PWGay

Politechnika Warszawska w kolorach tęczy
Dzisiaj jest 17 lis 2019, o 06:08

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]




Odpowiedz
Nazwa użytkownika:
Tytuł:
Treść wiadomości:
Wprowadź tutaj treść wiadomości. Nie może ona mieć więcej niż 60000 znaków. 

Emotikony
:shakefist: ;p :p :czytaj: :geek: :yyy: :fight: :quiet: :jupi: :wall: :ysz: :beczy: :dunno: :devil: :byodood: :foch: :hurra: :stupidme: :beachslap: :pocieszacz: :tuli: :wnerw: :zief: :D :) :( :o :shock: :? 8) :lol: :x :-P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :wink: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :* :aniol: :glaszcze: :hahaha: :olaboga: :padam: :papa: :angel:
Wyświetl więcej emotikon
Opcje:
BBCode wyłączony
Emotikony włączone
Wyłącz emotikony
Wyłącz przetwarzanie odnośników
Pytanie
PW to skrót od nazwy uczelni: "... Warszawska" Podaj pełne rozwinięcie skrótu "Polibuda".:
To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
   

Przegląd tematu - Filmy
Autor Wiadomość
  Tytuł:  Re: Filmy  Odpowiedz z cytatem
Ha... Znalazłem :hurra: :hurra: :hurra:

"Love! Valour! Compassion!"
polski tytuł był "Słaba Płeć".



znalazłem go dzięki stronie http://homocinema.web.iq.pl/
Post : 9 sie 2011, o 11:57
  Tytuł:  Re: Filmy  Odpowiedz z cytatem
może skorzystaj z tej bazy, bardzo przyzwoity zbiór :roll:
http://thander-easton.blogspot.com/
Post : 8 sie 2011, o 17:09
  Tytuł:  Re: Filmy  Odpowiedz z cytatem
Też nie :(. Nie aż tak stary :D
Post : 8 sie 2011, o 12:06
  Tytuł:  Re: Filmy  Odpowiedz z cytatem
może to:

http://www.metacafe.com/watch/4206687/p ... e_trailer/ ?
Post : 8 sie 2011, o 11:11
  Tytuł:  Re: Filmy  Odpowiedz z cytatem
Dzięki. Ale to zdecydowanie nie to. Ten film znam bo jest na podstawie książki pisarza którego bardzo cenie. Mój film jest dużo starszy i tych przyjaciół było tam kilkoro. To całkiem nie ta historia, ale i tak dzięki.
Post : 7 sie 2011, o 23:37
  Tytuł:  Re: Filmy  Odpowiedz z cytatem
To chyba nie jest to, ale film/książka też jest w porządku.
Post : 7 sie 2011, o 23:05
  Tytuł:  Re: Filmy  Odpowiedz z cytatem
Passereau pisze:
Szukam filmu, który kiedyś leciał w telewizji [chyba nawet w naszej publicznej], ale praktycznie nic o nim nie pamiętam. Jeśli komuś się coś majaczy to bardzo bym prosił o pomoc. To było ładnych kilka lat temu...

Oglądałem tylko końcówkę, ogólnie fabuła była o grupie przyjaciół gejów [pomiędzy 25-50 lat] którzy wyjechali gdzieś do jakiegoś domu, chyba któregoś z nich, niedaleko było jakieś jezioro itp... I pamiętam, że jeden z bohaterów był umierający na AIDS i w zimie swojego życia znalazł tam miłość... Pamiętam, że wszyscy się w tym jeziorze [a może to było morze, albo rzeka... who knows] pluskali jakiejś jednej nocy... I ogólnie koniec był wzruszający bo ten chory na AIDS umarł... ach...

Chciałbym go bardzo obejrzeć od początku i ogólnie wiedzieć, co to za film.

http://www.filmweb.pl/film/Dom+na+kra%C ... 2004-95435

to chyba o to będzie ;x głowy nie dam, dawno oglądałem film, ale jakoś tak mi się skojarzyło.
Post : 7 sie 2011, o 22:41
  Tytuł:  Re: Filmy  Odpowiedz z cytatem
Szukam filmu, który kiedyś leciał w telewizji [chyba nawet w naszej publicznej], ale praktycznie nic o nim nie pamiętam. Jeśli komuś się coś majaczy to bardzo bym prosił o pomoc. To było ładnych kilka lat temu...

Oglądałem tylko końcówkę, ogólnie fabuła była o grupie przyjaciół gejów [pomiędzy 25-50 lat] którzy wyjechali gdzieś do jakiegoś domu, chyba któregoś z nich, niedaleko było jakieś jezioro itp... I pamiętam, że jeden z bohaterów był umierający na AIDS i w zimie swojego życia znalazł tam miłość... Pamiętam, że wszyscy się w tym jeziorze [a może to było morze, albo rzeka... who knows] pluskali jakiejś jednej nocy... I ogólnie koniec był wzruszający bo ten chory na AIDS umarł... ach...

Chciałbym go bardzo obejrzeć od początku i ogólnie wiedzieć, co to za film.
Post : 7 sie 2011, o 22:22
  Tytuł:  Filmy  Odpowiedz z cytatem
Ostatnio w Lambdzie, do nabycia na DVD, recenzja własna.

Homofather (2005)

Film uderza z dwóch powodów - jego niezwykłej realności, może wręcz naturalizmu, oraz prostoty i czystości przekazu - pozostawiając ocenę poruszanej tematyki w ogromnej części po stronie odbiorcy.

Dwóch żyjących ze sobą mężczyzn pewnego dnia stają przed faktem - mają się zająć 3 letnią córką jednego z nich. I na tym niezwykłość się kończy. Pozostała codzienność nakreślona jest tak swojsko, w odcieniach i kolorycie spuścizny PRL-u z domieszką wolnorynkowych zachwytów. Od blokowiska po wnętrze mieszkania. Chce się powiedzieć - jak u sąsiadki przez ścianę. Bohaterowie - też uderzają zwykłością, a właściwie nie uderzają - ani powalającą z nóg urodą, ani przesadnym odpicowaniem... niewielka dawka przegiętości - ot dwóch przeciętnych, statystycznych gejów.

Reakcja na zastaną sytuację także zdecydowanie niebajkowa. Szczególnie, gdy jeden z nich niekoniecznie potrafi wyrażać to kim jest, a także to co czuje:
- Tak trudno jest mi do Ciebie dotrzeć, dlatego pytam czy mnie kochasz?
- Gabi, nie [cenzura], tylko śpij!
- No to mnie kochasz.

Kocha. Potrafi to powiedzieć dopiero stając w obliczu konsekwencji swojego postępowania. Czy nie jest za późno? - na to pytanie film nie odpowiada. Jego prostota polega na tym, że nie zadaje wszystkich pytań związanych z rodzicielstwem w rodzinach gejowskich. Zadaje tylko kilka - dzięki czemu odbiorca nie tonie w złożoności tematu - ale chyba tych najważniejszych. Nie odważyłbym się powiedzieć, że film wskazuje na nie odpowiedź. Raczej pokazuje, że odpowiedź leży bardzo głęboko i bardzo mylą się Ci sądzący, że już ją znają.

Trialer tu:
http://recenzor.blogspot.com/2009/01/ho ... -2005.html
Post : 18 sty 2009, o 06:08

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Przejdź do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group