciła Pani film polityczny?

To wydarzenia ostatnich miesięcy sprawiły, że stał się polityczny. Zaproszono go nawet na towarzyszący Dniom Równości w Warszawie przegląd filmów gejowskich. Młodzież Wszechpolska, która 'ukochała' mnie przy okazji 'Bożej podszewki', tutaj też może da mi popalić.

Moje zamierzenie było inne: chciałam zrobić film o wielkiej, wszechogarniającej miłości. To, czy jest to miłość hetero-, czy homoseksualna, było dla mnie drugorzędne.

[...]

_________________
Ph'nglui mglw'nafh Cthulhu R'lyeh wgah'nagl fhtagn


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group